Które przejście graniczne przy wyjeździe z Lublina na Krym?

Wszystko co związane z podróżami po Krymie
wierzchoo
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 27 lip, 2012 10:18

Które przejł›cie graniczne przy wyjeździe z Lublina na Krym?

Post autor: wierzchoo » pt 27 lip, 2012 11:31

Witam

Czy moglibyście doradzić którędy najlepiej na Krym z Lublina? Przez Dorohusk? Czy jechać gdzieś na południe i próbować przez Medykę? Jak wyglądają aktualnie drogi na UA za tymi przejściami granicznymi? Coś po Euro2012 się poprawiło? Czy kierunek Dorohusk-Równe-Żytomierz-Kijów i potem na południe w kierunku takich miejscowości jak Pervomaisk i Mykolaiv aż do Eupatorii będzie ok pod kątem jakości dróg? Gdzie najlepiej zrobić na tej trasie przerwę na nocleg (tzn. gdzie jest jakaś w miarę rozbudowana baza noclegowa co by można bez rezerwacji przekimać jedną noc)? Będę wdzięczna za pomoc. Nadmienię, że nigdy nie jeździliśmy samochodem w tamte rejony. Znane są nam jedynie trasy zachodniej Europy.

usurae
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: śr 01 cze, 2011 00:05
Lokalizacja: Lubin

Serdecznie witam w ciepł‚e pię…tkowe poł‚udnie

Post autor: usurae » pt 27 lip, 2012 12:58

Nie chcę być wulgarny, nie chce się również dowartościowywać tym co zaraz napiszę - ale do stu tysięcy diabłów czy tam innych strwożeń nie czystych! Forum służy to pomocy - to się zgadza. Ale nie zwalnia z myślenia i nie popiera lenistwa!

Wyobraź sobie drogi autorze tegoż postu ,że wszystko o co pytasz jest wałkowane na tym forum od jego powstania. Cyklicznie w sezonie pojawiają się właśnie takie a nie inne pytania. Pytania logiczne, pytania na które już ktoś odpowiedział (lub odpowiedziało mnóstwo osób). Wystarczy użyć opcji szukaj. Znajduje się ona w górnej części strony. Gwarantuje ,że jest to naprawdę bardzo proste. Niżej zamieszczam instrukcję.

[center]Obrazek[/center]

Wyobraź sobie autorze ,że w pewnym wątku są podane nawet adresy noclegów na trasie (wraz z numerami telefonów) !

W kolejnym wątku jest mapka opracowana przez użytkowników tego forum, która pokazuje stan dróg na UKRAINIE!

Na każde Twoje pytanie jest odpowiedź, mało tego aktualna odpowiedź a nie z zeszłego roku... Więc proszę Cię, wysil się i nie idź na łatwiznę. To forum jest skarbnicą wiedzy i księgą mądrości na temat Wschodu

Wszystkich których obraziłem przepraszam

Pozdrawiam, Piotrek

wierzchoo
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 27 lip, 2012 10:18

Post autor: wierzchoo » pt 27 lip, 2012 13:16

o dziękuję uprzejmie za niezwykle kompleksową odpowiedź i pomoc...
z wyszukiwarki korzystałam przed napisaniem postu... na hasło "przejścia graniczne" wyskakuje tysiąc pięćset wątków o tytule "krym 2012", "krym 2011", "kto jedzie z nami" itp. każdy po kilkaset wpisów, nie są one poukładane w żadną logikę i ciężko przeczytać wszystko. Wyjazd planujemy za 4 dni więc wybacz, że mogę się nie wyrobić i chodzę na skróty...myślę, żeby do tego dotrzeć z dobry tydzień poświęcić trzeba - Ty masz widać więcej czasu bo widzę, że wolisz poświęcić 20 minut czasu na to żeby kogoś obrazić, wkleić jakiego jpga a nie np pomóc te hasła odnaleźć... tym bardziej że do nich sięgałeś skoro podajesz informacje bieżące... czyżby takie niskie emocje jak złośliwość rządziły? oczywiście jestem też od razu leniwa.. bo przecież, że kobieta - nowy użytkownik na forum nie może mieć przecież problemów technicznych z wyszukaniem hasła? co nie? Ech.... poproszę może jakiegoś milszego męskiego osobnika, żeby pomógł

zoon
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: śr 01 sie, 2012 01:48
Lokalizacja: Lublin

