Turkmenistan- Kazachstan

Podróże po Azji Centralnej
Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: Giętki » pt 03 gru, 2010 10:37

Witam! Mam pytanie czy istnieje jakiekolwiek dostępne dla obywateli Polski przejście graniczne pomiędzy Turkmenistanem, a Kazachstanem?

Z góry dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam.

wilek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 46
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 23:25

Post autor: wilek » sob 04 gru, 2010 20:50

z tego co wiem to między tymi krajami jest tylko jedno przejście w ogóle
po za tym jest trudno dostępne
czytałem kiedyś opis przekraczania tej granicy przez obywatela innego niż z WNP więc chyba dla PL by było tak samo ale to tylko domysły

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » sob 11 gru, 2010 20:31

Ja z kolei słyszałem, że do Turkmenii w ogóle niezmiernie ciężko jest wjechać jakimkolwiek cudzoziemcom. Kilka lat temu w miarę bezproblemowo dawali jeszcze wizy tranzytowe (ważne chyba 5 dni), jak jest teraz-nie wiem

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Post autor: Giętki » ndz 12 gru, 2010 12:57

Podobno z wizą tranzytową pozostaje raczej bez zmian, ale warunek konieczny żeby w ogóle o czymśkolwiek myśleć to wizy państw ościennych: Iran, Uzbekistan, Azerbejdżan, wtedy podobno jest ok, co z Kazachstanem cały czas nie wiem :?

Czytałem kiedyś w necie że ktoś we Wiedniu wyprosił konsula Turkmeni o wizę tranzytową mając tylko wizę Uzbecką.

Przejście z Kazachstanem- informacji praktycznie zero a jak gdzieś już są to niestety bardzo rozbieżne.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » ndz 12 gru, 2010 16:37

Może zapytaj w Ambaszadzie Kazachstanu (w Warszawie), może co nieco wiedzą na temat przejść granicznych na swoich granicach?

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

turkmenistan kazachstan

Post autor: Giętki » wt 21 gru, 2010 15:59

Udało mi się dodzwonić do Ambasady bardzo miła pani powiedziała że jest jedno przejście graniczne (lądowe) pomiędzy tymi państwami. Powiedziała również że według jej przejście jest dostępne dla obcokrajowców (nie tylko dla obywateli WNP).

Chyba chodzi o to przejście:
"В настоящее время на казахско-туркменской границе имеется единственный пункт пропуска «Темир-баба»"

Otrzymałem również informacje żeby po prostu najlepiej zadzwonić do straży granicznej Kazachstanu i się zapytać, bo tylko oni są w stanie udzielić w pełni kompetentnej informacji.

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Turkmenistan

Post autor: Kwiatkowski11 » czw 19 sty, 2012 11:27

Wlasnie znalazlem w Za rubezhom taki oto tekst i mowe mi odjelo. Ciekawe czy macie tez takie odczucia ? Jest gdzie pojechac !
http://www.gazetasng.ru/news/show/6864.html
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Re: Turkmenistan

Post autor: Giętki » ndz 22 sty, 2012 20:08

Kwiatkowski11 pisze:Wlasnie znalazlem w Za rubezhom taki oto tekst i mowe mi odjelo. Ciekawe czy macie tez takie odczucia ? Jest gdzie pojechac !
http://www.gazetasng.ru/news/show/6864.html
Takich tekstów są dziesiątki, jest nawet film, itp.
Myślę że najprościej tak jak napisałeś - TRZEBA JECHAĆ! często propaganda w mediach jest mocno sterowana.


http://www.tvn24.pl/12691,1727779,0,1,p ... omosc.html

http://gamover.org/viewtopic.php?t=5632 ... 56100c1d8b

http://www.joemonster.org/art/8956/Chce ... ta_piekiel_

to są linki, które wyskakują po wpisaniu w wyszukiwarkę Turkmenistan/Turkmenia jest tego dużo więcej nie zawsze w języku polskim...

