UKRAINA- EURO 2012 - PROBLEMY

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

UKRAINA- EURO 2012 - PROBLEMY

Post autor: alainen »

znalazłam taki reportaz o rozwiązywaniu problemu wałęsających sie psów na Ukrainie. Nie wiem czy tylko ja mam teraz mordercze instynkty wzgledem organizatorów takiego przedsięwzięcia czy myslicie podobnie?


alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

naprawdę was to nie rusza? bo mnie mało szlag trafił...

Awatar użytkownika
Zeus
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 220
Rejestracja: ndz 25 wrz, 2011 20:45

Post autor: Zeus »

w Atenach mieliśmy ten sam problem na Olympiade 2004 (nie wiem po cholerę ją robiliśmy). Parę psów wysterylizowano ale psy na przykład w Pireusie (i całe okolice Perama, Keratsini itd), tam gdzie znajduje się największy port w Europie, to jak tam przypływał statek z kolesiami z Chin, to automatycznie wszystkie psy na okolicach przestali juz istniec (i trafili do kocioła) so true, so bad

tomtom
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 59
Rejestracja: pn 01 lis, 2010 15:31

Post autor: tomtom »

rusza. ale co można zrobić... można tylko podpisać petycję w tej sprawie.

http://prawoslawnypartyzant.wordpress.c ... ie-ludzmi/

polaczka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 178
Rejestracja: ndz 22 maja, 2011 16:49

Post autor: polaczka »

dziwna jest natura ludzi :( czemu cierpienie niepotrzebne zadawać

alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

nie, no ale k****... jak tak mozna??? Euro mają robic a tam wychodzi na to że ciemnogród totalny!!!

Awatar użytkownika
M4rcin
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 73
Rejestracja: pt 13 lut, 2009 13:55

Post autor: M4rcin »

To właśnie Ukraina :( ciekawe mają pomysły. Dla mnie też to jest kompletny debilizm i ... można w bardziej humanitarny sposób było to załatwić, widać coś niektórym zostało z dawnych lat. Ciekawe czemu UE nic nie robi tylko zajmują się jakimiś pierdołami.

Awatar użytkownika
Zeus
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 220
Rejestracja: ndz 25 wrz, 2011 20:45

Post autor: Zeus »

M4rcin pisze:To właśnie Ukraina :( ciekawe mają pomysły. Dla mnie też to jest kompletny debilizm i ... można w bardziej humanitarny sposób było to załatwić, widać coś niektórym zostało z dawnych lat. Ciekawe czemu UE nic nie robi tylko zajmują się jakimiś pierdołami.
proste ogórki są wazniejsze dla nich :/

alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

M4rcin pisze:To właśnie Ukraina :( ciekawe mają pomysły. Dla mnie też to jest kompletny debilizm i ... można w bardziej humanitarny sposób było to załatwić, widać coś niektórym zostało z dawnych lat. Ciekawe czemu UE nic nie robi tylko zajmują się jakimiś pierdołami.
bo z takich rzeczy jak ochrona zwierząt nie ma korzyści... ale to też sprawa wewnętrzna kraju a nie UE! no nie mieszajmy do tego Unii w tak dużym stopniu. Sami Ukraińcy to wymyślili i olawają unie i wszystko... sorry za to co powiem ale to skurwiele... (oczywiście nie uogólniam)

Awatar użytkownika
tomdy77
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: czw 16 lut, 2012 21:25
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: tomdy77 »

alainen pisze:
M4rcin pisze:To właśnie Ukraina :( ciekawe mają pomysły. Dla mnie też to jest kompletny debilizm i ... można w bardziej humanitarny sposób było to załatwić, widać coś niektórym zostało z dawnych lat. Ciekawe czemu UE nic nie robi tylko zajmują się jakimiś pierdołami.
bo z takich rzeczy jak ochrona zwierząt nie ma korzyści... ale to też sprawa wewnętrzna kraju a nie UE! no nie mieszajmy do tego Unii w tak dużym stopniu. Sami Ukraińcy to wymyślili i olawają unie i wszystko... sorry za to co powiem ale to skurwiele... (oczywiście nie uogólniam)
Dobrze powiedziane "korzyści"... Pieniądz zdominował świat i dla niego wielu duszę zaprzeda posuwając się do takich czynów, a nawet i gorszych. I nie ma co rozróżniać: Ukraińcy, Polacy, Amerykanie, itd... Co tam komu psy są potrzebne, one przecież tylko uczą miłości, a ta nie jest obecnie w modzie... Mam w domu psiaka i jakbym kiedy na ulicy zobaczył, że ktoś jakiemuś psiakowi wyrządza krzywdę to... trzymajcie mnie...

