"Polska uczy Europę nienawiści do Rosji"

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

AHTOH pisze: Жаль, что Польша находится на стодвадцатьпятом месте в наших новостях на ТВ.
to tylko świadczy o rosyjskich mediach, jak podchodzą i jak traktują (czytaj jakie mają wytyczne) swojego, bądź co bądź, sąsiada...a kiedyś poważnego partnera w regionie...który z Wielkim Bratem, choć na siłę, był na dobre i na złe...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
Roman Zabawa
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 65
Rejestracja: wt 20 sty, 2009 18:47

Post autor: Roman Zabawa »

mlody78 pisze:to tylko świadczy o rosyjskich mediach, jak podchodzą i jak traktują (czytaj jakie mają wytyczne) swojego, bądź co bądź, sąsiada...a kiedyś poważnego partnera w regionie...który z Wielkim Bratem, choć na siłę, był na dobre i na złe...
Dla tego lepiej chyba czytać rosyjskie gazety niż oglądać tv, ponieważ media papierowe aż tak nie są uwiązane.
jubus83

Post autor: jubus83 »

media papierowe - i ich internetowe odpowiedniki chyba tak samo "uważnie" śledzą i podchodzą do tego co się w PL dzieje jak i telewizja, owszem Kommersant, Niezawissimaja czy Novaya Gazieta z władzą mają nie po drodze, ale taka np. rządowa gazeta traktuje PL na równi z takimi potęgami europejskimi jak Monako, Słowacja czy Norwegia.
Tu dowód
http://www.rg.ru/mir.html
Cochise
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: ndz 27 maja, 2007 22:42

Post autor: Cochise »

Witam w tym temacie po raz pierwszy.
Polecam artykuł Juliusza Mieroszewskiego, który z pewnościa wiele może wnieść do tej dyskusji. Artykuł napisany w roku 1974 !!!

http://www.abcnet.com.pl/node/1021
AHTOH
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 405
Rejestracja: czw 29 sty, 2009 14:35
Lokalizacja: HOBrOPOD

Post autor: AHTOH »

jubus83 pisze:media papierowe - i ich internetowe odpowiedniki chyba tak samo "uważnie" śledzą i podchodzą do tego co się w PL dzieje jak i telewizja, owszem Kommersant, Niezawissimaja czy Novaya Gazieta z władzą mają nie po drodze, ale taka np. rządowa gazeta traktuje PL na równi z takimi potęgami europejskimi jak Monako, Słowacja czy Norwegia.
Tu dowód
http://www.rg.ru/mir.html
Это и есть место Польши в ЕС!
Каждое утро, почти, перед службой, смотрю EuroNews. Там есть рубрика такая: Обзор Прессы. Так вот, ни разу я не видел там польской газеты! :((( Русские газеты цитируют почти ежедневно, ну Таймс, Фигаро, немецкие, Эль Мундо, итальянские, и т.д. Польские газеты не показали ещё ни разу!
Вот так к вам относятся новые хозяева! :)))
jubus83

Post autor: jubus83 »

nie myl czajnika z kubkiem. Na większości portali informacyjnych są przedruki z głównych najbardziej poczytnych gazet- wiadomo, że polskich nie ma, bo polskie gazety nie są poczytne poza PL, czasami bardziej obiektywne artykuły na temat PL są w FAZ albo die Zeit,mówię tak bo sam czytam :P .Poza tym te przedruki najczęściej dotyczą spraw nie-lokalnych np. Times czy FAZ piszą o Rosji, czy Kommersant pisze na temat Włoch.
Mi nie chodzi o przedruki,a o miejsce zajmowane WIADOMOŚCIOM I WYDARZENIOM z Polski, gdzie w odróżnieniu od mediów niemieckich, a nawet włoskich(nieszczęsne polskie obozy rosyjskie media nie piszą nic, a jeśli już to w złym świetle.
Prosty przykład- 12 marca, 10 lat po przystąpieniu PL do NATO, które dla modernizacji polskiej armii i zmiany mentalności zołnierzy i dowódców zrobiło wiele, w telewizji Vesti, tubie propagandowej reżimu "Tandemu" puszczono reportaż, jakoby Polska więcej straciła, niż zyskała, a jej głos w ogóle się nie liczy.
Może propagandziści z Moskwy uznali, że armia zawodowa, znajomość jezyków, Rosomaki, Leopardy, F-16, Herculesy, nie mówiąc o uzbrojeniu pojedynczego żołnierza to strata podczas gdy armia z poboru, znajomość cyrylicy, stare Btr, T-80, Mig-35 i co chwila rozwalające się samoloty transportowe, nie mówiąc o karabinie AK-47 to cud miód i orzeszki(a raczej wódka z ogórkami).
Myśle, że na koniec tego tematu, trzeba by zmienić jego tytuł na "Rosyjskie media i rosyjska władza uczą Polaków nienawiści do Rosji i Rosjan".
reddrako
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 55
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 08:57