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Turkmenistan

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 25 sty, 2012 12:16

Te linki ,ktore podales (poza wrotami piekiel) to wlasnie przyklad takiej propagandy z ktorej nic dla podroznika nie wynika , a jedynie sie Polakom sugeruje jacy powinnismy byc szczesliwi zyjac tu i teraz. Ja juz na to sie nie nabieram i podchodze z szacunkiem do wszystkich panstw . Zobacz co pisza w Za Rubiezhom: Aszchabad kwitnie architektonicznie i to w swoim stylu , auta takie jak w Moskwie za to 2 razy tansze , PKB per capita 350 USD , 100 litrow benzyny dla kazdego posiadajacego auto gratisowo na miesiac a wiecej to 60 gr litr, stosunkowo tanie przeloty wewnetrze ,rozbudowa strefy turystycznej przy Morzu Azowskim .Reszte polecam sobie dokladnie przeczytac , bo naprawde warto !
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » śr 25 sty, 2012 17:31

Kwiatkowski11 pisze:rozbudowa strefy turystycznej przy Morzu Azowskim .
Chyba Kaspijskim? Azowskie to trochę nie ten rejon :wink:

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Turkmenistan

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 25 sty, 2012 20:15

Zgadza sie , wolna strefa Awaza ulokowala sie na wschodnim wybrzezu Morza Kaspijskiego . :idea:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Re: Turkmenistan

Post autor: Giętki » czw 26 sty, 2012 16:09

Kwiatkowski11 pisze:Zgadza sie , wolna strefa Awaza ulokowala sie na wschodnim wybrzezu Morza Kaspijskiego . :idea:
Czytałem gdzieś, już niestety nie jestem w stanie podać źródła :cry: , że zakończenie budowy kompleksu turystycznego przyczyni się do otworzenia kraju na turystów. Jednak było tam też napisane, że ma to być porównywalne do Dubaju pod względem infrastruktury.

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » sob 14 wrz, 2013 22:34

Wróciłem już miesiąc temu z wycieczki po Turkmenistanie, z którego potem pojechałem do Kazachstanu. Zbiorę się do kupy, opanuję tematy w pracy, których pod moją nieobecność przybyło trzykrotnie i trochę opiszę podróż, bo Turkmenia to specyficzny kraj. Jeśli ktoś jednak miałby jakies szybkie pytania, to śmiało - odpowiem równie szybko, a przygotowanie relacji jeszcze trochę mi jednak zajmie.

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Turkmenistan

Post autor: Giętki » ndz 15 wrz, 2013 08:05

Dracid pisze:Wróciłem już miesiąc temu z wycieczki po Turkmenistanie, z którego potem pojechałem do Kazachstanu. Zbiorę się do kupy, opanuję tematy w pracy, których pod moją nieobecność przybyło trzykrotnie i trochę opiszę podróż, bo Turkmenia to specyficzny kraj. Jeśli ktoś jednak miałby jakies szybkie pytania, to śmiało - odpowiem równie szybko, a przygotowanie relacji jeszcze trochę mi jednak zajmie.
Czekam z niecierpliwością :wink:

jackier
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: ndz 24 lut, 2013 00:40

Re: Turkmenistan

Post autor: jackier » sob 05 paź, 2013 17:45

Dracid pisze:Wróciłem już miesiąc temu z wycieczki po Turkmenistanie, z którego potem pojechałem do Kazachstanu. Zbiorę się do kupy, opanuję tematy w pracy, których pod moją nieobecność przybyło trzykrotnie i trochę opiszę podróż, bo Turkmenia to specyficzny kraj. Jeśli ktoś jednak miałby jakies szybkie pytania, to śmiało - odpowiem równie szybko, a przygotowanie relacji jeszcze trochę mi jednak zajmie.
Cześć. Miałbym pytanie, przede wszystkim - jakim przejściem dostałeś się do Turkmenistanu? Planuję podróż samochodem w te strony przez jezioro Kaspijskie. Oto mapka planowanej podróży
Obrazek

Co sądzisz o pomyśle podróży autem w te strony?

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » sob 05 paź, 2013 19:34

Do Turkmenistanu przyleciałem samolotem Belavii z Mińska. Nie starczyłoby mi czasu na podróż po lądzie, niestety, a akurat bilety lotnicze były dość tanie.

