Kryzys Krymski 2014

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
kokardka33
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 130
Rejestracja: wt 24 lut, 2009 20:07

Kryzys Krymski 2014

Post autor: kokardka33 » pn 03 mar, 2014 14:14

Czas chyba powoli zmieniać plany wakacyjne ......Dwa lata nie byłam na Krymie i zamiar powrotu był w te wakacje :( Bardzo to wszystko nie podoba mi się co teraz się dzieje na półwyspie :(

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Szulik » pn 03 mar, 2014 18:28

kokardka33 pisze:Czas chyba powoli zmieniać plany wakacyjne ......Dwa lata nie byłam na Krymie i zamiar powrotu był w te wakacje :( Bardzo to wszystko nie podoba mi się co teraz się dzieje na półwyspie :(
Dzisiaj nie kupowałbym biletów na lato na Krym ale do lata może się bardzo dużo zmienić. Łącznie z tym, że kurz opadnie i będzie to normalny sezon wypoczynkowy. Wiele zależy od tego kiedy dojdzie do referendum/decyzji. Im dłużej będzie niepewność tym mniejsze szanse, że będzie można normalnie pojechać tam na wakacje.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » pn 03 mar, 2014 20:43

Coś mi się widzi, że bliżej sezonu letniego sytuacja się uspokoi,w końcu dla wielu mieszkańców Krymu turyści to kura znoszące złote jaja.
Zresztą z tego co słyszałem,w krymskich kurortach i teraz jest raczej spokojnie

półkresowianin
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: pn 26 kwie, 2010 11:22

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: półkresowianin » wt 04 mar, 2014 17:27

Czy ktoś może potwierdzić lub zdementować pogłoski o selekcji na plażach na Krymie? Informacja od kolegi z tamtego roku. Spotkał się on z tym, że na niektórych plażach nie chcą widzieć Rosjan, na innych Polaków i Ukraińców, natomiast na innych Tatarów...

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Szulik » wt 04 mar, 2014 17:32

półkresowianin pisze:Czy ktoś może potwierdzić lub zdementować pogłoski o selekcji na plażach na Krymie? Informacja od kolegi z tamtego roku. Spotkał się on z tym, że na niektórych plażach nie chcą widzieć Rosjan, na innych Polaków i Ukraińców, natomiast na innych Tatarów...
Byłem na Krymie nie raz i nie spotkałem się z praktykami, o których piszesz. Nawet w kontekście tego co się teraz tam dzieje zaryzykuję stwierdzenie, że Krym jest tolerancyjnym miejscem.

Zawsze trzeba brać poprawkę na indywidualne przypadki (najczęściej podpite), które mogą zablokować wejście na daną plażę np. Szwedom - "bo tak!".

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » wt 04 mar, 2014 19:45

Pierwsze słyszę o czyms takim. A w jaki niby sposób mieliby weryfikować narodowość przy wejściu na plaże? (ok, może Tatarzy trochę się wyróżniają :D ). Na plazę niemoniecznie idzie się z paszportem

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Yakin » śr 05 mar, 2014 06:23

Z opłatami za wejście owszem, spotkałem się. Ale z selekcja narodowościową nigdy.

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Kwiatkowski11 » pt 07 mar, 2014 00:18

Yakin pisze:Z opłatami za wejście owszem, spotkałem się. Ale z selekcja narodowościową nigdy.
Gratuluje timingu, podczas gdy TYTANIC....?
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Yakin » pt 07 mar, 2014 09:31

Kwiatkowski11 pisze:
Yakin pisze:Z opłatami za wejście owszem, spotkałem się. Ale z selekcja narodowościową nigdy.
Gratuluje timingu, podczas gdy TYTANIC....?
Nie bardzo rozumiem przytyk... To chyba oczywiste, że ogólną sytuacją na Krymie jestem zaniepokojony i zmartwiony, mam tam znajomych i to dobrych, których nie wiem kiedy mi będzie dane zobaczyć. Ale jeśli ktoś zadaje konkretne pytanie, to nie widzę powodu, żeby mu nie odpowiedzieć.