Post autor: reddrako »

k woli scislosci - 99% "polskiej" prasy to w rzeczywistosci prasa niemiecka :) czy sie to komus podoba czy nie:)
tuliusz1971
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 308
Rejestracja: sob 10 sty, 2009 00:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: tuliusz1971 »

Jubus83-do tej beczki miodu na temat NATO pozwolę sobie dołożyć łyżkę dziegciu.Mianowicie straty w ludziach poniesione w wojenkach sojuszu,w prowadzeniu których ciężko mi się doszukać polskiej racji stanu (o jakichkolwiek zyskach nie wspomnę).
jubus83

Post autor: jubus83 »

oczywiście to prawda, ale biorąc po uwagę poziom modernizacji polskiej armii ze stanu w jakim była w latach 90-ych, liczba ofiar, które niestety poniosły polskie rodziny, gdy synowie, mężowie zginęli w Iraku czy Afganistanie jest mniejsza, niż ewentualna liczba ofiar fali, samobójstw, morderstw w zdegenerowanej przez członkostwo w Układzie Warszawskim armii, która na pewno w ciągu 10 lat tak szybko bez członkostwa w Sojuszu by się nie zmodernizowała(także mentalnie i administracyjnie).
Żołnierze polscy zginęli z rąk wrogów lub w wyniku wypadków, a nie z rąk bandytów z własnych szeregów, jak to sie działo w latach 90-ych i do dzisiaj się dzieje w armii rosyjskiej.
Straty tego typu w Rosji wynikające z zacofania ich mentalności, szczególnie kadry średniego i wysokiego szczebla są liczone w setkach w ciągu roku. Aż strach pomyśleć co by było w Polsce, gdyby w dalszym ciągu wzorowała się na ruskim modelu - każdego roku kilku, kilkunastu żołnierzy ginęło by z rąk swoich podwładnych, "kolegów" itp.
Poza tym ofiary i koszty polskiego uczestnictwa w Iraku, nijak nie związane są z członkostwem w NATO, są wynikiem zwykłego "włazidupstwa"(przepraszam za określenie) post-komunistów i post-solidarnościowców wobec Waszyngtonu.
A co do prasy, to się też nie zgodzę, owszem większość prasy kolorowej jest w rękach koncernów z RFN, w przypadku gazet codziennych i tygodników jedynie Fakt, Dziennik i Newsweek są niemieckie, Rzepa,Wybiórcza, Wprost, Polityka czy Polska the Times są w rękach polskich firm(przynajmniej w dużej części), co oczywiście nie musi oznaczać ich pro-polskiego nastawienia.
reddrako
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 55
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 08:57

Post autor: reddrako »

