Czy Estonia i Łotwa są drogie?

Podróże po krajach bałtyckich
pietruch
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 57
Rejestracja: pn 27 kwie, 2009 21:36

Czy Estonia i łotwa sę… drogie?

Post autor: pietruch »

Cześć,

Rozmawialem ze znajomym, który dwa lata temu był w Tallinie i Rydze i twierdzi że to bardzo drogie miasta. Chciałbym poznać opinie kogos kto był tam stosunkowo niedawno. Czy faktycznie jest tam tak drogo, czy jest mozliwość znalezienia noclegu do 50zł itd...?

I czy kryzys, szczególnie na Łotwie bardzo głęboki możne jakos wpłynął na tą sytuacje?
Awatar użytkownika
ARTURINGA
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2592
Rejestracja: wt 31 sty, 2006 21:17

Post autor: ARTURINGA »

ŁAT ŁOTEWSKI - 5,4pln ?

Tak drogi kraj!!!
Nawet przy obecnym kryzysie... dalej jest DROGO!

Nieco Taniej w Tallinie... który polecam osobiście ;-)
Awatar użytkownika
kjt
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: pn 09 lip, 2007 20:49
Lokalizacja: Kraków!!

Post autor: kjt »

Ryga jest najdroższa ze stolic bałtyckich - w środku Tallin, najtańsze Wilno. Z drugiej strony - w Rydze można było przyoszczędzić na noclegu, bo jak w Tallinie hostele chodziły w zeszłym sezonie najtaniej po 15 euro, tak w Rydze można było znaleźć już coś za 6-7.
wilek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 46
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 23:25

Post autor: wilek »

ogólnie Ryga jest droga, droższa od Warszawy, choć no też nie jakoś przesadnie droga (starówka ryska jest istotnie droższa od reszty miasta, tak jak sama Ryga droższa od reszty kraju)
piwo na starówce w lokalu od 2lvl wzwyż, po za można znaleźć za 1-1,5lvl (w knajpach/mordowniach prowadzonych przez stare grube Rosjanki jest piwo nawet za 0,5lvl czyli taniej niż w wawie :D)
nocleg koło 10 euro (hostel na starówce)
jednorazowy bilet na autobus 0,5lvl
zestaw big maka w mc to około 2,6lvl
obiad dla dwóch osób w restauracji Lido stylizowanej na lokalne łotewskie jedzenie to koło 10lvl
wrażenie drogości potęguje na pewno wartość waluty łata, bo jest się przyzwyczajonym do wydawania drobnych monet tu i uwdzie a tam drogna moneta 1 łat to 6zł!!!
kosa1964
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 300
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 13:26

Post autor: kosa1964 »

Dokładnie Ryga jest bardzo droga. No ale jest też bardzo ładna. Myślę, że opłaca się pokombinować tak by tam przyjechać na weekend kilka dni. Zobaczyć wszystko co jest do zobaczenia i pojechać gdzieś dalej.
NowaAnia
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: śr 18 lut, 2009 13:29
Lokalizacja: Zagłębie

Post autor: NowaAnia »

Byłam w Rydze dokładnie rok temu - ceny jedzenia i alkoholu rzeczywiście bardzo wysokie. Nic jednak nie pobije ceny jaką trzeba było zapłacić za parking strzeżony - za ok 12 godzin Pan podliczył nas jakieś 140zł i absolutnie nie chciał puścić ani jednego łata. W ogóle zaparkowanie samochodu w okolicach starówki jest conajmniej trudne. radzę zwrócić na to uwagę.
pietruch
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 57
Rejestracja: pn 27 kwie, 2009 21:36

Post autor: pietruch »

NowaAnia pisze:ceny jedzenia i alkoholu rzeczywiście bardzo wysokie
A to dotyczy kanjp i okolic centrum miasta, czy ogólnie w całosci tak drogo?
nagana1
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: wt 12 wrz, 2006 21:06

Post autor: nagana1 »

Hej!
Ja byłam w krajach nadbałtyckich w sierpniu 2008 .
To prawda z tymi parkingami. Nawet jakieś 10 min od centrum są tylko płatne (i w Rydze i w Tallinie)i jedynie w dni wolne (raczej niedziela) można zaparkować w mieście za darmo. Co do noclegów, to my nocowalismy na polach namiotowych pod Rygą w miejscowosci Jurmala (skad jezdzi kolej do Rygi) i zapłacilismy za 2os/ noc blisko 50 zl! Wiec to niby tansza opcja. Ceny w sklepach i knajpach sa nieco wyzsze niz w Polsce, jedynie paliwo jest tansze, wiec to duzy plus :-)
NowaAnia
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: śr 18 lut, 2009 13:29
Lokalizacja: Zagłębie

