Bardzo proszę sprawdzić tekst po polsku

Na tym forum możesz liczyć na pomoc językową. Oprócz rozwiązywania problemów językowych zajmujemy się tu także innymi kwestiami związanymi z językami.
Porzeczka
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: czw 14 lut, 2013 18:37
Lokalizacja: Obwód moskiewski

Bardzo proszę™ sprawdzię‡ tekst po polsku

Post autor: Porzeczka »

Witam forum!
Jestem Rosjanką, uczę się polskego samodzielnie, o własnych siłach, nie mam nauczyciela czy konsultanta.
Spróbowała napisać tekst, lecz nie mam nikogo, kto może sprawdzić jego i znaleźć błędy.
Mogę poprosić o tym forum?
Czy ktoś ma wolny czas, żeby mi pomóc?


Może, to wygląda dziwnym czy nieszczerym, lecz nigdy nie zazdrościłam ludziom, życie których jest przepełnione wydarzeniami.
Zbyt aktywne i intensywne życie mnie nie przyciąga.
Wspaniała impreza czy spotkanie już nie są szczególne i stają się zwyczajnymi.
Dla mnie w każdym wydarzeniu jest radość jego pragnienia i oczekiwania, potem - radość uczestnictwa w nim, a dalej jeszcze będzie radość opowiedzieć o tym kolegom i znajomym i radość wszystko wspominać w ciągu jakiegoś czasu.
Jeśli ciekawe sprawy odbywają się zbyt często, oni się zlewają się do nieprzerwanego potoku, mieszają i szybko zapominają.
Raz na rok podróżuję za granicę. Jak wszyscy niebogaci wędrowcy zawsze wybieram bardzo intensywny tur, napełnony wycieczkami, żeby w ciągu małego czasu zobaczyć jak najwięcej. Zwykle mam 2 albo nawet 3 wycieczki codzienne. W końcu tygodnia nawet nazwy miejsc plączą się w głowie i ciężko rozróżniać ich na zdjęciach.
(Znam jeden sposób: zakładać na każdą wycieczkę inną suknię. Wtedy zdjęcia nie będą się plątały:-).
Nie chcę, żeby moje życie stało się podobną podróżą.
Wolę, żeby każde wydarzenie było szczególne i cenne.
Kacper10
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 19
Rejestracja: pn 09 sty, 2012 02:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kacper10 »

Witam również :) Chętnie pomogę Ci poprawiając błędy i lekko "ulepszając".

Może to wygląda dziwnie lub nieszczerze, lecz nigdy nie zazdrościłam ludziom, których życie jest pełne wydarzeń.
Zbyt aktywne i intensywne życie mnie nie pociąga.
Wspaniała impreza czy spotkanie już nie są wtedy wyjątkowe i stają się zwyczajnymi.
Dla mnie w każdym wydarzeniu ważna jest radość z pragnienia go i oczekiwania na nie, potem - radość z uczestnictwa w nim, następnie radość z opowiedzenia o tym kolegom i znajomym i na koniec radość z możliwości wspominania miłych chwil po jakimś czasie.
Jeśli ciekawe wydarzenia odbywają się zbyt często, zlewają się wtedy do nieprzerwanego potoku, mieszają i szybko uciekają z pamięci.
Raz w roku podróżuję za granicę. Jak wszyscy niezamożni wędrowcy zawsze wybieram bardzo intensywny wyjazd, napełniony wycieczkami, tak żeby w ciągu małego czasu zobaczyć jak najwięcej. Zwykle mam 2 albo nawet 3 wycieczki codzienne. Na koniec tygodnia nawet nazwy miejsc plączą się w głowie i ciężko rozróżnić je na zdjęciach.
(Znam jeden sposób: zakładać na każdą wycieczkę inną suknię. Wtedy zdjęcia nie będą się plątały :-) ).
Nie chcę, żeby moje życie stało się podobną podróżą.
Wolę, żeby każde wydarzenie było szczególne i cenne.
ODPOWIEDZ