Re: Serdecznie witam w ciepł‚e pię…tkowe poł‚udnie

Post autor: zoon » śr 01 sie, 2012 03:30

usurae pisze:(ciach)Wyobraź sobie drogi autorze tegoż postu ,że wszystko o co pytasz jest wałkowane na tym forum od jego powstania. Cyklicznie w sezonie pojawiają się właśnie takie a nie inne pytania. Pytania logiczne, pytania na które już ktoś odpowiedział (lub odpowiedziało mnóstwo osób). Wystarczy użyć opcji szukaj. Znajduje się ona w górnej części strony. Gwarantuje ,że jest to naprawdę bardzo proste. Niżej zamieszczam instrukcję.

(ciach)
Coś ta instrukcja nie działa. Też próbowałem szukać i nie jest to łatwe. Coś-niecoś napisałem w wątku viewtopic.php?p=77921#77921 ale mam podobny dylemat co wierzchoo bo nie znalazłem na tym forum informacji (lub linków do niej) o aktualnym stanie dróg.
--
Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie.

anusiak1219
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: wt 10 lip, 2012 16:13

Post autor: anusiak1219 » śr 01 sie, 2012 16:39

My zawsze jedziemy drogą Hrebenne-Lwów-Ternopol-Chmielnicki-Winnica-Uman-kawałek na Odessę-Mikołajew-Cherson-Krasnopieriekopsk. Najgorsza droga z tego co pamiętam była zawsze w okolicach Ternopolu. Im dalej na wschód tym lepiej (co nei znaczy ze bajecznie).Naprawde dobra droga jest na odcinku Uman-Odessa (przy wjeździe po prawej stronie zawsze stoi milicja-wiem bo płaciłam :twisted: ) Trasę pokonywaliśmy naprawdę niskim samochodem który wychodził bez szwanku(to akurat zasługa męzowskiego refleksu a nie dobrej nawierzchni :wink: ).

anusiak1219
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: wt 10 lip, 2012 16:13

Post autor: anusiak1219 » śr 01 sie, 2012 16:43

Co do noclegów nie pomogę, nam zawsze udawało się przejechać trasę bez dłuższych postojów. Jechaliśmy na zmianę, ewentualnie 2-3h postoju na drzemkę i dalej w drogę.

anusiak1219
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: wt 10 lip, 2012 16:13

Post autor: anusiak1219 » śr 01 sie, 2012 16:54

Poniewaz nie mogę edytować swoich postów wklejam link do aktualnych opinii.
viewtopic.php?t=8189&highlight=stan%2A+dr%F3g

gathor
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: ndz 18 mar, 2012 18:44
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: gathor » śr 01 sie, 2012 19:03

Przejście Dorohusk - Jagodin (wyjazd na Krym) noc z 12 na 13.07.2012 na granicy o 4 rano - dwadzieścia minut i jedziemy dalej.
Przejście Dorohusk - Jagodin 28.07.2012 (powrót z Krymu) dwie godziny stania - o piątej rano byliśmy na granicy o 7 wyjechaliśmy - Ukraińcy nie wnikali 20 minut i jazda na polską stronę po polskiej stronie 1:40
Drogi rożne zależy jak pojedziesz, a atak apropo nie ma tragedii jaka była np. 5 lat temu.
Ogólnie na Krymie drogo (za wyjątkiem wódki i papierosów). Nas było stać na ich ceny, ale jak oni tam sobie dają radę to nie wiem.

zoon
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: śr 01 sie, 2012 01:48
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zoon » śr 01 sie, 2012 23:01

gathor pisze:Przejście Dorohusk - Jagodin (wyjazd na Krym) noc z 12 na 13.07.2012 na granicy o 4 rano - dwadzieścia minut i jedziemy dalej.
Przejście Dorohusk - Jagodin 28.07.2012 (powrót z Krymu) dwie godziny stania - o piątej rano byliśmy na granicy o 7 wyjechaliśmy - Ukraińcy nie wnikali 20 minut i jazda na polską stronę po polskiej stronie 1:40
Drogi rożne zależy jak pojedziesz, a atak apropo nie ma tragedii jaka była np. 5 lat temu.
Napisz proszę więcej o trasie - którędy jechaliście (M6/M7?), czy któreś fragmenty radziłbyś omijać (po zeszłorocznych doświadczeniach w tym roku spróbuję ominąć P18), może mógłbyś polecić jakieś noclegi po drodze?
--
Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie.