Awatar użytkownika
wojtekp
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: pt 07 mar, 2014 14:14

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: wojtekp » pt 07 mar, 2014 14:17

W wiadomosciach podawali ze sa selekcje na plazach, ale to moze notka propagandowa naszych telewizji.
Sam planowalem wyjazd, ale wyszlo zamieszanie i moze sie skonczyc wojną.. mam nadzieje ze na wakacjach nie bedziemy o tym pamietać.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » pt 07 mar, 2014 20:05

wojtekp pisze:W wiadomosciach podawali ze sa selekcje na plazach, ale to moze notka propagandowa naszych telewizji.
Raczej propaganda lub niewiedza. Żaden z ukraińskich kanałów informacyjnych nie podawał takiej informacji, a gdyby owa selekcja była prawdą, to raczej by podali
Poza tym kto teraz, na początku marca, chodzi na plażę?

guber
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 238
Rejestracja: wt 25 sie, 2009 11:46
Lokalizacja: Tarnów

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: guber » sob 08 mar, 2014 01:24

Ktoś kto planuje wyjazd w lecie na Krym, niestety chyba powinien sobie zaplanować również wizytę w rosyjskim konsulacie w celu uzyskania rosyjskiej wizy.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » sob 08 mar, 2014 08:44

I powiększyć planowany budżet wyjazdu o kilkaset złotych kosztów wizowych. I to przy założeniu, że ceny na półwyspie nie zostaną "wyrównane w górę" do poziomu Anapy czy Soczi

art72
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: pt 27 sie, 2010 13:44

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: art72 » pn 10 mar, 2014 06:58

Co za bzdury.... selekcja :roll: skąd te informacje??

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2278
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: buba » pn 10 mar, 2014 10:21

Nigdy sie nie spotkalam na krymskich plazach z selekcja na tle narodowym. Bo nawet z drugiej strony jak to zrobic? Legitymowac na wejsciu? z przyklejona do czoła flaga nie chodze. Spotkalam sie ze niechetnie wpuszczali na plaze ludzi nie mieszkajacych w pobliskim hotelu, czasem kazali placic za wejscie na plaze albo np. w miejscach takich jak Lisia Buchta wspolplazowicze niechetnie patrzyli na ludzi kapiacych sie w strojach kapielowych zamiast na golasa.
Co do Krymu to objawy nietolerancji i wzajemnej niecheci widzialam jedynie na plaszczyznie Rosjanie- Tatarzy, tzn jedni nas bardzo przestrzegali przez drugimi aby na nich uwazac i odwrotnie bo... (i tu lecial stek roznych obelg..)
Nigdy sie nie spotkalam z jakas niechecia miejscowych czy innych turystow do mnie ze wzgledu na narodowosc. Troche sie boje ze teraz moze sie to zmienic, za sprawa przeklamanej i nasyconej propaganda telewizji i innych mediow (zarowno polskiej jak i rosyjskiej). Juz dwoje znajomych z Krymu dzwonilo do mnie i pytalo dlaczego my Polacy popieramy banderowcow i zadymiarzy. Tej dwojce udalo mi sie wytlumaczyc ze co innego pierdziela dziennikarze i politycy a co innego mysla zwykli ludzie. Ale byly to bardzo dlugie rozmowy...
Mam jednak obawy ze wielu miejscowych wogole nie chcialoby ze mna teraz na ten temat rozmawiac i mogli by byc niechetni lub agresywni... bo ludzie niestety wierza mediom... :(
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

półkresowianin
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: pn 26 kwie, 2010 11:22

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: półkresowianin » pn 10 mar, 2014 14:08