Jubus - dlaczego o wlazidupstwo oskarzasz postsocjalistow...?!
wydaje mi sie ze to im wlasnie najmniej zalezalona tym bysmy byli w nato i lizali tylek ameryce...
Przypomnij sobie moze kto najbardziej popuszczal ze szczescia na mysl o amerykanskich flagach w naszej armii.
Dla mnie to zadna roznica komu czapkujemy - czy rusom czy amerykanom - taka sama zenada! Zadna roznica gdzie jezdzimy po wytyczne czy do Moskwy czy do Waszyngtonu...problem w tym ze my musimy gdzies po wytyczne jezdzic bo tak nas juz nauczono ze samemu nic wymyslec nie potrafimy - tzn. potrafimy - a jakze - wielu jest konstruktorow, technikow i innych oswieconych ludzi z naszego plemienia:) - co z tego kiedy nie potrafimy utrzymac ich w kraju...? I niech nikt mi nie mowi ze mieszkanie w bloku w Warszawie, 4 letni passat i raz w roku wyjazd z rodzina do egiptu jest szczytem marzen kogos kto np. konstruuje silniki rakietowe:)
to samo sie tyczy zdjeciowcow, operatorow, projektantow itd itp - dlaczego nie moga zaistniec w naszym kraju..? dlatego ze nasz kraj jest tak silnie popychany glupota i pazernoscia ze juz nikt nie wie jak powinno byc normalnie. Dlatego ze na gorze zamiast powaznych projektow i ustaw slychac tylko dzikie chrzakanie i mlaskanie - to normalka przy bojce o lepsze miejsce przy korycie
Nasi wspaniali ministrowie zamiast wziac sie powaznie za szkoly i edukacje to posylaja do szkoly o rok predzej biedne dzieciaki, ktore nie dosc ze dziecinstwoa maja zjebane bo ich starzy musza na okraglo zapierdzielac by zapewnic im jako taki start to jeszcze rok predzej rozbija sobie nosy o niewidzialna szybe debilizmu instytucji polskiej szkoly!
ponioslo mnie:)
ja nie szukam winnych dookola - do momentu kiedy nie zaczniemy racjonalnie myslec a nie powierzac losow naszego kraju kryminalistom, przestepcom, zlodziejom, cwaniakom i przyglupom roznej masci zawsze bedziemy sie krecic w kolko. Nic sie nie zmieni do kiedy wazniejsze beda procesy o to ze ktos tam cos na kogos powiedzial a ten spal z ta a tamten ma nieslubne dziecko z inna... co to k...wa jest?! Robimy z tego kraju i z siebie pieprzony cyrk, serial z kiepskimi aktorami (ktorzy to de facto staja sie gwiazdami na lodzie pod lodem i z lodem)
Szkoda gadac - nie dziwie sie tym ktorzy majac tego wszystkiego dosc - sprzedaja tu swoj majatek (jesli maja) i wyjezdzaja stad w cholere - jak Cejrowski np. Nie ma to nic wspolnego z falszywym patriotyzmem - po prostu coraz trudniej zyc w kraju w ktorym idiota ma wiekszy posluch niz autorytet w swojej dziedzinie, A i ja nie chce by moje dziecko dorastalo w takim kraju.
Zdaje sobie oczywiscie sprawe ze "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma" ale tez zdaje sobie sprawe ze nie ma chyba drugiego rozwinietego lub rozwijajacego sie kraju w ktorym - jak u nas wszystko - doslownie wszystko jest spieprzone. Jesli ktos uwaza ze sie myle - z checia przyznam racje lub sie do bledu gdy mi to uzmyslowi
Zatem nie dziwie sie Antonowi i innym - bronia slepo swego bo...nie maja innej alternatywy - my (ja) ja mamy dlatego stac nas na krytyke i samokrytyke a nie tylko na samouwielbienie choc pewnie i tacy by sie znalezli)
Jak by tego malo bylo - mamy taka tendencje by szukac dookola winnych...i to jest nasz blad bo wlasnie dlatego jestesmy nieszczesliwi (jako narod) zawsze bardziej interesowalo nas bardziej to ze syn sasiada nie chodzi do kosciola niz to ze nasz wlasny zaraz "po kosciele" jara zielsko w piwnicy z blokowymi lumpami... Zawsze staramy sie nie widziec swoich problemow za to z uporem maniaka wtryniamy sie w czyjes i probujemy doradzac (choc sami najczesciej nie mamy zielonego o tym pojecia)
Przypominaja mi sie teraz slowa ktore kiedys slyszalem gdy jeszcze mialem dlugie wlosy i chcialem zmieniac swiat:) "Zeby zmienic cos w swiecie - nalezy zaczac zmiany od samego siebie" - czego zycze sobie i tym ktorzy dotrwali do konca lektury:)
jubus83

