Szlakiem Bronisława Grąbczewskiego 1889-2018

Podróże po Azji Centralnej
Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 146
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Szlakiem Bronisława Grąbczewskiego 1889-2018

Post autor: Elwood » wt 18 wrz, 2018 09:21

Właśnie dobiega końca znakomita wyrypa, w której miałem okazję brać udział.

Tym pojazdem się przemieszczaliśmy:


Sporo z buta przeszliśmy, konfrontując kadry sprzed z 129lat ze stanem obecnym:
Obrazek
Jezioro Jaszyl Kul - płaskowyż Tupczek u podnóża łańcuchu Gór Piotra I.

Obrazek

Obrazek
Przełęcz Gardani Kaftar.

Obrazek
Nią zeszliśmy do Lyangar w dolinie Obichingoł. Na zdjęciu Bartek Grąbczewski - stryjeczny prawnuk Bronisława Grąbczewskiego. Szlak przeszedł również drugi prawnuk B. Grąbczewskiego -Aleksander Grąbczewski.

W finale zaliczyliśmy 5-ciotysięcznik:
Obrazek
z niebywałą panoramą Gór Zaałajskich, jeziora Kara Kul i Centralnego Pamiru...

Tu można podejrzeć trasę Lublina (z aktualnym miejscem bytowania):
https://eur-share.inreach.garmin.com/Sz ... skiego2018

Tu zaś, kto"społeczny" sukcesywnie spływa info z wyrypy:
https://www.facebook.com/Szlakiem-Gr%C4 ... 100926128/

A nocą nad Dżalalabad...

Obrazek

P.S.
Supportem wyrypy był mój... Golf 2.
Obrazek
Nocna akcja serwisowa w Duszanbe.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 146
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Szlakiem Bronisława Grąbczewskiego 1889-2018

Post autor: Elwood » śr 26 wrz, 2018 10:46

Tak spisywał się support.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

ODPOWIEDZ