gathor
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: ndz 18 mar, 2012 18:44
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: gathor » czw 02 sie, 2012 16:56

Kawałek M 7 do Równe - droga OK dalej Trasa M6 do Żytomira i potem kawałek P 18 na Skvyra i dalej na Uman - Pervomaisk - Nowa Odessa - Mikołajów -Kherson - Krasnoperekops do Feodozji Od Umana do Krasnoperekops uwaga na DAI i ograniczenia do 50 lepiej zwolnić bo łapią na radar. Najgorsza droga to kawałek P 18, można urwać koło. Po drodze spaliśmy w Motelu pomiędzy Mikołajowem, a Kherson - 300 hrywien za domek nie pamiętam dokładnej miejscowości i nazwy Motelu, ale z motelami nie ma problemu bliżej Krymu. Powrót z Ordżonikidze do Bełchatowa trwał 30 godzin ( w tym dwie na granicy) z małymi postojami (łacznie gdzieś 1,5 godziny). Jedzie się praktycznie głównymi drogami więc nie za bardzo jest co omijać (można zrezygnować ze skrótu czyli drogi P 18, ale my jakoś przejechaliśmy)

zoon
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: śr 01 sie, 2012 01:48
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zoon » śr 15 sie, 2012 00:04

gathor pisze:Kawałek M 7 do Równe - droga OK dalej Trasa M6 do Żytomira i potem kawałek P 18 na Skvyra i dalej na Uman - Pervomaisk - Nowa Odessa - Mikołajów -Kherson - Krasnoperekops do Feodozji Od Umana do Krasnoperekops uwaga na DAI i ograniczenia do 50 lepiej zwolnić bo łapią na radar. Najgorsza droga to kawałek P 18, można urwać koło. Po drodze spaliśmy w Motelu pomiędzy Mikołajowem, a Kherson - 300 hrywien za domek nie pamiętam dokładnej miejscowości i nazwy Motelu, ale z motelami nie ma problemu bliżej Krymu. Powrót z Ordżonikidze do Bełchatowa trwał 30 godzin ( w tym dwie na granicy) z małymi postojami (łacznie gdzieś 1,5 godziny). Jedzie się praktycznie głównymi drogami więc nie za bardzo jest co omijać (można zrezygnować ze skrótu czyli drogi P 18, ale my jakoś przejechaliśmy)
W tym roku ominęliśmy P18 jadąc niemal do Kijowa trasą M07 którą mogę polecić (poza ostatnim odcinkiem od Borodianki na którym z powodu gruntownego remontu było kilka uciążliwych wahadełek) - co prawda jest jednojezdniowa ale ruch jest mały, niewiele obszarów zabudowanych a nawierzchnia dobra/bardzo dobra. Zastanawiam się nad przejazdem z M07 do M06 trasą T1019 Borodianka-Makariv - czy ktoś wie czego można się na niej spodziewać?
--
Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie.

zoon
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: śr 01 sie, 2012 01:48
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zoon » czw 06 wrz, 2012 19:04

zoon pisze:
gathor pisze:Kawałek M 7 do Równe - droga OK dalej Trasa M6 do Żytomira i potem kawałek P 18 na Skvyra i dalej na Uman - Pervomaisk - Nowa Odessa - Mikołajów -Kherson - Krasnoperekops do Feodozji Od Umana do Krasnoperekops uwaga na DAI i ograniczenia do 50 lepiej zwolnić bo łapią na radar. Najgorsza droga to kawałek P 18, można urwać koło. Po drodze spaliśmy w Motelu pomiędzy Mikołajowem, a Kherson - 300 hrywien za domek nie pamiętam dokładnej miejscowości i nazwy Motelu, ale z motelami nie ma problemu bliżej Krymu. Powrót z Ordżonikidze do Bełchatowa trwał 30 godzin ( w tym dwie na granicy) z małymi postojami (łacznie gdzieś 1,5 godziny). Jedzie się praktycznie głównymi drogami więc nie za bardzo jest co omijać (można zrezygnować ze skrótu czyli drogi P 18, ale my jakoś przejechaliśmy)
W tym roku ominęliśmy P18 jadąc niemal do Kijowa trasą M07 którą mogę polecić (poza ostatnim odcinkiem od Borodianki na którym z powodu gruntownego remontu było kilka uciążliwych wahadełek) - co prawda jest jednojezdniowa ale ruch jest mały, niewiele obszarów zabudowanych a nawierzchnia dobra/bardzo dobra. Zastanawiam się nad przejazdem z M07 do M06 trasą T1019 Borodianka-Makariv - czy ktoś wie czego można się na niej spodziewać?
Może komuś się przyda skrócony zapis video z tej trasy:

