Ile czasu zabiera zwiedzanie?

Wszystko co związane z podróżami po Krymie
gmak
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: sob 10 wrz, 2011 18:49
Lokalizacja: Warszawa

Ile czasu zabiera zwiedzanie?

Post autor: gmak »

Będę tylko kilka dni i wszystkiego zobaczyć nie zdążę.

Założenia:
- start i powrót stacja elektriczki, przystanek autobusów międzymiastowych etc.
- bez posiłków, odpoczynków i zakupów pamiątek, ale i bez biegania
- po sezonie

Może na początek:
1. Bakczysaraj - Pałac Chanów + Monaster Uspieński + Czufut Kale
2. Ałupka - Pałac i Park Woroncowa + wjazd kolejką na Aj-Petri

Zibi
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 154
Rejestracja: sob 06 cze, 2009 09:40
Lokalizacja: Opole

Post autor: Zibi »

Gmak, podałeś bardzo mało informacji, ale odniosę się do tego co czytam:
- trudno funkcjonować bez pożywienia, ale zawsze pozozostaje czieburak trzymany w ręku i jedzony w czasie spaceru
- sezon na Krymie (zdania są różne ale skłaniam się do jednego) kończy się ok. 10 paxdziernika tłok mniejszy , ale nie totalna pustka jak w Łebie w pażdzierniku
- Bakczysaraj i oklice "zrobisz" w jeden dzień, ale i tygodnia może braknąć. Przy okazji najlepsze czieburaki zjesz vis a vis wejścia do Pałacu Chanów
- punkt drugi Twojego planu praktycznie czasowo jak punk pierwszy.
Napisz kiedy i jak długo będziesz, sprawdź w necie jak w tym okresie czynne są muzea, parki, pałace, sprawdź rozkład elektriczek (jest na forum)....
Powodzenia... :D :D

gmak
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: sob 10 wrz, 2011 18:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: gmak »

dzięki za odpowiedź, ale chyba podałem precyzyjnie co chcę zobaczyć w danej lokalizacji;
jak dojechać i ile to zajmie jest osobną sprawą, podobnie godziny otwarcia, jedzenie itp.
nie pytam o inne obiekty w pobliżu, bo własnie chcę sobie wyrobić opinię, czy danego dnia zdążę jeszcze zobaczyć coś innego

Awatar użytkownika
antarex
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 282
Rejestracja: czw 13 lip, 2006 16:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: antarex »

gmak pisze:1. Bakczysaraj - Pałac Chanów + Monaster Uspieński + Czufut Kale
3 do 4 godzin
gmak pisze:2. Ałupka - Pałac i Park Woroncowa + wjazd kolejką na Aj-Petri
4-6 godzin ( w zależności od długości kolejki po bilety na kolejkę linową na Aj-Petri.

Zibi
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 154
Rejestracja: sob 06 cze, 2009 09:40
Lokalizacja: Opole

Post autor: Zibi »

Antarex, lekko będę polemizował. Wejście do Pałacu Chanów i zwiedzanie, uwzględniając godziny wejścia (samodzielnie możno pozwiedzać park - niewielki) to co najmniej 2 godziny. Dojście do Czufut-Kale to dodzina lub półtorej, chyba,ż zdecydujemy się na dowóz taxi do południowej strony za 250 Grzywien i to i tak zajmuje ok. 25 minut. Na piechotkę to jednak trochę czasu zajmuje. Samo Czufut-Kale bez pośpiechu z dojściem na sam "koniec" to ok 2 godzin. Powrót na piechotkę... czieburaki (jeść trzeba)... To raczej, tak z mojego doświadczenia wiem (byłem dwa razy), to czasy podane przez Ciebie to raczej tempo niewykonalne. a może sie zdażyć ,ze w drodze spotkamy Pana Jana Jabłońskiego (Polak, który żyje tam od 45 roku) i on zafascynuje nas swoją historią?
Twierdzę, że Bachczysaraj (lub Bakczysaraj - nie wiem jaką pisownię uznajesz) to co najmniej jeden dzień. Podobnie Ałupka...
Pozdrawiam
PS. Suma czasów: Pałac Chanów - 2,5h
- dotarcie do Czufut- Kale 1,5h x 2 (powrót) = 3h
- zwiedzanie Czufut-Kale 2h = 2h
W sumie bez zajadania się czieburakami daje ok. 8 godzin wyprawy

