Zakup biletów na marszutki, trolejbusy i elektriczki

Wszystko co związane z podróżami po Krymie
kornelia
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: śr 27 cze, 2012 12:03

Zakup biletów na marszutki, trolejbusy i elektriczki

Post autor: kornelia »

Witam

Wybieram się na Krym i podczas czytania przewodnika natrafiłam na informacje że bardzo cięzko dostać bilety na komunikację międzymiastową marszutkami itp. w tym samym dniu w jakim planuje sie przejazd, że trzeba kupować bilety w kilka dni wcześniej i że zawsze są wielkie kolejki do kas biletowych.

Czy ktoś z Państwa kto ostatnio odwiedzał Krym moze coś powiedzieć na ten temat, czy jest to prawda?

Jak wygląda transport publiczny na Krymie, czy faktycznie tak trudno jest z biletami ?

Pozdrawiam

adi_dca
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: sob 16 sty, 2010 13:20
Lokalizacja: Dębica

Post autor: adi_dca »

jest to nieprawda bilety na marszrutki kupuje się bez problemów tuż przed odjazdem danej marszrutki. Na Krymie komunikacja marszrutek jest bardziej uporządkowana i każdy ma swoje miejsce w niej, jeżeli braknie miejsca musisz poczekać chwilę na kolejną

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Post autor: Yakin »

Dokładnie. Problemy bywają z kupnem biletów na trolejbus Symferopol - Jałta, szczególnie jeśli się chce wsiadać gdzieś na trasie, bo wiele osób jeździ nim tylko po to, żeby się przejechać najdłuższą linią trolejbusową na świecie :) . Ale przy odrobinie inwencji, to też się da przeskoczyć :wink:

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

adi_dca pisze:Na Krymie komunikacja marszrutek jest bardziej uporządkowana i każdy ma swoje miejsce w niej, jeżeli braknie miejsca musisz poczekać chwilę na kolejną
albo dogadac sie z kierowca i wsiasc za rogiem :twisted:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

poludniowiec
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru, 2007 11:51

Post autor: poludniowiec »

podobnie jak napisali przedmówcy - problemów z zakupem biletów nigdy nie doświadczyłem.
Jedyne o czym warto pamiętać, to nieco inny schemat komunikacji na Krymie, niż to jest w kontynentalnej części Ukrainy. Linie kolejowe są raczej słabo rozwinięte i łączą tylko główne miasta (brak linii wzdłuż wybrzeża). Dlatego między mniejszymi miastami można komunikować się tylko autobusami/ marszrutkami.

W najgorszym wypadku, gdy nie znajdzie się miejsce w busie wystarczy poczekać na kolejny (a jest ich na Krymie ww. powodów całkiem sporo).

ciabatka
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: ndz 05 lut, 2012 17:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ciabatka »

Zgadzam się z poprzednikami - dziś wróciłam i z komunikacją nie mieliśmy żadnych problemów. Czasem zdarza się tylko (u nas w autobusach na trasach Sewastopol - Ałupka i Ałupka - Symferopol), że nie było wolnych biletów na najbliższy kurs i trzeba było poczekać te 30-60 min. na następny.

Więc jeśli koniecznie potrzebujesz biletów na daną godzinę, lepiej może faktycznie kupić poprzedniego dnia. Jeśli nie - problemów z tym naprawdę nie ma :)

Dodam tylko, że dla nas hitem jest marszrutka nr 9 na trasie 5km - Bałakława. Jeździliśmy nią codziennie przez 4 dni w obie strony i byliśmy pod dużym wrażeniem organizacji: otóż ustawia się kolejka pasażerów i stoi też kolejka marszrutek. Jedna się zapełni - natychmiast podjeżdża następna. Odjeżdżają średnio co 5 min, gorąco polecam! :)

vittoria
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 30 lip, 2012 23:00

Post autor: vittoria »

Zdecydowałam się na noclegi w Teodozji we wrześniu. Nie mam auta, a chciałabym zobaczyć też inne miasta.
Można wszędzie się przemieszczać marszrutkami?:)

poludniowiec
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru, 2007 11:51

Post autor: poludniowiec »

ja w zeszłym roku dotarłem do Teodozji z Kerczu, a następnie wyjechałem do Symferopola po drodze mijając kilka miejscowości, więc TAK - można się (niemal) wszędzie przemieszczać marszrutkami

Awatar użytkownika
khan.tengri
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 278
Rejestracja: pn 20 lis, 2006 14:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: khan.tengri »

Problemem jest jedynie powrót z atrakcyjnych miejsc w godzinach wieczornych, gdy marszrutki lecą przelotem.
My mieliśmy taki problem z powrotem z Koktebel do Teodozji. Tamte busy jadą z Biostancji i są nabite po dach, w gorszych warunkach jechałem tylko z Sudaku do Nowego Światu.

vittoria
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 30 lip, 2012 23:00

Post autor: vittoria »

Dziękuję serdecznie za odpowiedzi.

ODPOWIEDZ