Po krótkim, ale jednak, pobycie w Turkmenistanie stwierdzam, że nie bałbym się tam wjechać autem. Formalności na granicy mogą trwać ok. 2h, ale to dlatego, że trzeba zebrać x pieczątek. Są drogi lepsze, są koszmarne (np. z Konye-Urgench do Aszchabadu można jechać 70 km po beznadziejnych wybojach, a można 200 km po całkiem niezłym asfalcie). Jeździ tamtędy jednak pełno żiguli i nie widziałem setek aut unieruchomionych na poboczach. Tak naprawdę nie widziałem ani jednego stojącego bez, przykładowo, koła, które odpadło chwilę wcześniej. Posterunki policyjne są na granicach tamtejszych wilajatów, na rogatkach miast - trochę częściej niż na Ukrainie czy w Rosji stoją panowie policjanci. Moich przewodników kontrolowali kilka razy, ale była to tylko formalność. Tak jak patrzę na mapę, to widzę, że planujesz podróż wzdłuż północnej granicy Turkmenistanu z Uzbekistanem (od Konye-Urgench albo Dashoguz - trochę mała ta mapka - do Turkmenabatu). Ta droga jest mało uczęszczana i często zasypywana przez piasek - musiałbyś się dopytać w jakimś biurze podróży, czy da się tamtędy spokojnie przejechać. Z Turkmenabatu do Mary droga szeroka jak diabli i można spokojnie jechać 90-100 km/h. Z Mary do Aszchabadu nie jechałem, tylko leciałem, bo biuro podróży nie miało szofera i zaproponowało mi przelot bez dopłacania kasy. Słyszałem jedynie, że odcinek ten zajmuje ok. 5-6 h, ale nie jetem w stanie tego potwierdzić. Podobnie z Aszchabadu do Turkmenbaszy - leciałem samolotem, więc na temat drogi się nie wypowiem.

Na jakiej wizie zamierzasz tamtędy przejechać? Tranzytowa czy turystyczna?

jackier
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: ndz 24 lut, 2013 00:40

Post autor: jackier » sob 05 paź, 2013 19:57

Dracid pisze:Tak jak patrzę na mapę, to widzę, że planujesz podróż wzdłuż północnej granicy Turkmenistanu z Uzbekistanem (od Konye-Urgench albo Dashoguz - trochę mała ta mapka - do Turkmenabatu). Ta droga jest mało uczęszczana i często zasypywana przez piasek
Ja na swojej mapie widzę, że droga do Dashoguz z Turkmenabatu przechodzi przez terytorium Uzbekistanu, tak samo jak linia kolejowa biegnąca dalej przez Uzbekistan do Kazachstanu. Czy istnieje więc jakijś objazd, czy coś się zmieniło? Jak kwestia zaopatrzenia się w mapy na miejscu?

Dracid pisze:Na jakiej wizie zamierzasz tamtędy przejechać? Tranzytowa czy turystyczna?
Słyszałem, że w chwili obecnej można się starać tylko o tranzytową (jeżeli nie chce się przewodnika). Ty widze miałeś przewodników. Płaciłeś pewnie i za niego i za samochód na każdy dzień pobytu? Czy jeśli ja przeprawię się autem do Turkmenabaszi, też potrzebuję przewodnika , który bedzie mnie "eskortować" aż do granicy z UZ? Co do dróg, posiadam obecnie jedynie mapę Samochodową СНГ w skali 1:3mln, więc słabo.

Elwood
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 163
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Post autor: Elwood » czw 12 gru, 2013 20:56

Jest jeden myk z tym promem do Turkmenbaszi. Chodzi nieregularnie, spóźnia się a wizę będziesz miał terminową. Ściśle od A do N.
Możesz mieć na "dzień dobry" trzy dni w plecy np. na tranzycie a maks, jaki dostaniesz to 5 dni.
Duuuuże kłopoty z niedotrzymaniem terminu wizy na granicy. Jednym z nich 400$ na łeb plus kiblowanie i załatwianie nowych wiz na miejscu.
Moze to być niezbyt tania przygoda, ale zawsze... przygoda ;)
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » pt 13 gru, 2013 07:44

W Aszchabadzie jest cała jedna księgarnia (gdy wrócę do chaty, wyślę link, gdzie się znajduje). Są tam mapy stolicy, natomiast całego Turkmenistanu nie widziałem. Sam mam coś takiego:

http://ksiegarnia-podroznika.pl/turkmen ... -9117.html

i jest bardzo dobra, dlatego polecam kupić mapy jeszcze w kraju.

Jest droga z Dashoguz to Turkmenabatu nieprzekraczająca granicy z Uzbekistanem, widoczna na bardzo mocnym zbliżeniu map Google'a. Pociągi tą trasą (tzn. odcinkiem uzbeckim między miastami Dashoguz i Turkmenabat) już nie jeżdżą (Uzbekistan wybudował nową linię omijającą teren Turkmenistanu), dlatego pociągi z Turkmenabatu dojeżdżają tylko do stacji granicznej Gazojak i wracają.

