tasz rabat kirgistan - dziwna lokalizacja

Podróże po Azji Centralnej
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 248
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

tasz rabat kirgistan - dziwna lokalizacja

Post autor: mazeno »

temat dla znawcow tematu hehe

karawanseraj tasz rabat lezy jakies 15 km od glownej doliny (karasu), ktora w przeszlosci sluzyla jako glowna trasa dla karawan w tej czesci kirgistanu (i oczywiscie obecnie tez sluzy jako jedna z glowna trasa tranzytowa kgz-chn, no po prostu jako czesc jedwabnego szlaku). karawany idac od strony jeziora szatyrkul z pewnoscia nie meczyly sie i nie pokonywaly stromych, kamienistych i niebezpiecznych przeleczy glownego grzbietu at-bashi i potem wzdluz doliny gornego tasz-rabatu, bo mialy bardzo dogodna i szeroka droge przez przelecz torugart i dalej wzdluz rzeki karasu. jednakowoz z doliny karasu musialy dojsc do seraju waskim wawozem wzdluz potoku tasz rabat - a to niemal 15 km. w przypadku karawany daje to dlugie pol dnia, czasem nawet caly dzien (w jedna strone).

i tera tak:
pastwiska w szerokiej dolinie karasu sa wielkie, przestronne i spokojnie moga wyzywic tysiace zwierzat. dzailoo (czyli wysokogorskie pastwiska) w poblizu karawanseraju jest ograniczone do kilku stromych zboczy, a zwierzeta takie jak wielblady - no mialy by kiepsko na kozich sciezkach. dla jednej sporej karawany w tym miejscu ledwo wystarcza miejsca, dwie to cholerna ciasnota i pewne awantury poganiaczy, trzy juz by sie nie zmiescily (a ruch, bywalo, ze byl spory). mikroklimat w dolinie tasz rabat jest znacznie chlodniejszy niz w dolinie karasu – popoludniowe wiatry spychaja chlodne powietrze z glownego grzbietu at baszi wzdluz dolin, w dodatku karawanseraj znajduje sie niemal na przecieciu dwoch dolin rozpoczynajacych sie wlasnie na glownym grzbiecie at-bashi - ilosc zimnego powietrza jest dubeltowa. przy czym slonce w dolinie tasz rabat nie swieci tak dlugo, jak w dolinie karasu, wiec snieg utrzymuje sie tu bardzo dlugo, w skali roku nawet o kilka tygodni dluzej – wiec i srednia roczna temperatura jest wyraznie nizsza.

seraj wybudowano niemal na samym dnie doliny, wiec latwo mogl zostac zaatakowany przez jakas bande rabusiow z zaskoczenia z okolicznych stokow - z drugiej strony wlasciciel seraju polozonego w glownej dolinie mogl obserwowac odlegly horyzont i przygotowac sie do ewentualnego ataku. waski 15-kilometrowy wawoz dojsciowy to kolejny czynnik sprzyjajacy atakom (dla zaskoczonej w nim karawany to pulapka bez wyjscia), zas w czasie zimy okolica to teren lawinowy (a wiosna sprzyjajacy sylom - blotnym lawinom w wyniku gwaltownej burzy).

podsumowujac:
nie widze racjonalnego powodu takiego umiejscowienia seraju.
znacznie lepsze miejsce znajduje sie przy wylocie doliny tasz rabat w bezposredniej okolicy rzeki karasu – sa tam duze i przestrzenne pastwiska, chronione przed chlodem popoludniowych wiatrow bariera polnocno-zachodnich zboczy niznego at baszi (kierunek dolin w tym pasmie to NS). no i o wiele dluzej sa naslonecznione.

i tera pytanie - paciemu taka lokalizacja?
czemu tak daleko od glownej trasy/doliny?
ktos ma jakies pomysly?
ODPOWIEDZ