Post autor: jubus83 »

trochę za bardzo zszedłeś z tematu :wink:
na tematy polityki polskiej i całego tego syfu nie wypowiadam się, bo za młody jestem, choć merytorycznie jestem do tego przygotowany.
Co do pierwszego pytania tylko dodam, że SLD(ex.PZPR)wysłało wojsko do Iraku, Miller z zapijaczonym Kwachem, podlizywali się USA bardziej niż bracia Kaczyńcy kiedykolwiek. Po prostu post-komuniści(PZPR nie było partią socjalistyczną, bo PPS został wchłonięty przez PPR)ale także i kadry dowódcze w polskiej armii zrobiły w "tył zwrot" od jednego "Pana" z Moskwy do drugiego z Waszyngtonu. Inni politycy po prostu żyją urojeniami i myślami jest w XIX wieku, gdzie Niemcy i Rosja to wrogowie, a USA to wybawiciel. Ode mnie tyle w tym temacie.
AHTOH
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 405
Rejestracja: czw 29 sty, 2009 14:35
Lokalizacja: HOBrOPOD

Post autor: AHTOH »

jubus83 pisze: Może propagandziści z Moskwy uznali, że armia zawodowa, znajomość jezyków, Rosomaki, Leopardy, F-16, Herculesy, nie mówiąc o uzbrojeniu pojedynczego żołnierza to strata podczas gdy armia z poboru, znajomość cyrylicy, stare Btr, T-80, Mig-35 i co chwila rozwalające się samoloty transportowe, nie mówiąc o karabinie AK-47 to cud miód i orzeszki(a raczej wódka z ogórkami).
Myśle, że na koniec tego tematu, trzeba by zmienić jego tytuł na "Rosyjskie media i rosyjska władza uczą Polaków nienawiści do Rosji i Rosjan".
Рассказ о том, что бывшие союзники взамен тысяч единиц техники советской получили пять танков Леопард и три Ф-16 по твоему учит ненависти? Вот балда! :)))
Да это крик сочувствия к братьям славянам, слишком дёшево продавшимся бывшим врагам. :)))
Неужели не понятно с кем польскую армию готовят воевать?
Обычно, ненависти к бывшим друзьям учат предателей перебежавших к врагу. Да они и сами рады ненавидеть. Потому, что ИНАЧЕ СОВЕСТЬ ЖИТЬЯ НЕ ДАСТ! Раз уж предали русских, теперь не отвертишься, надо ненавидеть. :(((
AHTOH
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 405
Rejestracja: czw 29 sty, 2009 14:35
Lokalizacja: HOBrOPOD

Post autor: AHTOH »