Dziękuję wam za odpowiedzi. Może to co spotkało mojego kolegę, to tylko incydent. Mam taką nadzieję. Obawiam się tylko, jak już ktoś tu wspomniał wiz rosyjskich :evil: rubli i innych wyższych cen za pociąg...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » pn 10 mar, 2014 20:13

buba pisze:Mam jednak obawy ze wielu miejscowych wogole nie chcialoby ze mna teraz na ten temat rozmawiac i mogli by byc niechetni lub agresywni... bo ludzie niestety wierza mediom...
A po co w ogóle wdawac się w dyskusje na tematy polityczne? Tyle jest fajniejszych tematów :D Myślę, że jeśli ktoś zdecyduje się w tym sezonie pojechać na Krym, miejscowi (mówię o miejszakńcach kurortów) przyjmą go z pocałowaniem w rękę albo i w co innego, choćby przyjechał z samego piekła.
półkresowianin pisze: Obawiam się tylko, jak już ktoś tu wspomniał wiz rosyjskich rubli i innych wyższych cen za pociąg...
Akurat co do pociągów, to te jadące z "kontynentalnej" Ukrainy na Krym wcale nie muszą być droższe. Ukrzaliznycia raczej nie wprowadzi tu taryfy międzynarodowej, gdyż byłoby to równoznaczne z przyznaniem, że Krym to już "zagranica".. Podobnie jak nie będzie ukraińskiej kontroli granicznej na granicy z Krymem, a jedynie rosyjska. Co do wiz i rosyjskich cen, to tu już oczywiście gorzej, choc jeśli rubel dalej będzie leciał na łeb i szyję, to jeszcze "rosyjski" Krym okaże się tańszy niż ukraiński :wink:

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Yakin » wt 11 mar, 2014 21:24

pietia pisze:Akurat co do pociągów, to te jadące z "kontynentalnej" Ukrainy na Krym wcale nie muszą być droższe. Ukrzaliznycia raczej nie wprowadzi tu taryfy międzynarodowej, gdyż byłoby to równoznaczne z przyznaniem, że Krym to już "zagranica"..
O ile w ogóle będą jakieś pociągi. Koleje ukraińskie całkowicie wstrzymały sprzedaż biletów do miejscowości na Krymie. Co gorsza, na dzisiaj nie ma nawet możliwości polecenia tam samolotem przez Kijów. Ukraińskie maszyny nie dostają zgody na lądowanie i są zmuszane do zawracania, co szybko poskutkuje całkowitym wstrzymaniem lotów. A lecieć tam przez Moskwę... To już przegięcie nawet dla mnie.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » wt 11 mar, 2014 21:58

Sprzedaż biletów kolejowych na Krym wstrzymano w niedzielę, jednak juz po kilku godzinach pojawiła się informacja o przywróceniu sprzedaży, a jej zawieszenie tłumaczono "przyczynami technicznymi". I rzeczywiście, przed chwilą sprawdziłem na www.booking.uz.gov.ua i bilety na Krym na ten tydzień są dostępne.
Co do samolotów, to po odłączeniu się Krymu raczej na pewno nie będą tam latać samoloty międzynarodowe, gdyż zgodnie z zasadami ICAO nie mogą one latać do państw, nie uznawanych przez tę organizację. Nawet włączenie do "uznawanej" Rosji niewiele tu zmieni, gdyż lotnisko w Symfropolu dla międzynarodowych przewoźników lotniczych wciąż oficjalnie będzie ukraińskim portem

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Yakin » śr 12 mar, 2014 05:07

pietia pisze:Sprzedaż biletów kolejowych na Krym wstrzymano w niedzielę, jednak juz po kilku godzinach pojawiła się informacja o przywróceniu sprzedaży, a jej zawieszenie tłumaczono "przyczynami technicznymi". I rzeczywiście, przed chwilą sprawdziłem na http://www.booking.uz.gov.ua i bilety na Krym na ten tydzień są dostępne.
Ja przyznaję nie sprawdzałem, lecz jeśli jest tak, jak piszesz, to świetna wiadomość. Choć dotychczasowy rozwój sytuacji jednak jakoś nie zachęca...