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

alainen pisze:naprawdę was to nie rusza? bo mnie mało szlag trafił...
Mam mieszane uczucia odnosnie tego problemu... Zwlaszcza po pewnej przygodzie w Beskidzie Niskim.. To bylo w 2009 roku, jechalismy noca autem przez Wole Nizna, bylo chyba kolo 1 w nocy. Bylismy jakies 2 km za wsia... Nagle z pobocza wyskoczylo na szose okolo 15 psow, z czego polowa sporych, takich wilczurowatych. Topeerz zahamowal bo nie chcial ich rozjechac. Psy byly okropnie agresywne, rzucaly sie z zebami do okien , wieszaly kłami na lusterkach.. Za szklem i blacha bylismy raczej bezpieczni ale czulismy sie troche nieswojo.. Nie chcialy zejsc z drogi, nie baly sie klaksonu ani mrugania swiatłami, probowaly wskoczyc na maske, dopiero jak ruszylismy to zaczely odskakiwac na boki.. Kilka lat wczesniej przemierzalismy ta sama droge noca, z plecakami, we dwojke, idac do chatki w Polanach Surowicznych.. Tym razem tez jakis samotny wedrowiec mogl sie spotkac z ta watahą... I chyba bym wolala zeby te "kochane psiaczki" skonczyly na wietnamskim talerzu niz ja, albo ktos inny mialby paść ich ofiarą...

I jakos ostatnio nastala taka moda ze czesciej rozpaczamy nad losem pokrzywdzonych pieskow niz pogryzionych , niewinnych ludzi, ktorzy w najlepszym przypadku musza sie szczepic na wscieklizne, a nieraz maja odgryzione konczyny czy blizny na cale zycie..
Na moim osiedlu kilkanascie lat temu włóczace sie psy zagryzly 3 letnia dziewczynke.. Matka nie dala rady jej obronic.. Psy zostaly uspione- zapewne wielu z was zapłacze teraz nad ich losem...

Zgadzam sie ze metoda proponowana w filmie jest malo humanitarna- ale jakos wieksze wrazenie robia na mnie i bardziej mnie przytłaczaja warunki w ktorych cale zycie sa trzymane kury w fermach, sposoby zabijania świń w rzezniach czy transportu koni...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3035
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia »

Zgadzam się z Bubą. Hordy dzikich, wałęsających się psów są dużym problemem na Ukrainie (także w Rumunii, Rosji, Bułgarii i paru innych krajach). Stanowią duże zagorżenie dla ludzi, innychczworonogów czy nawet dla siebie nawzajem (przypadki zagryzeinia psów przez inne psy również nie należą do rzadkości). Dlatego dobrze, ze usiłuje się coś z tym problemem zrobić. Oczywiście też wolałbym, żeby takie psy oddawano np. do jakichś schronisk, problem w tym że w tych krajach tak wiele tych instytucji nie ma,a i warunki w nich panujące do zbyt humanitarnych nie należą

piotrek_g
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 120
Rejestracja: pn 20 sie, 2007 08:33
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: piotrek_g »

Podobne problemy ze zdziczałymi psami, oczywiście pewnie w dużo mniejszym stopniu mieliśmy też kilka lat temu w Polsce, w Bieszczadach. Nie wiem jak jest teraz, ale w 2005 roku jak byłem w Sanoku, to Nowiny napisały o tym, że " Turystka została zaatakowana i ugryziona przez wilka". Po paru dniach jak spotkaliśmy z kumplem leśniczego w okolicach Komańczy, to mówił, że to nie żaden wilk ugryzł tą turystkę, tylko właśnie jeden z porzuconych przez ludzi, zdziczały pies. Mówił, że to taka trochę cicha praktyka ludzi tam. Prawie każdy tam ma psa, jak się pojawią szczeniaki, to nie ma co z nimi zrobić, i po prostu ludzie wywożą te psy do lasów. Tam one rosną, dziczeją, i potem żyją. Do człowieka nie boją się podchodzić, nie mają w sobie tego strachu co mają wilki.
Mam nadzieje, że to już przeszłość i już takie rzeczy się nie dzieją, ale nie bądźmy tacy krytyczni wobec Ukrainy. Dobrze, że coś próbują z tym zrobić, prawda mogliby "humanitarniej" ale lepsze takie działanie niż żadne.

alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

nie wierze w to że możecie takie rzeczy pisać... "lepsze takie działanie niż żadne.."... piotrek ty chyba nie zastanowiłeś się nad tym co napisałeś... Żal wam bardziej ludzi??? Zagryzienie człowieka oczywiście jest tragedią ale zwierze, jakie by nie było, nie poskarży sie na swój los. I w relacji człowiek-zwierze to zawsze zwierze cierpi bardziej... Problem jest ale takie działanie nie powinno mieć miejsca! To jest makabryczne... ja chyba rozumuje inaczej niż wy. Takie poczynania wyzwalają we mnie mordercze instynkty. Już lepiej byłoby te psy humanitarnie uśpić a nie żywcem do pieca ładować... Normalnie zwierzęcy Auschwitz...

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 390
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj »

alainen pisze:nie wierze w to że możecie takie rzeczy pisać... "lepsze takie działanie niż żadne.."... piotrek ty chyba nie zastanowiłeś się nad tym co napisałeś... Żal wam bardziej ludzi??? Zagryzienie człowieka oczywiście jest tragedią ale zwierze, jakie by nie było, nie poskarży sie na swój los. I w relacji człowiek-zwierze to zawsze zwierze cierpi bardziej... Problem jest ale takie działanie nie powinno mieć miejsca! To jest makabryczne... ja chyba rozumuje inaczej niż wy. Takie poczynania wyzwalają we mnie mordercze instynkty. Już lepiej byłoby te psy humanitarnie uśpić a nie żywcem do pieca ładować... Normalnie zwierzęcy Auschwitz...
Jesz mięso? Wcinasz kurczaka co niedzielę? Toż to planowe kurobójstwo!
PKS Kasy Międzynarodowe Lublin
GG: 9594935
tel.: 81 747 74 42

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3035
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia »

Alainen, oczywiście że ludzi bardziej nam żal niż zwierząt,w końcu sami też jesteśmy ludźmi. I jeżeli jakieś zwierzę stanowi dla ludzi zagrożenie, to należy je wyeliminować, tak było od zawsze. Można oczywiście dyskutować co do metod tej eliminacji, też uważam, że lepsze jest usypianie niż widowiskowe palenie w piecach.
Żeby nie było wątpliwości-nie mam nic przeciwko psom jako takim, nikt tu nie postuluje np. wyłapywania psów domowych, mających właścicieli którzy o nich dbają. Problem dotyczy jedynie psów zdziczałych, bezpańskich, przez to groźnych dla otoczenia, nie tylko ludzi ale także (i to może być argument dla wszystkich tzw. obrońców zwierząt) i innych psów, kotów i innych czworonogów

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

alainen pisze:Żal wam bardziej ludzi??? (...) I w relacji człowiek-zwierze to zawsze zwierze cierpi bardziej.
jak wsciekle bydle zwane powszechnie pieseczkiem zagryzie dziecko to wezmiemy na rączki pieska i go poglaskamy bo zapewne sie zestresowal sytuacja...
pietia pisze: jeżeli jakieś zwierzę stanowi dla ludzi zagrożenie, to należy je wyeliminować, tak było od zawsze. Można oczywiście dyskutować co do metod tej eliminacji, też uważam, że lepsze jest usypianie niż widowiskowe palenie w piecach.
W pelni sie zgadzam z pietią.. Wedlug mnie zdziczale i wałęsajace sie bezpanskie psy (czesto luzno biegajace bez opieki psy majace wlascicieli rowniez) stanowia bardzo duze zagrozenie, chyba sa to najbardziej niebezpieczne zwierzeta na naszej szerokosci geograficznej. Przeciwko psom nic nie mam- o ile siedza w domu albo sa prowadzone na smyczy i maja ubrany kaganiec... Rownoczesnie zgadzam sie ze wrzucanie zywcem do pieca jakiegokolwiek zywego stworzenia jest straszne i w zadnym wypadku nie powinno sie tak postepowac!! :evil: Powinni te psy usypiac i tyle...