Możesz wjechać swoim pojazdem na wizie tranzytowej. Będziesz miał po prostu mniej czasu. Chcesz być dłużej - potrzebujesz turystycznej (wtedy przewodnik będzie na Ciebie czekał na granicy).

Słyszałem o możliwości wyrobienia promesy wizowej w Baku, co sprowadza się do otrzymania numeru referencyjnego, który podajesz po dotarciu do portu w Turkmenbaszi i wtedy wizę wklejają Ci od dnia przybycia, natomiast nie ręczę za istnienie takiej możliwości teraz.

jackier
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: ndz 24 lut, 2013 00:40

Post autor: jackier » pt 20 gru, 2013 22:28

Dracid pisze:
http://ksiegarnia-podroznika.pl/turkmen ... -9117.html

i jest bardzo dobra, dlatego polecam kupić mapy jeszcze w kraju.
Dzięki, rzeczywiście ciekawa pozycja ją i inne zamówie niebawem. A co jesli dotrzeć do Turkenabaszi PRZED terminem ważności wizy? Z pewnością, jesli nie uda mi się otrzymać tranzytu w Wiedniu, bedę próbować otrzymać go w Baku.

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » sob 21 gru, 2013 13:58

W teorii będziesz czekał przed punktem kontroli paszportowej, aż Twoja wiza zacznie być ważna.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » ndz 05 sty, 2014 21:56

Dracid,

W kilku żołnierskich słowach napisz czy warto jechać do Turkmenii. Tak, wiem, zawsze i wszędzie warto jechać by coś nowego zobaczyć.
Chodzi mi o to, czy w Turkmenii największa atrakcją nie jest czasem sam klimat zamkniętego państwa (o wrotach piekielnych nie wspominam)?

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » śr 08 sty, 2014 18:24

Według mnie właśnie ten klimat jest tu głównym bodźcem. Kraj nie jest nastawiony na turystykę. Zabytki, nad którymi zachwycają się przewodniki czy strony internetowe organizacji turystycznych nie są spektakularne. Jeśli ktoś - tak jak ja - nie jest mocno zainteresowany historią, to zacznie się w pewnym momencie zastanawiać, czy było warto. Konye-Urgench, Merw, Gonur-Depe czy Nissa nadają się do odwiedzenia na niezbyt długo, bo nie ma tam żadnej infrastruktury, w lecie nie są prowadzone wykopaliska (50 st. Celsjusza na pustyni) i tylko fan archeologii może tam znaleźć coś dla siebie.

Teraz, wiedząc to, zupełnie inaczej zaplanowałbym podróż. Skupiłem się właśnie na tych zabytkach i wiem, że nie było warto. Co bym polecił z miejsc, które odwiedziłem:
1) Aszchabad. Może wkurzać to, że z początku jakiś gość będzie Cię woził autem po mieście i Twoje zwiedzanie odbywać się będzie przez szybę. Gdy już odstawi Cię do hotelu i będziesz miał wolną rękę, idź/jedź w miasto (przeważnie obcokrajowcy nocują w hotelu Ak-Altyn koło cyrku, obok jest główna droga i można raz dwa za równowartość 20 gr dostać się do centrum). Miasto robi wrażenie i tego mu odmówić nie można. Do Muzeum Trzęsienia Ziemi można się dostać, tylko trzeba poprosić pana, by otworzył drzwi. Pan siedzi w budce zaraz obok budynku, w której przebywają też kobiety sprzątające okolice pomnik.
2) Darwaza i nocleg na pustyni. Mistrz. Tylko uważaj po zmroku, żeby trafić do namiotu. Twoim punktem orientacyjnym będzie pewnie wzgórze, tylko że są tam trzy i łażąc wokół krateru można się trochę zagubić.
3) Nocny pociąg. Jechałem z Turkmenabadu do Aszchabadu z przewodnikiem. Bilet kosztuje grosze, tylko biuro podróży wykupi pewnie cały 4-osobowy przedział dla Ciebie, ale naprawdę są to małe pieniądze jak na taką podróż.

Dodatkowo - gdybym dziś tam miał jechać - zamówiłbym podróż przez pustynię z Turkmenbaszy do Dashoguz, zobaczyłbym też oba te miasta, zostałbym dłużej w Aszchabadzie (poświęciłem na to miasto jedynie może z 10 h, a to mało), wybrałbym się z podróż do Serhetabadu zobaczyć jaskinię i tam nocować i pojechałbym do Awazy obejrzeć, jak wygląda ich kurort, zobaczyłbym góry Kopet-Dag (reklamowane w gazetkach linii lotniczych) i kanion Yangikala.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » śr 08 sty, 2014 21:06

Dracid, dzięki za odpowiedź.