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2278
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: buba » czw 13 mar, 2014 09:50

A moze tam jest i bedzie calkiem normalnie? A nas nakrecaja media bo wiekszosc dziennikarzy pisze inaczej niz ten:
http://wolnemedia.net/polityka/polak-na-krymie/
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Kwiatkowski11 » pt 14 mar, 2014 14:38

buba pisze:A moze tam jest i bedzie calkiem normalnie? A nas nakrecaja media bo wiekszosc dziennikarzy pisze inaczej niz ten:
http://wolnemedia.net/polityka/polak-na-krymie/
Normalnie to bylo teraz jest tak:
"W czwartek przyleciałam do Odessy. Musiałam poczekać kilka godzin na pociąg do Symferopola na Krymie. Ta trasa ma ponad 460 kilometrów. Dotarłam po 12 godzinach. W środku nocy okazało się, że Krym od reszty Ukrainy dzieli już nieformalna granica. Pojawiła się samozwańcza kontrola graniczna w postaci "Samoobrony Krymu". Byli uzbrojeni, mieli kałasze, mówili po rosyjsku - opowiada Agata Grzybowska, fotoreporterka "Gazety Wyborczej", która dotarła dziś na Krym.

- Kiedy usłyszeli, że mówię po polsku, spytali o cel podróży. Odpowiedziałam, że jestem turystyką i chcę zobaczyć Krym. Dostrzegli pod siedzeniem schowany plecak. Postanowili go przeszukać. Był tam tylko telefon, więc zaczęli sprawdzać, co się na nim znajduje, szukali zdjęć z Majdanu w Kijowie - relacjonuje.

- Na dworcu w Symferopolu też są kontrole. "Samoobrona Krymu" utworzyła tam specjalne korytarze, którymi poruszają się przybyli pasażerowie. Wszyscy są pytani o cel podróży. Części sprawdzane są też bagaże - mówi."
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2278
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: buba » pt 14 mar, 2014 15:58

A ktos moze wie czy jakis posterunek graniczny stoi na Arabatce? a jesli tak to jak wyglada?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » pt 14 mar, 2014 20:17

Kwiatkowski11 pisze:Agata Grzybowska, fotoreporterka "Gazety Wyborczej", która dotarła dziś na Krym.

- Kiedy usłyszeli, że mówię po polsku, spytali o cel podróży. Odpowiedziałam, że jestem turystyką i chcę zobaczyć Krym. Dostrzegli pod siedzeniem schowany plecak. Postanowili go przeszukać. Był tam tylko telefon, więc zaczęli sprawdzać, co się na nim znajduje, szukali zdjęć z Majdanu w Kijowie - relacjonuje.
A tak naprawdę to w jakim celu ta pani tam jechała? Bo chyba jednak nie turystycznym :wink:
Kwiatkowski11 pisze: Na dworcu w Symferopolu też są kontrole. "Samoobrona Krymu" utworzyła tam specjalne korytarze, którymi poruszają się przybyli pasażerowie. Wszyscy są pytani o cel podróży. Części sprawdzane są też bagaże - mówi."
Właśnie przed chwilą 5. kanał (fakt, że równie skrzywiony promajdanowo jak polskie kanały) podał, że ci "drużynnicy" polują na konkretne osoby, właśnie tzw. aktywistów Majdanu, mają nawet ich rysopisy. Dlatego najbardziej narażeni na kontrole są pasażerowie przybywający pociągami z Kijowa i Lwowa.
Z kolei na innym forum przeczytałem, że separatystyczne władze Krymu ogłosiły przejęcie kontroli nad infrastrukturą kolejową na półwyspie, w związku z czym Ukrzaliznycia pospiesznie ewakuuje tabor do Melitopola i innych węzłów na "kontynentalnej" Ukrainie

Basia Z.
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 81
Rejestracja: sob 18 lip, 2009 16:57

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Basia Z. » sob 15 mar, 2014 16:58

buba pisze:A ktos moze wie czy jakis posterunek graniczny stoi na Arabatce? a jesli tak to jak wyglada?
Buba masz odpowiedź na swoje pytanie:
GW pisze:Znamy szczegóły akcji rosyjskiego wojska.