reddrako pisze:Jubus - dlaczego o wlazidupstwo oskarzasz postsocjalistow...?!
wydaje mi sie ze to im wlasnie najmniej zalezalona tym bysmy byli w nato i lizali tylek ameryce...
Przypomnij sobie moze kto najbardziej popuszczal ze szczescia na mysl o amerykanskich flagach w naszej armii.
Dla mnie to zadna roznica komu czapkujemy - czy rusom czy amerykanom - taka sama zenada! Zadna roznica gdzie jezdzimy po wytyczne czy do Moskwy czy do Waszyngtonu...problem w tym ze my musimy gdzies po wytyczne jezdzic bo tak nas juz nauczono ze samemu nic wymyslec nie potrafimy - tzn. potrafimy - a jakze - wielu jest konstruktorow, technikow i innych oswieconych ludzi z naszego plemienia:) - co z tego kiedy nie potrafimy utrzymac ich w kraju...? I niech nikt mi nie mowi ze mieszkanie w bloku w Warszawie, 4 letni passat i raz w roku wyjazd z rodzina do egiptu jest szczytem marzen kogos kto np. konstruuje silniki rakietowe:)
to samo sie tyczy zdjeciowcow, operatorow, projektantow itd itp - dlaczego nie moga zaistniec w naszym kraju..? dlatego ze nasz kraj jest tak silnie popychany glupota i pazernoscia ze juz nikt nie wie jak powinno byc normalnie. Dlatego ze na gorze zamiast powaznych projektow i ustaw slychac tylko dzikie chrzakanie i mlaskanie - to normalka przy bojce o lepsze miejsce przy korycie
Nasi wspaniali ministrowie zamiast wziac sie powaznie za szkoly i edukacje to posylaja do szkoly o rok predzej biedne dzieciaki, ktore nie dosc ze dziecinstwoa maja zjebane bo ich starzy musza na okraglo zapierdzielac by zapewnic im jako taki start to jeszcze rok predzej rozbija sobie nosy o niewidzialna szybe debilizmu instytucji polskiej szkoly!
ponioslo mnie:)
ja nie szukam winnych dookola - do momentu kiedy nie zaczniemy racjonalnie myslec a nie powierzac losow naszego kraju kryminalistom, przestepcom, zlodziejom, cwaniakom i przyglupom roznej masci zawsze bedziemy sie krecic w kolko. Nic sie nie zmieni do kiedy wazniejsze beda procesy o to ze ktos tam cos na kogos powiedzial a ten spal z ta a tamten ma nieslubne dziecko z inna... co to k...wa jest?! Robimy z tego kraju i z siebie pieprzony cyrk, serial z kiepskimi aktorami (ktorzy to de facto staja sie gwiazdami na lodzie pod lodem i z lodem)
Szkoda gadac - nie dziwie sie tym ktorzy majac tego wszystkiego dosc - sprzedaja tu swoj majatek (jesli maja) i wyjezdzaja stad w cholere - jak Cejrowski np. Nie ma to nic wspolnego z falszywym patriotyzmem - po prostu coraz trudniej zyc w kraju w ktorym idiota ma wiekszy posluch niz autorytet w swojej dziedzinie, A i ja nie chce by moje dziecko dorastalo w takim kraju.
Zdaje sobie oczywiscie sprawe ze "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma" ale tez zdaje sobie sprawe ze nie ma chyba drugiego rozwinietego lub rozwijajacego sie kraju w ktorym - jak u nas wszystko - doslownie wszystko jest spieprzone. Jesli ktos uwaza ze sie myle - z checia przyznam racje lub sie do bledu gdy mi to uzmyslowi
Zatem nie dziwie sie Antonowi i innym - bronia slepo swego bo...nie maja innej alternatywy - my (ja) ja mamy dlatego stac nas na krytyke i samokrytyke a nie tylko na samouwielbienie choc pewnie i tacy by sie znalezli)
Jak by tego malo bylo - mamy taka tendencje by szukac dookola winnych...i to jest nasz blad bo wlasnie dlatego jestesmy nieszczesliwi (jako narod) zawsze bardziej interesowalo nas bardziej to ze syn sasiada nie chodzi do kosciola niz to ze nasz wlasny zaraz "po kosciele" jara zielsko w piwnicy z blokowymi lumpami... Zawsze staramy sie nie widziec swoich problemow za to z uporem maniaka wtryniamy sie w czyjes i probujemy doradzac (choc sami najczesciej nie mamy zielonego o tym pojecia)
Przypominaja mi sie teraz slowa ktore kiedys slyszalem gdy jeszcze mialem dlugie wlosy i chcialem zmieniac swiat:) "Zeby zmienic cos w swiecie - nalezy zaczac zmiany od samego siebie" - czego zycze sobie i tym ktorzy dotrwali do konca lektury:)
Гы.....! :)))
Слышь, Красный Змей Горыныч! Ты откель сам будешь?
Не стесняйся, расскажи!

Да, написал-то ты красиво. :)))
Но не все же такие умеренные либералы как ты. Бывают и умеренные (коституционные) монархисты, как я! Самобичевание хорошо до поры до времени. Количество со временем должно переходить в качество. Иначе теряется смысл. Наступает такое время, у каждого, когда пора начать "зменять" окружающих! :)))
reddrako
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 55
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 08:57

Post autor: reddrako »

Anton - to ze jestem troche rozgoryczony tym co sie dzieje i mysle o przeprowadzce to nie znaczy ze przeprowadze sie do Rosji:)
Nie znaczy tez ze pod wzgledem absurdu odstajecie od nas...
Nigdy z deszczu pod rynne:)

Ciekawe czy ciebie stac na taka obiektywna krytyke a?:)
tuliusz1971
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 308
Rejestracja: sob 10 sty, 2009 00:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: tuliusz1971 »