Poza tym nie wiem co w tym dziwnego ze Ukraincy probuja jakos rozwiazac powazny problem. Jakby ktos hodowal w domu niedzwiedzia i mu nawial i zaczal siac spustoszenie na osiedlu to zapewne tez by ruszyla oblawa w celu zlapania i unieszkodliwienia zwierzecia.. Jak w woj. opolskim grasowala jakas puma to tez jej szukali by odstrzelic/uspic/zawiezc do zoo niz zeby stanowila zagrozenie dla ludzi i zwierzat gospodarskich. A biedna puma byla jedna a psich watah sa tysiace...

Nie wiem czemu psy sa tak wyrozniene przez milosnikow zwierzat... Ci ktorzy płacza nad losem pieskow bardzo czesto rownoczesnie nie maja oporow aby zrzucac gniazda jaskolkom bo zanieczyszczaja parapety okienne, zamykac piwniczne okienka dla kotow nawet w czasie mrozow czy z apetytem zajadac kurczaki ktore cale zycie sa dreczone w fermach...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

binio
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: wt 22 lut, 2011 00:55

Post autor: binio »

Mnie to nie rusza. Wręcz przeciwnie. Bezpańskie psy powinny być zabijane. Mało tego, jestem zdania, że każdy powinien mieć do tego prawo! A już na pewno wszelkie służby typu policja oraz myśliwi. Niestety przez takie piep***nie jak Twoje o ciemnogrodzie, idioci nazywający się obrońcami praw zwierząt przekładają ich dobro nad dobro ludzi. Ja rozumiem ochroną rodzimych gatunków, rezerwaty itp, ale psy? Najgorsze jest to, że ci IDIOCI nie rozumieją, ża dzikie psy i koty są dużo większym zagrożeniem dla lokalnej fauny niż dla ludzi. Ja przez jakiś czas sam strzelałem do psów przyłażących do mojej suki jak miała cieczkę. I w du*** miałem okrzyki sąsiadów - ich zasranym obowiązkiem jest pilnowanie swoich zwierząt.
Jestem też za likwidacją schronisk dla psów (no chyba, że są finansowane ze środków prywatnych).

PS Ale to nie tak, że jestem przeciwnikiem zwierząt, kocham przyrodę i często spędzam czas wolny na odludziach, w survivalowych warunkach. Nigdy nie bałem się niedźwiedzi, wilków, zajęcy czy kuropatw - ale psów już tak. Inna sprawa, że jestem też za powszechną karą śmierci dla morderców oraz za karami cielesnymi (np chłosta czy obcięcie ręki) dla pospolitych przestępców. :)

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

binio pisze:Najgorsze jest to, że ci IDIOCI nie rozumieją, ża dzikie psy i koty są dużo większym zagrożeniem dla lokalnej fauny niż dla ludzi.
(...) Nigdy nie bałem się niedźwiedzi, wilków, zajęcy czy kuropatw - ale psów już tak.

Ale dzikie koty chyba nie sa grozne dla czlowieka? przynajmniej nigdy na mnie/moich znajomych sie nie rzucaly, oraz nie slyszalam wiadomosci "zdziczale koty rozszarpaly dziecko". Raczej one chyba zwykle zyja wlasnym zyciem i sie ludziom nie naprzykrzaja.. A ty moze miales inne doswiadczenia z kotami?

ja tez bardziej boje sie psow niz dzikich zwierzat lesnych... raz zostalam pogryziona a kilka razy uniknelam pogryzienia tylko dzieki obronie gazem ktory zawsze nosze przy sobie...
binio pisze: Ja przez jakiś czas sam strzelałem do psów przyłażących do mojej suki jak miała cieczkę.
tylko nie ustrzel jakiegos przechodnia przypadkiem przy okazji ;)
binio pisze:Inna sprawa, że jestem też za powszechną karą śmierci dla morderców oraz za karami cielesnymi (np chłosta czy obcięcie ręki) dla pospolitych przestępców.
ja tez.. wydaje mi sie ze ilosc przestepstw by zaraz zmalala... ale niestety nasze obecne prawo chroni przestepcow a nie ich ofiary.. :evil:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

binio
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: wt 22 lut, 2011 00:55