Rosyjska grupa desantowa otoczyła w sobotę po południu gazową stację rozdzielczą w miejscowości Striłkowe na Mierzei Arabackiej. Wieś ta znajduje się na granicy między Autonomiczną Republiką Krymu (ARK) a obwodem chersońskim na południu Ukrainy.

Według mediów rosyjscy żołnierze, którzy zostali zrzuceni z czterech helikopterów, opanowali także platformę gazową nieopodal wsi Szczasływcewe. Zarówno platforma, jak i stacja są własnością spółki energetycznej Czornomornaftohaz, którą samozwańcze władze Krymu są gotowe sprywatyzować i odsprzedać.

Ukraińskie ministerstwo obrony oświadczyło, że dzięki jego wysiłkom siły rosyjskie nie zdołały przedostać się na teren obwodu chersońskiego, a Straż Graniczna poinformowała, że Rosjanie wyjaśnili, iż celem ich operacji jest "obrona stacji gazowej przed możliwym atakiem terrorystycznym".

- Sytuacja w rejonie zdarzenia jest spokojna - przekazało biuro prasowe SG.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,15621406,Ukr ... z2w30MlpUO

Krasny
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 66
Rejestracja: wt 16 cze, 2009 16:21
Lokalizacja: Ungheni

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: Krasny » ndz 16 mar, 2014 01:23

no i co z tego? Jakaś baba z Gówna Wyborczego pojechała, bo sensacji szuka... w sumie zrozumiałe.. z czegoś żyć musi...
Ale co to ma sie do nas, zwykłych łazęgów? Popatrzą ci do plecaka i co, naplują, najszczą? Popatrzą i pójdziesz dalej, od tego się nie umiera... a żołnierzyki jak każdy człowiek, jak by kiełbase znalazł, to powie grzecznie że jest głodny i czy może sie poczęstować.. nic takiego
Generalnie to myślę, że Krym w tym roku to najciekawsze miejsce na wakacje.. ja wybieram sie obowiązkowo!
Dumenzeu să vă binecuvânteze!

art72
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: pt 27 sie, 2010 13:44

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: art72 » ndz 16 mar, 2014 09:28

taaaa.... czerwonoarmiejcy grzecznie popatrzą w plecak, a jak będą głodni to poproszą grzecznie o kiełbasę :lol: dawno tak się nie uśmiałem. Ile masz lat chłopie, że takie bzdury piszesz. Historii nie znasz? W obecnej sytuacji i propagandy jaka jest tam teraz, samotny turysta z Polski nie może czuć się bezpiecznie. Co z tego że stawiają na turystów? Ruscy zrobili im wodę z mózgu, przestali myśleć racjonalnie. Głupie słowo, gest i awantura gotowa. Inna sprawa, że do okresu wakacji jeszcze dużo czasu i pewnie jak już kurz opadnie i wygasną emocje będzie tam w miarę bezpiecznie. Najbardziej mi szkoda Tatarów. Kiedyś w rozmowie porównywaliśmy naszą historię. Wycierpieli nie mniej niż my (a może i więcej), a teraz znowu przyjdzie im się zmierzyć z sowiecką zarazą.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: pietia » ndz 16 mar, 2014 20:14

Art 72,a Ty byłeś tam teraz, czy czerpiesz informację z polskich mediów, w sprawach ukraińsko-krymskich równie "obiektywnych" jak rosyjskie (tylko w drugą stronę)? Myślę, że akurat autentyczny turysta może tam być nie mniej bezpieczny, niż gdzie indziej. Co innego dziennikarze, różnego rodzaju działacze polityczni itp. Podobnie straszą niektórzy Naddniestrzem, a było tam już sporo ludzi z tego forum (w tym ja) i włos im z głowy nie spadł. Oczywiście, jak wszędzie, należy unikać dyskusji na tematy polityczne, wówczas nie będzie "głupiego słowa czy gestu."