Jubus83,to co napisałeś o polskiej armii,to ewidentne przekłamanie.Samobójstwa,fala (własciwie jej patologiczne formy),głupota kadry zdarzają się w każdej armii (vide-znęcanie sie nad irackimi więźniami,zabójstwo sierżanta polskiego pochodzenia i jego żony przez podwładnych-żeby przytoczyć te nagłośnione medialnie na cały świat).Ujawnianie i rozliczanie tego typu zachowań tylko dobrze świadczy o wojsku (nie stosuje się tradycyjnego zamiatania pod dywan,czy prania brudów we własnym gronie).Przedstawiony przez ciebie obraz pasuje raczej do Legii Cudzoziemskiej z doby wojen kolonialnych.Nie rozumiem jak możesz przekładać ofiary ponoszone w konfliktach,gdzie podkreślę raz jeszcze nie mamy żadnego interesu i nie istnieje tam żadna polska racja stanu,na ofiary zachowań kilku zwyrodnialców.Wszyscy zachowują się wobec tych wojenek w sposób dalece zdystansowany,tylko nie Polacy-kolejnych czterystu poleciało do Afganu (siły wzrosły tam do 2 tyś.żołnierzy).Przypominam,iż ZSRR był zaangażowany w konflikt 10 lat,a nie poleciał tam ani jeden polski żołnierz,nawet w charakterze obserwatora.Wogóle przez cały okres PRL-u i naszego uczestnictwa w strukturach Układu Warszawskiego nasi żołnierze nie uczestniczyli w żadnym konflikcie zbrojnym,pomimo kuluarowego zaangażowania w wiele z nich ZSRR.Sam Układ Warszawski stanowił prężną i sprawną strukturę militarną,a nasza przynależność była zdeterminowana sytuacją geopolityczną w jakiej tkwiliśmy.O jakim zacofaniu mówisz w konekście rosyjskiej armii?Toż to nie carat.Również tam nagłaśniane są przypadki wynaturzonych zachowań.Szkolnictwo wojskowe stoi na wysokim poziomie (nie bez przyczyny wielu oficewrów z liczących się armii świata stara się o możliwość kształcenie np.Akademii Wojennej im.M.Frunzego).Jak widzę przez wielu z nas przemawia siła bezmyślnie powtarzanych komunałów,tendencja do generalizowania,czy wydawania arbitralnych sądów na podstawie podejedyńczych zdarzeń,czy faktów.Więcej rozwagi i dystansu.Redakko-odczucia w opisanych przez ciebie sprawach mam podobne,jednak nie zdecydowałbym się na emigrację,ktoś normalny w tym kraju też musi zostać,choćby dlatego,żeby nie poszarpali tego płótna naszego kraju do końca.Pamietaj po burzy jest pogoda.Pozdrawiam!
jubus83

Post autor: jubus83 »

Mi akurat mniej chodziło o to od czyich rąk giną zołnierze,tylko na wskutek czego mogliby ginąć gdyby Polska nie weszła do NATO i została by przy modelu takim jaki miała kiedyś.
10 lat członkostwa w NATO najbardziej wpłynęło na tempo modernizacji armii zarówno w sensie materialnym jak i mentalnym. Myślę, że bez członkostwa WP nie upodobniłoby się tak do armii zachodnich(małych, a nowoczesnych i zarazem skutecznych), nie wprowadzono by tak szybko armii zawodowej(którą de facto mamy już dziś). Wszystkie państwa Europy Środkowej, które weszły do NATO przeszły dosyć podobną drogę(modernizacja, uzawodowienie).
Wystarczy porównać je do armii Białoruskiej, Ukraińskiej czy Rosyjskiej, gdzie dopiero niedawno pożegnano się z onucami(czy jak to się tam nazywa). Nie ma co mówić do głupocie i mentalności ich kadr wojskowych, bo sprawa Kurska czy przebieg wojny z zeszłego roku, gdzie dowódcy musieli kontaktować się między sobą i ze zwierzchnikami za pomocą telefonów komórkowych dobitnie pokazuje rozkład tego stylu organizacji armii.
Najciekawsze, że sami rosyjscy eksperci wojskowi uznali, że Rosja nie jest w stanie wygrać wojny konwencjonalnej obecnie nawet z Polską czy Turcją.
Federacja Rosyjska dopiero PRZYMIERZA się do modernizacji, reforma armii dopiero jest wprowadzana, my już ją kończymy, myślę że bicz w postaci NATO miał tu dosyć istotne znaczenie.
Poza tym misja w Afganistanie jest dobrowolna, przecież wojska wysłały tam Szwecja i inne państwa, które nie są w NATO, misja w Iraku była tak jak napisałem zwykłym lizaniem czterech liter "Sojusznika z drugiej półkuli" przez SLD, a potem PiS, w nadziei na jakieś wyimaginowane doraźne korzyści.
tuliusz1971
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 308
Rejestracja: sob 10 sty, 2009 00:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: tuliusz1971 »

