Rajd Kolarski Stepana Bandery

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
wypzyp
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 105
Rejestracja: pn 21 lip, 2008 21:11
Lokalizacja: zerodwadwa

Post autor: wypzyp » czw 20 sie, 2009 16:59


poland966
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 93
Rejestracja: sob 16 maja, 2009 11:11

Post autor: poland966 » czw 20 sie, 2009 19:12

Wspomniano coś o tym, że ten [ciach] bandera kazał zgwałcić i zamordować żone przeciwnika politycznego Tarasa Borowćia "Bulby" ?
Ostatnio zmieniony czw 20 sie, 2009 19:39 przez poland966, łącznie zmieniany 1 raz.

jubus83

Post autor: jubus83 » czw 20 sie, 2009 19:20

Nic takiego nie napisano, ale napisano że niestety taki Petlura, który także walczył o niepodległą Ukrainę po prostu się nie przyjął. Jak dla mnie temat jest już tak oklepany, podobnie zresztą jak Katyń że trzeba go zostawić po prostu historykom a wziąść się po prostu za robienie interesów z tymi z którymi będzie to opłacalne. Takie wybryki jak rajdy Bandery, zakrzywianie prawdy historycznej nt. roli ZSRR w II wojnie światowej po prostu trzeba zacząć olewać, niech się tym zajmują politykierzy i historycy(przede wszystkim oni)po obu stronach a zwyczajni obywatele niech zaczną normalnie współdziałać na płaszczyźnie gospodarczej, kulturalnej, społecznej itd.
Póki co nasi politykierzy jakoś nie potrafią złapać złotego środka między tym co dla nas opłacalne a tym co dla kogoś korzystne, stąd dotychczasowe klęczenie przed Ukrainą i Rosją, pchanie się w jakieś pomarańczowe zawieruchy, nazywanie rond w stolicy nazwiskami czeczeńskich terrorystów itd, itp. Kiedy trzeba walnąć Ukraińca czy Moskala po łbie to trzeba, a kiedy trzeba siąść i pogadać o interesach to trzeba to robić.

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 20 sie, 2009 21:01

Pozdrowienia z rajdu.

Obrazek
Tylko wiecie... jak to się mówi... all rights reserved.

Oczywiście żartuję, jestem w Monachium i przespacerowałem się na Waldfriedhof ))

Naprawdę śmieszy mnie zachowanie niektórych polskich mediów, władz. Wieloletnie udawanie, że rozliczenie z historią w kontekście Ukrainy nie jest potrzebne, że polityczna przyjaźń polsko-ukraińska jest mimo to kompletnie niezagrożona. Dziwne tylko, że zupełnie inaczej wygląda sprawa Katynia. Kurs polityczny GW itp. jest kontynuowany. Naród kupuje.

Ale Polska pełna jest mitów - od naiwnej interpretacji "Pana Tadeusza" po podręcznik do historii z 3 klasy liceum. Swoją drogą, gdy w kręgach "wołyńskich" zaistniała propozycja nazwania jednego z rond/ placów w Warszawie imieniem bohaterów tamtych czasów, odpowiedź władz miasta była natychmiastowa: "To zaszkodzi pojednaniu". [i to jest historia całkowicie prawdziwa] Choć dla wielu prawda jest najwyraźniej elastyczna.

O samym S. Banderze nie chce się wypowiadać, bo nie czytałem o nim nic obiektywnego. Przypomina mi się jedynie piosenka "Liudi, liudi". Polacy niestety też nie są bez winy, a to przykładowo z powodu na tego rodzaju kwiatki: http://www.cerkiew1938.pl/

wypzyp
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 105
Rejestracja: pn 21 lip, 2008 21:11
Lokalizacja: zerodwadwa

Post autor: wypzyp » pt 21 sie, 2009 12:55

Ciekawa rozmowa z ukraińskim historykiem o roli Bandery na Ukrainie
http://kresy24.pl/pressReviewShow/review_id/3105/

Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1323
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski » sob 22 sie, 2009 16:34

Życie(biografia) St. Bandery:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stepan_Bandera

ODPOWIEDZ