Właśnie takie miałem wyobrażenie o tym kraju po przeczytaniu rozdziału w przewodniku Lonely Planet. Opis zabytków mnie nie porwał ale atmosfera kraju może być unikalna.

Faktycznie loty z Mińska są w przystępnych cenach, może kiedyś się zdecyduję, choć pewnie nie w tym roku bo Tadżykistan kusi.

Swoją drogą Turkmenistan dzięki swojej izolacji wydaje się być najbardziej odpornym krajem na ew. destabilizację w regionie (np w 2015 po wycofaniu USA z Afganistanu).

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » śr 08 sty, 2014 21:12

Dla mnie tam kluczową rolę odgrywa natura, nie zabytki po prostu. Szkoda, że tego nie wiedziałem przed wyjazdem...

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Re: Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: Giętki » ndz 28 wrz, 2014 20:01

Powracając do tematu promów - sprawdziłem sprawę osobiście :-)

Z Baku promy do Turkmenbaszy pływają co 3-4 dni w sezonie (poza niem raz w tygodniu) - rozkład znany jest jednak na miejscu, tzn. od przypłynięcia promu wypływa zazwyczaj w przeciągu 48 godzin uzależnione jest to od szybkości załadunku - jest zazwyczaj wolnych kilka kajut w cenie 90$.
Bilety można nabyć w dzień odprawy w kasie - taka niewielka biała budka, lekko obskurna za którą znajduje się spore gruzowisko :-D ale zarazem najbardziej charakterystyczna w terminalu towarowym :-)

Z Baku można też dostać się do Kazachstanu za 140$ (jednak promy średnio są raz na tydzień, dwa - rozkład znany jest na przeddzień odpływu).

Pomiędzy Rosją, Kazachstanem a Turkmenią pływają promy bardzo rzadko i zwyczajowo nie zabierają turystów.

joaSia66
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 01 lut, 2015 09:05

Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: joaSia66 » ndz 01 lut, 2015 13:18

Jednym słowem tanio nie jest a czy sa jeszcze jakies opłaty.Napisz prosze bo planuje podróż w tamten rejon.

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: Giętki » ndz 08 lut, 2015 06:27

joaSia66 pisze:Jednym słowem tanio nie jest a czy sa jeszcze jakies opłaty.Napisz prosze bo planuje podróż w tamten rejon.
Asiu, nie jest tanio to prawda.
Ja w efekcie wyjechałem do Turkmenii drogą lądowa z Iranu, bo konsul w Baku nie wydał mi wizy i otrzymałem ją dopiero w Teheranie.

W każdym bądź razie 10 euro kosztuje opłata wjazdowa do Turkmenii. Turknebasza bez opłat jednak mało interesujące miejsce.
W Turkmenii są też strefy militarne gdzie można się poruszać tylko panstwowym transportem lub z miejscowymi (drogo maksymalnie 15 km około 40 zł). Okolice granicy z Iranem i Afganistanem.

W Aszchbadzie cześć hoteli ma zakaz przyjmowania obcokrajowców lub inne ceny (np. Turkmenii za dwu osobowy pokój 30 $ inostrancy 55 $).

Ceny na produkty i alkohol dość tanie.
Drogie są jedynie papierosy (program walki z nałogiem).

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: Dracid » ndz 08 lut, 2015 09:39

Giętki pisze:10 euro kosztuje opłata wjazdowa do Turkmenii
A nie 12$? I ważne, by płacić właśnie dolarami?

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Turkmenistan- Kazachstan

Post autor: Giętki » pn 09 lut, 2015 08:50

Dracid pisze:
Giętki pisze:10 euro kosztuje opłata wjazdowa do Turkmenii
A nie 12$? I ważne, by płacić właśnie dolarami?
W moim przypadku musiałem zamienić w kantorze na granicy euro na manaty i zapłacić w lokalnej walucie 40 manatów (w kwietniu było to około 10 euro).
Być może wymiana dolara była bardziej opłacalna- nie wiem. Ja na miejscu już wypłacalem pieniądze z bankomatu. Jedynie w hotelu płaciłem w $.

ODPOWIEDZ