No a Niemcy nie pojechali,ani tu,ani tu.Ale to tylko tak na marginesie.Modernizacja i unowocześnianie osprzętu oraz uzbrojenia armii to rzecz niezależna od przynależności do jakiegokolwiek sojuszu militarno-politycznego.Fakt,iż rzeczywiscie oblicze armii zmieniło się zdecydowanie przez te kilka lat.Do zakończenia procesu jednak jeszcze daleko.Pamiętać przy tym trzeba,jakie środki z zewnątrz zostały na to przeznaczone.Gdybyśmy to czynili li tylko przy pomocy naszego budżetu to byli byśmy jeszcze w lesie.Rosjanie czynią to sami.Osobiście uważam,iż obecne uzbrojenie i osprzęt rosyjski nie ustepuje zachodniemu,a niekiedy go przewyższa (np.MIG 31,nad F 16-zastrzegam,iż to moja prywatna opinia).A tak poza konkursem:nie lekceważ onuc,miałem okazję sie nimi posługiwać i nie dziwię się,iż krasnoarmiejcy przemaszerowali w nich bez większych problemów spod Stalingradu do Berlina! :D
jubus83

Post autor: jubus83 »

co do onuc-zwracam honor :wink:
co do udziału RFN - Niemcy stanowią trzon sił w Afganistanie.
co do modernizacji sił zbrojnych- Rosja przeznacza i tak dużo jak na swoje ekonomiczne możliwości, problem w tym, że jak nawet ci eksperci napisali, armia jest za duża, powinna być wielkości armii francuskiej lub włoskiej(góra 300-400 tysięcy żołnierzy) bo taki potencjał gospodarczy ma w przybliżeniu Federacja Rosyjska i na taką armię ich stać. Temu(zmniejszeniu, dostosowaniu do możliwości)ma w zamierzeniu służyć przyszła reforma.
Jak na razie stawiają jej opór właśnie tacy mentalnie zacofani generałowie dla których NATO to wróg przed którym trzeba się zbroić. Dlatego Rosja tak sprzeciwia się rozszerzeniu, ponieważ wie, że sama ma zacofaną armię i nie byłaby w stanie wstąpić do Sojuszu, przynajmniej w perspektywie 10-15 lat.
tuliusz1971
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 308
Rejestracja: sob 10 sty, 2009 00:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: tuliusz1971 »

Faktycznie Niemcy są w Afganistanie,ale ich udział obwarowany jest wieloma klauzulami (m.in.bezwzględny zakaz bezpośredniego udziału w walkach).Tak to z reguły bywa,iż na wszystkim można zaoszczędzić,ale na zbrojenia wydaje sie zawsze ponad stan.
AHTOH
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 405
Rejestracja: czw 29 sty, 2009 14:35
Lokalizacja: HOBrOPOD

Post autor: AHTOH »

reddrako pisze:
Ciekawe czy ciebie stac na taka obiektywna krytyke a?:)
Могу и я поругать своих правителей (за редким исключением, ослов) и наши плохие дороги, и много ещё чего. А толку? Это и так всем известно.
Я вообще чаще всего не предвзят (объективен)! :)))
Только в это трудно поверить не жив никогда в России.
Или в СССР. :)))
reddrako
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 55
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 08:57

Post autor: reddrako »

No wlasnie Anton - wszyscy o wszystkim wiedza i....sa cicho i nic sie nie zmienia.
Nie mozna czekac az zmiany przyjda i zapukaja do drzwi. Czasem pukaja - w hotelach najczesciej - ale to nie zmiany raczej:)
ODPOWIEDZ