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2278
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: buba » ndz 16 mar, 2014 22:12

Kwiatkowski11 pisze:[
opowiada Agata Grzybowska, fotoreporterka "Gazety Wyborczej", która dotarła dziś na Krym.
- Kiedy usłyszeli, że mówię po polsku, spytali o cel podróży. Odpowiedziałam, że jestem turystyką i chcę zobaczyć Krym.
Znaczy kłamala w zywe oczy i jeszcze sie tym chwali?...
Kwiatkowski11 pisze:[ mówili po rosyjsku
Ją to zdziwilio? :shock: a kiedykolwiek na Krymie albo w najblizszej okolicy mozna bylo uslyszec inny jezyk?

Kwiatkowski11 pisze:[
Wszyscy są pytani o cel podróży. Części sprawdzane są też bagaże - mówi."
To akurat chyba nie dziwi nikogo kto jezdzi na Ukraine od lat.. Jeszcze sie nikomu o majdanach nie snilo a nie raz na granicy PL/UA wybebeszali mi bagaz, łącznie z rozwijaniem spiwora i namiotu, a o cel podrozy jeszcze nie tak dawno pytany byl kazdy, ba! trzeba to bylo jeszcze wpisac w postaci slownej na odpowiedniej karteczce.
pietia pisze:Dlatego najbardziej narażeni na kontrole są pasażerowie przybywający pociągami z Kijowa i Lwowa.
Czyli co- najlepiej wjezdzac elektriczka Melitopol- Dzankoj? :lol:
Krasny pisze:Generalnie to myślę, że Krym w tym roku to najciekawsze miejsce na wakacje.. ja wybieram sie obowiązkowo!
Ja to sie tylko bardzo boje ze wprowadza wizy.. Bo to bylby po prostu duzy klopot..
pietia pisze:Oczywiście, jak wszędzie, należy unikać dyskusji na tematy polityczne, wówczas nie będzie "głupiego słowa czy gestu."
Ja tam zawsze lubialam rozmawiac na tematy polityczne coby sie dowiedziec co mysla miejscowi na dany temat... acz wtedy warto umiec wiecej sluchac niz mowic i sie ugryzc w jezyk nawet jak ci gosc tlumaczy dlaczego Bandera byl swietnym politykiem albo II wojna swiatowa rozpoczela sie w 41 roku od "zdradzieckiego napadu Niemcow na ZSRR".
Acz jesli ktos ma podejscie ze musi powiedziec wszystko co mysli i "jego musi byc na wierzchu" to rzeczywiscie lepiej rozmawiac tylko i wylacznie o pogodzie :P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

art72
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: pt 27 sie, 2010 13:44

Re: KRYM 2014 - kilka pytań

Post autor: art72 » pn 17 mar, 2014 07:23

Pietia, wypowiadam się bo moja rodzina wycierpiała wiele od sowieckiej zarazy. Moi dziadowie żyli na Ukrainie w dobrosąsiedzkich układach z Ukraińcami, Łemkami, Żydami i Bóg wie kim jeszcze. Aż pojawili się Rosjanie, którzy "wyzwalali" narody spod jarzma. Namącili ludziom w głowach, straszyli i koniec był tego straszny. Nie byłbym taki pewny tego, że coś się w mentalności Rosjan zmieniło, a zwłaszcza rosyjskich żołnierzy. Oglądam Rossija24 i widzę jak pomału podjudza się ich naród przeciw Polakom. Jeździłem na Krym i to jest faktycznie bezpieczne miejsce, ale w obliczu tego co się tam dzieje nie byłbym taki pewien że turysta, zwłaszcza z Polski może czuć się tam jak choćby rok temu.
Na koniec dodam, że nie jestem rusofobem. Lubię rosyjską literaturę, muzykę, kuchnię i kraj generalnie. Ludzie też są sympatyczni, ale wiem też że potrafią być straszni i nieobliczalni w tak napiętej sytuacji jaka tam teraz panuje.

ODPOWIEDZ