A wracając do tematu tego wątku: w tym roku przejazd przez Dorohusk okazał się stosunkowo szybki i bezproblemowy - w obie strony za każdym razem poniżej godziny.
--
Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie.

skklub
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 155
Rejestracja: wt 07 paź, 2008 22:18
Lokalizacja: Lubartów

Post autor: skklub » wt 08 sty, 2013 23:37

Witam,

W tym wątku pada wiele pytań i porad ja ustosunkuję się do jednego a mianowicie zoon. Przejazd przez granicę wschodnią to jak wygrana w totolotka. Dzisiaj jedzie się świetnie przez Dorohusk a jutro stoi się tam w kolejce kilka lub kilkanaście godzin.
I jeszcze jedno. Jeździłem w kierunku Krymu, Odesy i Mołdawi kilka razy i wg. mnie najlepiej jest jechać na Kovel, Sarny, w Borodyanka odbić na Fastiv, Bila Tserkva i dalej Mykolaiv aż na Krym.

Pozdrawiam i życzę miłego zwiedzania nie tylko Krymu ale całej Ukrainy

zoon
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 24
Rejestracja: śr 01 sie, 2012 01:48
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zoon » czw 17 sty, 2013 04:18

skklub pisze:Witam,

W tym wątku pada wiele pytań i porad ja ustosunkuję się do jednego a mianowicie zoon. Przejazd przez granicę wschodnią to jak wygrana w totolotka. Dzisiaj jedzie się świetnie przez Dorohusk a jutro stoi się tam w kolejce kilka lub kilkanaście godzin.
Poczułem się "wywołany do tablicy" :-) Oczywiście - gwarancji nie ma i zawsze można trafić na jakąś niespodziewaną sytuację. W 2011 wracając do kraju natknąłem się w Zosinie na taką kolejkę, że mimo fatalnej jakości drogi warto było podjechać do Dorohuska. Informacje na http://granica.gov.pl/ sprawdziły się wówczas całkowicie.
skklub pisze: I jeszcze jedno. Jeździłem w kierunku Krymu, Odesy i Mołdawi kilka razy i wg. mnie najlepiej jest jechać na Kovel, Sarny, w Borodyanka odbić na Fastiv, Bila Tserkva i dalej Mykolaiv aż na Krym.
Myślałem nad takim samym skrótem ale w końcu pojechałem przez Kijów. Jaka jest jakość tras T1019 i P04?
--
Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie.

skklub
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 155
Rejestracja: wt 07 paź, 2008 22:18
Lokalizacja: Lubartów

Post autor: skklub » ndz 17 mar, 2013 22:16

Witam,

Zoon, nie przypominam sobie jakie są na tym skrócie drogi, ja jeżdżę motocyklem typu enduro i za bardzo na jakość drogi nie zwracam uwagi. Jednak tym skrótem jechałem kiedyś osobówką i było OK.

ewad
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 76
Rejestracja: pn 01 cze, 2009 18:05
Lokalizacja: Lublin

Post autor: ewad » pn 18 mar, 2013 17:02

Witam,
my zawsze jeździmy przez Dorohusk (jakoś niezbyt długo stoimy), może to zasługa niegrzecznych i marudzących dzieci;).
Potem Łuck, Równe, Żytomiesz, Winnica i Odessa lub odbijamy na przed Odessą na Krym.
Zaraz pewnie pojawią się komentarze, że długa trasa, ale ta przynajmniej ma równą w miarę nawierzchnię, z reguły dwa pasy lub szeroka z poboczem i jest gdzie po drodze zatrzymać się na jedzenie a i motele też jakieś stoją (nie korzystałam, więc o standardzie nie piszę).
Raz jechaliśmy tą trasą na Tarnopol i Lwów i było dłużej i z dużą ilością tirów, a droga wąska i kiepsko nam się jechało.
Zawsze też jeździmy na nawigacji z mapami IGO (mają świetne pokrycie na byłych demoludach) i papierowej mapie Ukrainy.
Może komuś się przydadzą te informacje.

ODPOWIEDZ