Krym samochodem w lipcu

Wszystko co związane z podróżami po Krymie
hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Krym samochodem w lipcu

Post autor: hhmariusz » pt 06 cze, 2008 23:45

Witam wszystkich uczestników forum. Lipca 6-ego wyruszam z żoną samochodem na Krym. Podróż tą planowałem od kilku lat, dojrzewałem powoli do tego roku. Proszę o wszelkie rady dotyczące tego co nas tam czeka, uwagi z Waszych doświadczeń. Oczywiście informacje z forum przeczytałem dokładnie, jednak liczę na to że ludzie powracający po wyprawach majowych i czerwcowych przywiozą coś nowego.

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » pt 06 cze, 2008 23:58

Skoro przeczytałeś uważnie wszystkie rady to pozwolę udzielić Ci tylko jednej:
zostaw cholerny samochód w domu i jedź na Krym czym innym ( kolej lub samolot).


pzdr
:D
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » sob 07 cze, 2008 00:20

Witaj Robercie. Jak przeczytałem od razu wiedziałem że to Ty :D gdyż czytałem kilka Twoich wypowiedzi o samochodach. Dlaczego jesteś tak bardzo antysamochodowy? Każdy rodzaj podróżowania ma plusy i minusy, moim zdaniem podróżowanie samochódem ma bardzo dużo plusów. Co inni forumowicze o tym myślą? Może wymieńmy wszystkie za i przeciw?

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » sob 07 cze, 2008 09:21

Witaj

Podróż samochodem może i jest ciekawa ale męcząca. Najgorzej ma kierowca. Musi skupić się na drodze. Będąc na Ukrainie czułem się jak u siebie w domu. Ta uwaga dotyczy również kierowców. Brak reguł to jedyna reguła. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej , 170 km między tirami itd. Jak ja uwielbiam taki hardcor. A poważnie na Krymie możesz znaleźć się bardzo szybko np. bus do lwowa, a potem pociąg( 24 h) lub Wizzair ( 2 h) . W klimatycznym płackarze albo kulturalnej kupecie spokojnie odpoczywasz, czytasz, grasz, rozmawiasz , śpisz, jesz jedzonko przygotowane przez "babuszki" jak ja to uwielbiam. Na krymie i tak dojedziesz w każde miejsce w rozmaity sposób.

pzdr
robert
ps : benzyna po 3 pln
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » pn 09 cze, 2008 22:07

A ja uwielbiam wakacyjne wyjazdy samochodem, zwłaszcza wtedy gdy nie muszę się nigdzie spieszyć. Samochód daje mi zupełną niezależność. Wyjeżdżasz kiedy i o której chcesz, bierzesz ze sobą tyle bagażu ile chcesz, jedziesz gdzie chcesz, zatrzymujesz się kiedy i gdzie chcesz. Takiego luksusu nie daje żaden inny środek lokomocji. Podróżując samochodem poznajesz cały kraj a nie tylko jego część w zasięgu lokalnych busików.

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » wt 10 cze, 2008 10:26

hej , ja nic nienarzucam. Wolisz samochód to ok. Każdy jeździ jak lubi. A tymi busikami też można dojechać gdzie się chce. Tak czy inaczej życzę udanej podróży i wspaniałych wrażen, których napewno nie zabraknie.

pzdr
robert
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

seven
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 90
Rejestracja: czw 25 maja, 2006 14:43
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: seven » wt 10 cze, 2008 11:56

Jeśli przez kilka lat "dojrzewałeś" do tej podróży to pewnie dotarły do Ciebie informacje dotyczące wyłudzania bezsensownych łapówek od kierowców obcokrajowców, wlepianie bzdurnych mandatów itp. Co kilka kilometrów kontrola potrafi zepsuc każdy wakacyjny dobry humor :?
Robert ma rację, busikiem dotrzesz wszędzie, są tanie, kolej jest bardzo wygodna, do tego ten klimat, babuszki.... itd.
Ale to Twój wybór :) Życze super wypoczynku i niezapomnianych wrażeń :)

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » śr 11 cze, 2008 14:21

wlasnie wrocilam z podrozy samochodem po krymie i uwazam ze nie ma czego sie bac, skoro nasza 9 letnia nubira wytrzymala to kazde inne wytrzyma, trzeba tylko uwazac na policje i cieszyc sie wakacjami. moze i zaliczam sie do mniejszosci polecającej ten srodek lokomocji ale dzięki temu wyszlo nas to tanio i zobaczylismy w krotkim czasie wszystko co zaplanowalismy

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » śr 11 cze, 2008 16:13

Cieszę się że nie jestem jedynym zwolennikiem podróżowania po Ukrainie samochodem. Gratuluję udanej wyprawy, jeśli można to proszę przekazać na forum kilka "ciepłych" podstawowych informacji o podróży.
Czy rezerwowaliście wcześniej miejsca noclegowe czy wyprawa była w ciemno, jeżeli tak to czy trudno/łatwo znaleźć coś z marszu? Czy "uważać na milicję" znaczy po prostu przestrzegać przepisy drogowe? I prośba o informacje o ubezpieczeniu zdrowotnym i samochodu - gdzie (np. na granicy) i jakie (np. zielona karta) ubezpieczenie wykupiliście przed wyjazdem. Jakie kolejki na granicach?
Ja i pewnie inni forumowicze będziemy wdzięczni wielce za odpowiedź.