Awatar użytkownika
antarex
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 282
Rejestracja: czw 13 lip, 2006 16:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: antarex »

Zgadzam się, że 4 godziny na zwiedzanie Bakczysaraju to minimum i to zakładając przejazd marszrutką lub samochodem pomiędzy Pałacem Chanów a Monastyrem Uspieńskim.

Zgadzam się, ze bez pośpiechu można poświęcić na to i 8 godzin.

nazwa miejscowości to Bachczysaraj lub Bakczysaraj

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bachczysaraj

ja preferuję formę nazwy z "k" z sentymentu, bo bardziej przypomina mi formę <b>Bagczesaraj</b> stosowaną przez Adama Mickiewicza w sonetach krymskich.

http://pl.wikisource.org/wiki/Bakczysaraj

Zibi
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 154
Rejestracja: sob 06 cze, 2009 09:40
Lokalizacja: Opole

Post autor: Zibi »

Antarex jak najbardziej zgadzam się z Tobą, ale od Monastyru Uspieńskiego do Czufut-Kale to jescze hektar drogi. A wjazd do Monasturu jest już za bramką (kilka Grzywień trzeba odpalic, a pozostała częśc drogi na piechotkę) Moja wypowiedź nie dotyczyła tego ile czasu można poświęcić na zwiedzanie , a tego ile czasu to minimum ile trzeba przeznaczyć na ZBACZENIE Pałacu Chanów, Monastyru Uspieńskiegi (wraz ze żródłami cudownej wody) i dojścia oraz zwiedzenia Czufut-Kale wraz z powrotem. Nie mylmy pojęć. Czas obejścia to nie jest czas zwiedzania i zobaczenia. Wszak można wynając helikopter i czas "zwiedzania" wtedy to 30 minut

Tytus
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 50
Rejestracja: pn 22 sie, 2011 18:48
Lokalizacja: Marki

Post autor: Tytus »

Zibi pisze: ile czasu to minimum ile trzeba przeznaczyć na ZBACZENIE Pałacu Chanów, Monastyru Uspieńskiegi (wraz ze żródłami cudownej wody) i dojścia oraz zwiedzenia Czufut-Kale wraz z powrotem.
Ogarnelismy to wszystko bez pospiechu w jeden dzien, lacznie z cmentarzami i skalkami nad miasteczkem.
I jeszcze zostala chwila na zimna "priwatna kolekcje" z rodakami wieczorem na Konsomolcow 12/3
Pozdrawiam
Jacek

gmak
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: sob 10 wrz, 2011 18:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: gmak »

znalazłem trochę podobny wątek:
viewtopic.php?t=6682

sprawdzałem też jak wyglądają niektóre objazdówki z Polski i np.
całe 1. + Sewastopol z panoramą i rejsem po zatoce
całe 2. + Liwadia + Jaskółcze Gniazdo
załatwiają w jeden dzień

z jednej strony grupa opóźnia poruszanie się, z drugiej podjeżdżają autokarem gdzie się da, no i w przeciwieństwie do mnie z góry wiedzą co/gdzie/jak

mam trzy noclegi w Sewastopolu, przyjeżdżam rano odeskim pociągiem do Symferopola i planuję pierwszą elektriczką z bagażami podjechać do Bakczysaraju; jeśli załatwię 1. + Inkerman + wieczorny spacer po Sewastopolu pierwszego dnia, to będę zadowolony

czy jak kupię bilet Symferopol-Sewastopol na elektriczkę, to mogę sobie wsiadać i wysiadać w Bakczysaraju i Inkermanie? czy na tych dwóch dworcach są kamiery chranienia, czy trzeba korzystać z uprzejmości jakichś sklepów czy knajpek?
czy płaci się za bagaż (wielkości maksymalnego podręcznego w samolocie) w elektriczce/autobusie/marszrutce/trolejbusie?