Post autor: NowaAnia »

pietruch pisze:
NowaAnia pisze:ceny jedzenia i alkoholu rzeczywiście bardzo wysokie
A to dotyczy kanjp i okolic centrum miasta, czy ogólnie w całosci tak drogo?
Powiem tak - dojechaliśmy do Rygi wieczorem z planem pozostania tam 2 lub 3 dni. Ale jak zobaczyliśmy ceny.. no sami rozumiecie - piwo na mieście ok 12 zł a człowiek na wakacjach :) Efekt był taki, że z samego rana podjęliśmy decyzję, że uciekamy stąd bardzo szybko i zapłaciwszy za parking pojechaliśmy do Estonii. Nie mogę więc powiedzieć czy dotyczy to tylko centrum miasta bo nie było okazji sprawdzić. Co mogę więcej dodać to, że jakieś przekąski zaobserwowane na stacjach benzynowych też były droższe niż w Polsce, chociaż - i tu ważna uwaga - paliwo najtańsze na trasie Litwa, Łotwa, Estonia więc warto było zatankować do pełna. I w drodze powrotnej to samo.
Nie wiem co z tą Jurmalą - zatrzymaliśmy się tam również, ale chłopak zapytany na plaży o prywatne kwatery powiedział, że "chyba tutaj nie ma" a pensjonaciki w cenach - po ok 350-400zł za dwójkę. Jak zobaczyliśmy przebywających tam ludzi to przestaliśmy się dziwić - skóra, fura i komóra :/ Chyba zjedliśmy tam kanapki po 2 łaty -takie opieczone pieczywo tostowe...
Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb »

Kolezanka, ktora lubi oszczedzac wrocila z Rygi splukana...
Obiad za 120 zloty ;)
nie ma zartow.
pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3090
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia »

Kilka lat temu bylo w Rydze jeszcze sporo poradzieckich hotelikow robotniczych czy sportowych, wprawdzie nie w centrum, ale za to mozna bylo sie zmiescic w 10 euro. Dlatego tez Ryga wydawala mi sie tansza od Tallina. Teraz pewnie ceny sie zrownaly, ale w dalszym ciagu im dalej od centrum, tym moze byc taniej. To samo dotyczy knajp, sklepow, parkingow itp
W zeszlym roku bilet jednorazowy w Tallinie - 13 EEK
jubus83

Post autor: jubus83 »

Orientuje się ktoś może jakich cenach można się obecnie spodziewać na Litwie i na Łotwie??
Chodzi o wyżywienie, rzeczy do kupienia i zabrania ze sobą, trunki te słabsze i mocniejsze.
Będę w przyszłym tygodniu w Wilnie, Kownie, Rydze, do tego wybrzeże Bałtyku. Duże są różnice w cenach między stolicami, a nadbrzeżną prowincją?
Cochise
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: ndz 27 maja, 2007 22:42

Post autor: Cochise »

Zależy co będziesz kupował.
Na pewno nie jest taniej. Powiedziałbym, że jest trochę drożej. Niektóe produkty w sklepach są w podobnej cenie, niektóe droższe. Piwo za pół łata to raczej gorsze, a to są 3 zł. Lepsze dochodzą do 0.80 LVL, więc tak to wygląda w sklepach. Pod parasolami na staróce w Rydze piwo od 2 LVL w górę. Całkiem sporo. Litwa jest chyba tańsza.
jubus83

Post autor: jubus83 »

Okazało się że różnica jest ale w cenach w obiektach gastronomicznych między Rygą a na przykład a Lipawą, gdzie w Lipawie było drożej.
Generalnie Litwa wydaje się tańsza ale może bardziej ze względu że łat łotewski jest więcej wart i po przeliczeniu wychodzi drożej.
Nie wiem gdzie ta kobieta się stołowała zapłaciła ponad 20 łatów ale np. obiad plus piwo w łotewskim odpowiedniku ukraińskiej Pyzatej Chaty kosztuje 8 łatów, fakt nie jest tanio szczególnie w sklepach ale w marketach poziom cen jest mniej więcej porównywalny z Litwą.
Ceny takie jak u nas tylko że w litach, który ma kurs 1.20 więc można powiedzieć że jest 20% drożej. Noclegi są w podobnej cenie jak u nas.
Poza cenami moim zdaniem jakość jedzenia( nie mówiąc o piwie) jest gorsza niż u nas ale to tylko subiektywna opinia.
Awatar użytkownika
Jedi
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 523
Rejestracja: pt 13 sty, 2006 00:26
Lokalizacja: Moskwa

