Zamordowano dziennikarkę Annę Politkowską a teraz kolejną !!

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
Awatar użytkownika
semen
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 145
Rejestracja: pt 08 wrz, 2006 13:28
Lokalizacja: środek Polski

Zamordowano dziennikarkę™ Annę™ Politkowskę… a teraz kolejnę… !!

Post autor: semen »

kto :!: :?:
Ostatnio zmieniony czw 16 lip, 2009 20:16 przez semen, łącznie zmieniany 2 razy.
Lepiej umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach.
Awatar użytkownika
ała
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 174
Rejestracja: ndz 12 lut, 2006 17:05
Lokalizacja: z miasta pubów

Post autor: ała »

Kto?
Kto? - to istotne tylko w przypadku, gdyby udało się ustalić mocodawcę; sam "cyngiel" się nie liczy, to zawodowy najemny zabójca.
Cyngiel zostawił broń i łuski, tzn. broń była "czysta" - nieprzestrzelona przez policję, przygotowana na jedną jedyną robotę.

Dlaczego - to jest ważniejsze pytanie. Znacie rzymską maksymę: "Ten uczynił, komu korzyść przyniosło".
Majakowski, jak wiadomo, był najwybitniejszym poetą radzieckim. Niestety, zginął
śmiercią samobójczą. Jego ostatnie słowa brzmiały:
- Towariszczi, nie strielajtie !
goleminfo
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 295
Rejestracja: sob 18 cze, 2005 23:11

Post autor: goleminfo »

Wydaję się uprawnione twierdzenie, że zabójców należy szukać wsród tych, których Politkowska krytykowała.
Awatar użytkownika
ała
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 174
Rejestracja: ndz 12 lut, 2006 17:05
Lokalizacja: z miasta pubów

Post autor: ała »

goleminfo pisze:Wydaję się uprawnione twierdzenie, że zabójców należy szukać wsród tych, których Politkowska krytykowała.
Haha! Zakreśliłeś krąg szeroki: Putin i jego koledzy, poplecznicy i knechty. Generałowie służący (robiący przywatne interesy) w Czeczenii. Twórcy obozów koncentracyjnych (eufemistycznie: "filtracyjnych") i inni winni lubdobójstwa. Handlarze narkotyków, handlarze broni i żywym towarem. A nawet spaczeni psychicznie przez wojnę weterani.
Majakowski, jak wiadomo, był najwybitniejszym poetą radzieckim. Niestety, zginął
śmiercią samobójczą. Jego ostatnie słowa brzmiały:
- Towariszczi, nie strielajtie !
Awatar użytkownika
Adamo
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: pt 21 lip, 2006 18:04

Post autor: Adamo »

pytanie: komu Politkowska przeszkadzała? Rosyjskim generałom, którzy robią w Czeczenii brudne interesy lub obecnemu "rządowi" Czeczenii R. Kadyrowa? A może FSB maczała w tym palce bo Politkowska groziła, że ujawni jakiś skandal w związku z zamachem na Dubrowce. A może wszystkim na raz. Poliktowska od dawna dostawała groźby, więc nie powinno to być zaskoczeniem. Czeczenia to czarna dziura, a w mętnej wodzie grube ryby czują się najlepiej (czytaj: można tam porywać ludzi, prać pieniądze, terroryzować ludność itp., a przede wszystkim opchnąć broń za narkotyki, których tam nie brakuje).
I nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe
goleminfo
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 295
Rejestracja: sob 18 cze, 2005 23:11

Post autor: goleminfo »

Wszystkie powyższe wersje są prawdopodobne. Nie można też wykluczyć tego, że dziennikarkę zabito po to żeby skomplikować sytuację władzom Rosji czyli najbardziej oczywistemu beneficjentowi śmierci Politkowskiej. Wtedy do potencjalnych zabójców można dopisać czeczeńskie podziemie a nawet specsłużby Gruzji :wink:
Chociaż szczerze mówiąc bardzo w to wątpię. Żywa Politkowska była dla nich bardziej użyteczna. A o martwej za pół roku nikt nie będzie pamiętać.
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

a moim zdaniem zaczyna się walka o władzę po Putinie...
szkoda tylko, że giną przy tym ludzie...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