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » śr 11 cze, 2008 17:04

witam raz jeszcze
otoz sprawa wyglada tak: ukraincy nie stosuja swiatel jak sie zmierzcha i czesto rowniez w nocy. ponadto pelno policji (na krymie juz spokojnie), mnie zatrzymali w sumie nie wiem za co i po krotkiej rozmowie jechalam dalej :)
w miastach brakuje lini dzielących ulice na poszczegolne pasy, uciazliwe jest to szczegolnie na skrzyzowaniach ale skoro ja dalam sobie rade to znaczy ze nei ma najgorzej.
noclegi - zaden problem, idziesz na dworzec gdzie podchodza do ciebie mili ludzie oferujacy kwatery w cenach 20 - 50 hr w zaleznosci od standardu. zielona karta wymagana, nam nikt nie sprawdzal. samochod trzeba miec wlasny lub posiadac upowaznienie. na granicy: przekraczalismy o 3 w nocy w kroscienku. jadac tam czekalismy w kolejce 15 minut + procedury = 45 minut, pan celnik ukrainski poprosil o lapowke na kawe w wysokosci 2zł (śmiech na sali), powrót o godzinie 13 gdzie masa przemytnikow zastawia drogi wiec czekanie zwiększylo sie do 2 godzin w masakrycznym upale wiec radze przekraczać granice noca kiedy celnikom nawet nie chce sie zagladac do samochodu. ogolnie drogi nie bylyt takie zle jak sie naczytalam na forum, no poza oczywiscie drogami osiedlowymi na ktorym szło zgubic kolo badz tez inna czesc wozu ;)
pozdrawiam

b-b
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: czw 29 maja, 2008 18:47

Post autor: b-b » śr 11 cze, 2008 17:49

Witam.
A jak ceny na Krymie w tym roku?
Czy to prawda że tak wszystko podrożało.

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » śr 11 cze, 2008 18:02

hmm, cieżko mi powiedziec, w restaurasjiw sewastopolu za kawalek kurczaka zaplacilismy po 38 hr co wydawalo sie nam dosyc drogo, tymbardziej ze zaraz pozniej poszlismy cos zjesc...
ogolnie ceny nizsze niz w pl ale wydaje mi sie, ze wzrosly bo pamietam co mowili znajomi ktorzy byli tam wczesniej.
mnie te wakacje wyszly z oplatami za upowaznienia dokladnie 520 zł na 10 dni wiec ogolnie niezle ..

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » śr 11 cze, 2008 18:21

Dzięki za informację Dorotam.
Jak widać nie taki diabeł straszny jak go malują :lol:
Może inni turyści (niekoniecznie samochodowi) którzy wracają obecnie z Ukrainy dopiszą swoje spostrzeżenia, dorzucą jakieś ciekawostki??

Asasello
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: ndz 15 cze, 2008 20:06

Post autor: Asasello » ndz 15 cze, 2008 20:15

przejechałem po Ukrainie polskim autem wiele kilometrów i uważam że jest całkiem ok. co do milicji to różnie jest w róznych rejonach, ale gdzie jeszcze zapłacimy 10zł za przekroczenie prędkości;-)) ?? ogólnie spoko i przyjaźnie, polecamwszystkim...

Asasello
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: ndz 15 cze, 2008 20:06

Post autor: Asasello » ndz 15 cze, 2008 20:18

oczywiście trzeba być przygotowanym na niespodzianki, jak dziury, nieoświetlone obiekty nocą itd. to inny świat, gdzie nie do końca obowiązują reguły do których przywykliśmy w Europie... generalnie jednak średnia prędkość przemieszczania się autem jest wyższa niż w polsce ...

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » ndz 15 cze, 2008 21:04

a ja uwazam ze poprostu sie kozaczymy jako narod i zapomneilismy jak bylo u nas jeszcze kilka lat temu :) ja to chetnie na ukraine wroce samochodem czy nawet rowerem :)

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » pn 16 cze, 2008 19:29

A czy ktoś z Was forumowicze słyszał żeby Waszemu znajomemu ukradziono lub okradziono na Ukrainie samochód? Mówi się o tym ale czy nie są to informacje wyssane z palca lub co najmniej przesadzone? Ubezpieczyciele nie ubezpieczają AC od kradzieży na kilka państw europejskich w tym Ukrainę, czy na pewno mają ku temu podstawy?