Post autor: Jedi »

Mieszkam obecnie w Rydze, do końca roku i powiem, że jest bardzo drogo. Właściwie wszyscy Polacy są zaskoczeni wysokimi kosztami utrzymania tutaj. Oceniam, że jest drożej nawet o 50%.
Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1350
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski »

Zawasze i wszędzie można oszczędzić np. nocowanie z Hospitality Club
maarcin
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: wt 14 wrz, 2010 21:36

Post autor: maarcin »

W zaszlym tygodniu: Hostel Koronna 40 eur za 2 osoby, 4 piwa w ogrodku na starum miescie 12 lvl, obiad dla 4 osob w knajpie na starowce z piwem 120 lvl :shock: taksowka z lotniska do centrum 17 lvl. Na lotnisku w kantorze za 50 eur dostalem 31 lvl -kurs 0,63 , w miescie 0,7, po prostu wszystko koszmarnie drogie
Awatar użytkownika
Jedi
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 523
Rejestracja: pt 13 sty, 2006 00:26
Lokalizacja: Moskwa

Post autor: Jedi »

maarcin pisze: W zaszlym tygodniu: Hostel Koronna 40 eur za 2 osoby, 4 piwa w ogrodku na starum miescie 12 lvl, obiad dla 4 osob w knajpie na starowce z piwem 120 lvl :shock: taksowka z lotniska do centrum 17 lvl. Na lotnisku w kantorze za 50 eur dostalem 31 lvl -kurs 0,63 , w miescie 0,7, po prostu wszystko koszmarnie drogie
No wybacz, ale to ceny dla frajerów, jest drożej niż w Polsce, ale o jakieś 15-20%.
Hostel niedaleko Lido - 48zł od osoby w 2-osobowym pokoju, obiad zjeść można za jakieś 16zł, nawet w Lido (nie tym na starówce).
Za autobus z lotniska zapłaciłbyś 4,20zł od osoby. Przy lotniskach i dworcach zawsze jest bardzo słaby kurs.
Ja za piwo we french barze na starówce płaciłem 80 santimów, co prawda nie mieli ogródka i było w plastikowym kubku :) ale zależy czego się szuka. Za obiad na krakowskim rynku też sporo zapłacisz.
rSk
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 15:28
Lokalizacja: Ciechocinek

Post autor: rSk »

W zeszłym roku byłem w Rydze i Tallinie w sierpniu. Przesadzacie z ta drożyzną !! I to bardzo, idź na starówkę w Poznaniu, Wawie czy też Krk i napij się piwa - ceny takie same. Obiady też można zjeść za 10-30 (szybkie jedzenie) no i 150 zł (w lepszej restauracji) zależy co kto woli. Na Ryskim bazarze w hangarach po sterowcach można za całkiem przystępne ceny się zaopatrzyć.
Co się tyczy noclegu, parkingu itd, to polecam poszukanie hostelu z parkingiem, ja tak zrobiłem i nie żałuję. W Rydze znalazłem miejsce w przyjemnym hostelu oddalonym od dworca o ok. 3-4 min pieszo, za 2-u osobowy pokój ze śniadankiem i parkingiem zapłaciłem 80zł (polecam do poszukiwań noclegów Booking.com) muzea też nie są najdroższe, a starówka jest wspaniała. Tu polecę muzeum motoryzacyjne które znajduje się na obrzeżach miasta, ale naprawdę warto. A w okresie letnim polecam zakup melonów Uzbeckich i arbuzów Chersońskich na bazarze - palce lizać.

Eesti i Tallinn - wspaniałe państwo i miasto, zakochałem się i wracam w tym roku do Tallina i na wyspy estońskie Wg. mnie Tallin jest porównywalny cenowo do Rygi i Wawy - z której strony nie patrz to są stolice i nie jeżeli szukamy tanizny to niestety musimy szukać gdzie indziej. Ja mieszkałem w hotelu Tallink przy porcie i na bookingu wyrwałem komfortową 2-kę za 110 zł (ale bez śniadania) - warto. Ale na przykład po drodze do Tallina zatrzymałem się w lesie, rozbiłem namiot na wydzielonej polanie w lesie która była oddalona o niespełna 100 metrów od bezludnej plaży, zjadłem kiełbasę z ogniska i spałem za free. Nadleśnictwa estońskie dla turystów uszykowały sieć punktów w lasach gdzie są wydzielone place pod namiot, miejsca na ognisko (z zapasem drzewa), a nierzadko są domki w których możemy przekimać zupełnie za free - mistrzostwo świata.

Polecam wyjazd szczególnie do Estonii. A w razie pytań służę rada i pomocą.
ODPOWIEDZ