RCL...eee..to ja wolę przeprosić...zawiązać koalicję...weksle oddać...żeby tylko wyroku nie dostać :lol:
wątek odblokowany ale w dziale "Zupełnienie na temat" :wink:
przecież cały czas was do tego namawiałem...
a i wolności słowa nie ograniczam...postów przecież nie kasowałem... 8)
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
Vexatus
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 161
Rejestracja: wt 03 paź, 2006 16:35

Post autor: Vexatus »

Nie byłbym zszokowany gdyby za tym stał kreml.
Vexatus
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 161
Rejestracja: wt 03 paź, 2006 16:35

Post autor: Vexatus »

RCL pisze:
Vexatus pisze:Nie byłbym zszokowany gdyby za tym stał kreml.
Banalne. 1/10

Inne warianty?
Kaczyńscy ? Żeby skompromitowac Rosję na arenie międzynarodowej ?
Gollum
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 378
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 00:58
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Gollum »

goleminfo pisze:A o martwej za pół roku nikt nie będzie pamiętać.
Oprócz tych, którzy chcieliby iść w jej ślady, a nie pójdą, bo będą pewni, że czeka ich to samo
wędrowiec
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: śr 13 wrz, 2006 12:50
Lokalizacja: lubuskie lasy

Post autor: wędrowiec »

A to jest mój głos w sprawie Politkowskiej.
Ostatnie dwa wersy to lekko zmieniony cytat z pieśni "Pojezd" Galicza


Pamięci Anny Politkowskiej (moim riazańskim Przyjaciołom – Julii i Andriejowi)

„...Żeby nie wzywał prawdy w testamencie
I już na zawsze był anonimowy...”
„Gwiazda Piołun” Czesław Miłosz


Nie byłaś jako miedź brzęcząca
I góry też byś nie przeniosła,
Głosiłaś tylko prawdę wątłą,
Że – j e s t - przepastna, ludzka Otchłań.

Że ludzie - ludziom, w myśl Litery,
(A jej rodowód – zwykła podłość)
Każą codziennie tak umierać,
Jakby nie było słowa – Godność.

Że jest dla władców Ewangelia -
Farsą pisaną przez Szatana,
Że – głosić Słowo – znaczy - strzelać
W plecy tym wszystkim, co nie z nami.

Nie miałaś w sobie nic z proroka –
Ten dar odjęty – kochającym -
Nie kalkuluje ten, kto kocha:
Kto mniej, kto bardziej jest – cierpiący.

Jak mam dziś uczcić – pamięć Twoją,
Gdy każdy dzień sączy niepewność...?
A my - ...Не рвемся в бой, ни в поиск -
Bot - bсе праведно, все душевно...”
Vexatus
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 161
Rejestracja: wt 03 paź, 2006 16:35

Post autor: Vexatus »

Nie wie ktoś może w jaki sposób Anna Politkowska uzyskała amerykańskie obywatelstwo ?
Vexatus
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 161
Rejestracja: wt 03 paź, 2006 16:35

Post autor: Vexatus »

To fakt, ale urodziła się jako córka sowieckich dyplomatów przy
ONZ. Czy taka okolicznośc nie przeszkadza w automatycznym nabywaniu
amerykańskiego obywatelstwa?
wędrowiec
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: śr 13 wrz, 2006 12:50
Lokalizacja: lubuskie lasy

Post autor: wędrowiec »

Wydaje mi się, że przy omawianiu tematu zainicjowanego przez Semena liczy się to i tylko to, ze w świetle dnia i przy "neutralnej akceptacji:" przeciętnych obywateli zamordowano wspaniałego człowieka, który swoje życie pojmował jako służbę w obronie krzywdzonych przez Władzę - rosyjskich, niedoszkolonych żołnierzy wysyłanych do Czeczenii na rzeź i Czeczenów, walczących o coś tak oczywistego, jak prawo do własnego państwa.