Peer
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: pt 20 cze, 2008 15:02
Lokalizacja: Lubin

Post autor: Peer » pt 20 cze, 2008 15:22

Witam! Mam również podobne pytanie. Wybieram się na Ukraine autem. Gdzie najlepiej parkować auto? Czy trudno na Krymie o parking strzeżone i jakie daje to zabezpieczenie??? Nie chciałbym stracić kół w aucie albo całego samochodu :)

katia32
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pt 20 cze, 2008 09:38
Lokalizacja: katowice

Post autor: katia32 » pt 20 cze, 2008 16:37

Peer pisze:Witam! Mam również podobne pytanie. Wybieram się na Ukraine autem. Gdzie najlepiej parkować auto? Czy trudno na Krymie o parking strzeżone i jakie daje to zabezpieczenie??? Nie chciałbym stracić kół w aucie albo całego samochodu :)
Parkingow na Krymie jest cale mnostwo w ubieglym roku w Aluszcie placilam 24 hr za dobe :roll:

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » pt 20 cze, 2008 21:04

hehe, my auto zostawialismy czasami "w polu" czylu gdzie popadlo..
jesli o parking chodzi to czasmai wymyslaja ceny dla obcokrajowcow wiec trzeba sie potargowac (niestety, raz wymyslono nawet 40 hr a to przy wczesniejszych 2 hr za godzine bylo duzo)

g-matwiej
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 16
Rejestracja: śr 11 lip, 2007 20:50

Post autor: g-matwiej » pt 20 cze, 2008 22:20

jezeli ktos byl pociagiem..bedzie chwalil pociag..
a kto samochodem ten samochod...

Krym jest piekny czym by sie nie przejechalo...wrazenia nie zaleza od srodka transportu
chociaz osobiscie uwazam, ze samochod daje wieksza niezaleznosc.
jezeli wie sie, ze na kazdym skrzyzywoaniu stoi milicja a przypominaja o tym migajac swiatlami to mandatow nie trzeba sie bac

mi
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 554
Rejestracja: śr 21 cze, 2006 07:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: mi » ndz 22 cze, 2008 15:29

Byłam samochodem na Krymie dwa razy i kiedy dostawaliśmy mandat (nawet mi się to podobało) za przekroczenie prędkości to się robił prawie piknik. Z panami policjantami trzeba sobie pogadać, o polityce, o pogodzie, o Polakach, dzieci w tym czasie mogą wylec na pobocze, zjeść kanapkę :), naprawdę nie jest to takie straszne :)
Jeden z policjantów wytłumaczył nam, że na miejskie obwodnice są w obszarze administracyjnym danego miasta i dlatego "obowiązuje" na nich takie samo ograniczenie prędkości jak w mieście. Napisałam obowiązuje w cudzysłowie, bo czasem aż żal jechać 70 km/h kiedy droga kilkupasmowa, bez dziur a rzeczonego miasta nie widać na horyzoncie.. :)

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » czw 26 cze, 2008 16:09

Do wyjazdu ok. tydzień czasu, niewiele a trochę do załatwienia zostało.
Ciekawe, chciałem kupić ubezpieczenie AC (lub coś w tym stylu obejmujące kradzież) na samochód i:
- ubezpieczenia AC nie obejmują kradzieży na Ukrainie!!!
- nie ma tego typu ubezpieczeń na okresy np. miesięczne, wyłącznie roczne.
Coś możecie doradzić?

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » pt 27 cze, 2008 14:06

idz do innej firmy ubezpieczeniowej..

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » sob 28 cze, 2008 13:52

Byłem w kilku i szukałem przez internet, bez efektu.

dorotam
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 22:23

Post autor: dorotam » ndz 29 cze, 2008 14:28

wiesz co, to jest tak ze pzu chyba nie uboiezpieczy ale chyba warta juz tak czy odwrotnie?? nie pamietam, ja mialam ubiezpieczenie tyle ze nie pamietam w czym bo kolezanka zalatwiala :( ale na dobra sprawe nei bylo potrzebne bo czulusmy sie tam bezpieczniej niz w pl..

pozdrawiam i zycze udanej wyprawy

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » ndz 20 lip, 2008 07:44

Witam ponownie.
Byłem, zobaczyłem, jestem rozczarowany. Jeżeli macie pytania postaram się na nie odpowiedzieć.

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » ndz 20 lip, 2008 10:19

A co cię tak rozczarowało :?:
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

JDJK
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: pn 14 lip, 2008 17:07

witam

Post autor: JDJK » ndz 20 lip, 2008 11:21

Czesc
a co cie zawiodlo najbardziej??
z czego odradzasz kozystac??

hhmariusz
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: pt 06 cze, 2008 23:36

Post autor: hhmariusz » ndz 20 lip, 2008 13:37

Wyjazd na Krym - gra nie warta świeczki. Krym z małymi wyjątkami to wszechobecny asfalt, beton, rury, kable, smród moczu, komercja, drożyzna, chamstwo, żebractwo, naciągactwo, brak zasad, brak kultury, tłumy na tym co oni nazywają plażami, itd itd. Nie chcę obrazić Ukraińców, Tatarów których poznałem, ludzie prywatnie są w porządku, mili, sympatyczni, uczynni. Mówię o systemie który za zupełny brak standartów chce pieniędzy tyle co w pięknej Chorwacji na przykład.

ODPOWIEDZ