jacmi
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 130
Rejestracja: pn 22 lut, 2010 12:35

Post autor: jacmi »

gmak pisze:czy na tych dwóch dworcach są kamiery chranienia, czy trzeba korzystać z uprzejmości jakichś sklepów czy knajpek?
W Bakczysaraju są zamykane skrytki. Obsługa nie należy do najłatwiejszych, ale da się dojść co i jak :-)
Bo jeśli piąć się - to tylko szczytem, Jeśli szumieć - to wichrem halnym,
Trwać niebem i granitem, A pić ze źródeł skalnych.

gmak
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: sob 10 wrz, 2011 18:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: gmak »

No to z autopsji (gdyby się komuś przydało):

1. kolejowe przechowalnie bagażu "manualne" kosztują 10 UAH za sztukę bagażu i korzystaliśmy w Odessie, Symferopolu i Bakczysaraju; w tym ostatnim wydaje się, że brak takowej, ale pani kasjerka prowadzi do sąsiedniego budyneczku; w Symferopolu są także schowki na szyfr, należy kupić żeton za 12 UAH i z trudem udało się upchnąć w takim dwie walizki (oryginalnie były na monety 15 kopiejek, chyba radzieckich)
2. podobno bilet na elektriczkę jest ważny cały dzień i umożliwia przystanki, dopiero w wagonie okazało się, że i tak sprzedano nam tylko na pierwszy odcinek podróży; chyba wszystko jedno czy kupuje się go w kasie, czy u konduktora
3. na autobusy międzymiastowe i słynny trolejbus Jałta-Symferopol kupowaliśmy bilety na bagaż, ale to jakieś grosze typu 1,50 UAH; w lokalnych marszrutkach gdzie płaci się przy wyjściu kierowca nigdy nie chciał za bagaż dodatkowych pieniędzy
4. na dworcu w Bakczysaraju byliśmy ok. 9:30
http://www.sevastopol.info/work/raspis/electr2011.jpg
podjeżdzaliśmy marszrutkami do Pałacu Chanów i potem w kierunku monastyru, wszystko zwiedzaliśmy dokładnie, w Czufut Kale skorzystaliśmy z przewodnika Jurija, ćwierć-Polaka, który normalnie dyżuruje przy takiej studni na lewo od wejścia; mieliśmy wrócić na czeburieki, do którejś z knajp naprzeciwko Pałacu, ale wracając pod Monastyrem gość jadący Ładą zaproponował podwiezienie na dworzec za 10 UAH więc zdążyliśmy na elektriczkę przed 16:00;
5. jeszcze kilka dygresji "komunikacyjnych":
- pociąg ma np. 15 wagonów po 25 metrów, perony są ślepe kończące się budynkiem dworca, dotarcie na koniec składu z bagażami zajmuje ładnych kilka minut i można nie zdążyć
- nawet poza sezonem bilety oprócz "luks" były wykupione, natomiast po "kupiejnych" chodzą konduktorzy z "luksów" i proponują je po cenach promocyjnych
- na autobusy dalekobieżne są miejscówki i nie zabiera się na stojąco, ale pierwszy przystanek jest za rogiem dworca i tam wsiadają ci, dla których zabrakło biletów

Awatar użytkownika
Aanka
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 39
Rejestracja: pt 16 paź, 2009 23:37
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Post autor: Aanka »

Cena bagażu w autobusach to 10% ceny biletu. Tak płaciliśmy w kasie jak również kierowcy. W niektórych marszrutkach ceny za bagaż od 2 - 5 hrywien.
W Czufut Kale popadliśmy na p. Saszę co podobno umiał po polsku...na moją prośbę by moim współtowarzyszom opowiedział trochę po polsku, wzruszył ramionami i się odwrócił. To jeden z nielicznych mało sympatyczny przypadek

ODPOWIEDZ