Odbieram ostatni post (napisany przez Vexatusa) jako próbę zminimalizowania znaczenia tego faktu przez nastepującą implikację:
Była obywatelką amerykańską - była córką sowieckich dyplomatów (którzy być może mają na sumieniu jakieś sprawki) - była nie w pełni Rosjanką, w dodatku pewnie "obciążoną" jakimiś rodzinnymi i osobistymi komplikacjami -
A WIĘC - NIE MA CO AŻ TAK JEJ ŻAŁOWAĆ...
Vexatus
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 161
Rejestracja: wt 03 paź, 2006 16:35

Post autor: Vexatus »

Bardzo interesująca interpretacja (raczej nadinterpretacja), oczywiście możesz odbierac mój post jak chcesz, ale moje intencje bynajmniej nie były takie jak sugerujesz.
Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

RCL pisze:A tak na marginesie, Politkowska urodziła się w Nowym Jorku (ale jako dziecko dyplomatów). Kurde, jakbym ja chciał mieć takie miejsce urodzenia!
Dlaczego :!: :?: Ja bym popadł w czarną rozpacz chyba...

A może pani Politkowska krytykowała działania amerykańskie w Iraku i za to ją amerykańce ubiły?
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Ja się cieszę, że urodziłem się w Warszawie, nie w jakimś New York'u na East Coast :). A Ty nie jesteś zadowolony ze swojego miejsca urodzenia? Poza tym lepiej urodzić się nad Irtyszem niż gdzieś w ChRL'u czy Etiopii, nie? Dla mnie życie w Warszawie jest zdecydowanie na dobrym poziomie, więc czemu miałbym się nie cieszyć? A z tymi amerykańcami to chyba jednak przesadziłem ;).
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Ja jestem szczęśliwy, że nie stać mnie na np. nowszy sprzęt komputerowy tu, w Europie Wschodniej, niżbym miał mieć takowy tam, w NYC. Poza tym, uważasz, że wiesz mniej niż przeciętny amerykaniec? Nie sądzę. To, że oni mają więcej pieniędzy nie oznacza, że więcej wiedzą, takie jest przynajmniej moje zdanie.
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

RCL, 4717, odbiegacie od tematu...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
wędrowiec
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: śr 13 wrz, 2006 12:50
Lokalizacja: lubuskie lasy

Post autor: wędrowiec »

Oni nie odbiegają od tematu,
Po prostu - jeden usiłuje wykazać, jak wredną kosmopolitką (a niszczyło sie kiedyś takie, oj, niszczyło...) była Politkowska.
A drugo zwraca uwagę, ile bohaterstwa wymagala postawa Politkowskiej.
Wot - "Dieła, kak w Polsze - u kogo nos bolsze, tot i pan..."
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Ja wcale nie uważam, że Politkowska jest wredną kosmopolitką, po prostu faktycznie odbiegłem od tematu próbując sprawdzić, czy RCL jest taki :) (bez urazy, RCL!).
wędrowiec
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: śr 13 wrz, 2006 12:50
Lokalizacja: lubuskie lasy

Post autor: wędrowiec »

4717 - jesli wyraziłem się niesprawiedliwie, przepraszam.
Le wydaje mi się, że RCL - mimochodem czy nie mimochodem - zwrócił uwagę na pewną ważną sprawę. Czymś innym jest jakakolwiek działalność publiczna w krajach o przyzwoitych standardach cywilizacyjnych i ukształtowanej demokracji, a czymś innym jest próba zrobienia czegokolwiek np. w przytoczonym Muchosrańsku (świetne, iście Gogolowskie określenie) nad Irtyszem
Betty
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: śr 11 paź, 2006 14:09
Lokalizacja: POLSKA

Post autor: Betty »

tak się przyglądałam tej dyskusji i w sumie to moje wnioski są takie Politkowska wielką dziennikarką była bo poruszała sprawy w Rosji nie do końca ukształtowane jak prawa człowieka i chciała wpłynać na nie. W chwili jej zabójstwa przygotowywała raport do Rady Europy o łamaniu praw człowieka między innymi w Czeczeni, co mogło być "przyczyną" jej śmierci. Najgorsze jednak jest to, że takie wydarzenie w ogóle miało miejsce i ma nadal, a przyczyną nie tkwi w tym, że jakiś człowiek chce aby wszystko było w porządku w państwie i to dla mnie bez różnicy czy ten człowiek jest obywatelem czy nie tego państwa tylko najgorsze jest to, że inne państwa przedkładają interesy nad życiem człowieka. Niby Rosja jest powiązana konwencjami niby jej konstytucja daje prawa, ale to nic nie da jeśli Państwo, które uważa się za "strażnika demokracji" nie bedzie ich przestrzegać- USA.
betti
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Ja nie przeczę, że w USA działalność publiczna jest łatwiejsza i bezpieczniejsza niż w Rosji. Zgadzam się z tym. Oczywiste, że Politkowska porwała się bohatersko z motyką na Słońce. Mnie wydaje się po prostu przykre, gdy człowiek z Woroneża wyznaje, że wolałby się urodzić w Nowym Jorku. Drażni mnie taki kosmopolityzm i nie zgadzam się, że człowiek urodzony czy to nad Wisłą, czy to w Muchosrańsku musiałby poświęcić życie na nauczenie się tego, co podobno wiedziałby człowiek urodzony w USA. W przypadku Politkowskiej sytuacja wygląda jednak tak, że poświęciła ona życie próbując nauczyć tego kogoś innego. Ponadto przypuszczam, że człowiek urodzony w Warszawie wie więcej niż ten z NYC. Ale to już chyba tylko moje antyamerykanizmy :).
Mika
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 87
Rejestracja: sob 04 lis, 2006 18:25
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Mika »

Betty pisze:tak się przyglądałam tej dyskusji i w sumie to moje wnioski są takie Politkowska wielką dziennikarką była bo poruszała sprawy w Rosji nie do końca ukształtowane jak prawa człowieka i chciała wpłynać na nie. W chwili jej zabójstwa przygotowywała raport do Rady Europy o łamaniu praw człowieka między innymi w Czeczeni, co mogło być "przyczyną" jej śmierci. Najgorsze jednak jest to, że takie wydarzenie w ogóle miało miejsce i ma nadal, a przyczyną nie tkwi w tym, że jakiś człowiek chce aby wszystko było w porządku w państwie i to dla mnie bez różnicy czy ten człowiek jest obywatelem czy nie tego państwa tylko najgorsze jest to, że inne państwa przedkładają interesy nad życiem człowieka. Niby Rosja jest powiązana konwencjami niby jej konstytucja daje prawa, ale to nic nie da jeśli Państwo, które uważa się za "strażnika demokracji" nie bedzie ich przestrzegać- USA.
Tak czytam ten post i nie bardzo rozumiem jakie są te wnioski? To USA jest winne śmierci Politkowskiej? Tak by mi jakoś wynikało z ostatniego zdania ... :roll:
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Czemu? Ze zdania tego wynika, że USA nie jest takie, za jakie się uważa/podaje. Wynika z tego postu moim zdaniem to, że gdyby USA rzeczywiście było "strażnikiem demokracji", w innych krajach nie dochodziłoby do takich zdarzeń. Moim zdaniem jest wręcz odwrotnie, bo USA jest częściowo odpowiedzialne za wojnę w Czeczenii i niektóre wydarzenia z nią związane.
wędrowiec
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: śr 13 wrz, 2006 12:50
Lokalizacja: lubuskie lasy

Post autor: wędrowiec »

Moje gratulacje!

Dowiedzenie tezy, że Stany Zjednoczone są winne wojny w Czeczenii, wymaga chyba wieloletnich studiów na Akademii Politycznej im. Osamy Bin-Ladena i Jasera Arafata w Muchosrańsku nad Irtyszem!
4717
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 4717 »

Ja wcale nie dowodzę tego :). Wędrowiec, przesadzasz z nadinterpretacją. A swoją drogą, to jeśli ktoś tego dowodził, to nie ja. Gdzieś przeczytałem (bodajże wśród tych dziwacznych komentarzy na stronie Gazety Wyborczej), że podobno USA finansowało Czeczeńskich terrorystów. !? Faktycznie tak napisałem! Dobra, przepraszam.
ODPOWIEDZ