Post autor: binio »

buba pisze:Ale dzikie koty chyba nie sa grozne dla czlowieka? przynajmniej nigdy na mnie/moich znajomych sie nie rzucaly, oraz nie slyszalam wiadomosci "zdziczale koty rozszarpaly dziecko". Raczej one chyba zwykle zyja wlasnym zyciem i sie ludziom nie naprzykrzaja.. A ty moze miales inne doswiadczenia z kotami?
Ha Ha Ha, bardzo śmieszne :)

alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

binio pisze:Mnie to nie rusza. Wręcz przeciwnie. Bezpańskie psy powinny być zabijane. Mało tego, jestem zdania, że każdy powinien mieć do tego prawo! A już na pewno wszelkie służby typu policja oraz myśliwi. Niestety przez takie piep***nie jak Twoje o ciemnogrodzie, idioci nazywający się obrońcami praw zwierząt przekładają ich dobro nad dobro ludzi. Ja rozumiem ochroną rodzimych gatunków, rezerwaty itp, ale psy? Najgorsze jest to, że ci IDIOCI nie rozumieją, ża dzikie psy i koty są dużo większym zagrożeniem dla lokalnej fauny niż dla ludzi. Ja przez jakiś czas sam strzelałem do psów przyłażących do mojej suki jak miała cieczkę. I w du*** miałem okrzyki sąsiadów - ich zasranym obowiązkiem jest pilnowanie swoich zwierząt.
Jestem też za likwidacją schronisk dla psów (no chyba, że są finansowane ze środków prywatnych).

PS Ale to nie tak, że jestem przeciwnikiem zwierząt, kocham przyrodę i często spędzam czas wolny na odludziach, w survivalowych warunkach. Nigdy nie bałem się niedźwiedzi, wilków, zajęcy czy kuropatw - ale psów już tak. Inna sprawa, że jestem też za powszechną karą śmierci dla morderców oraz za karami cielesnymi (np chłosta czy obcięcie ręki) dla pospolitych przestępców. :)
sorry ale ci z butów słoma wyłazi snopkami..Jestem za karaniem osób które pozwalają by psy biegały samopas. Jestem za usypianiem części psów w schorniskach- np. agresywnych które praktycznie nie mają szans na adopcję. Jestem za odławianiem psów wałęsających się po lasach. Ale NIE jestem za robieniem tego w ten sposób jak Ukraińcy... Każdy pownien mieć do tego prawo?? ty sie sam słyszysz? najlepiej jeszcze żeby państwo sfinansowałao każdemu mieszkańcowi wioski jakąś strzelbę a przynajmniej nóż myśliwski.. A jak dzieciak przypadkiem złapie i sobie obetnie palce... to sie w zamian wyrżnie psa sąsiadów... tak na zapas...Ja też uważam że nawet jak dzikie zwierze wejdzie do miasta itp to nalezy je uśpić zastrzykiem usypiającym i wywieźć gdzieś daleko... Poza tym co do kurczaków które oczywiście jem, czy inne zwierzęta - jestem za humanitarnym ich usmiercaniem. NIe mam złudzeń że nie zrobimy z ludzi wegetarian. Ale niech te wszystkie usypiania i eliminowania, czy jak to nazwać - odbywają się w sposób HUMANITARNY!!!!

piotrek_g
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 120
Rejestracja: pn 20 sie, 2007 08:33
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: piotrek_g »

alainen zgoda w tym co piszesz. powinno być humanitarnie i w miarę "ludzko"...tylko ja mam do Ciebie pytanie. Czy podnosząc ten problem i oburzenie, byłeś kiedyś na Ukrainie, wiesz jakie tam są problemy, co potrzeba ludziom, jakie są ceny, jakie zarobki, a jakie potrzeby? Nie oczekuj od Ukrainy, sieci wyspecjalizowanych schronisk i humanitarnego usypiania bezpańskich psów, kiedy jeszcze 4-5 lat temu we Lwowie woda ciepła była zakręcana na cały dzień, bo brakowało porządnego systemu kanalizacji. Sorry, ale kobieta pracująca w sklepie spożywczym we Lwowie zarabiająca 1100-1200 hrywien ( nasze 400-480 zł) na miesiąc, przy cenach niektórych produktów (np. nabiału, wędlin) na podobnym poziomie do cen w Polsce- o co ma się martwić? O humanitarną śmierć psa, czy o to by jakos wyżyć.??? Niektórych barier i granic nie przeskoczysz....

binio
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: wt 22 lut, 2011 00:55

Post autor: binio »

alainen pisze:sorry ale ci z butów słoma wyłazi snopkami
No sam nie wiem, możliwe :) Szczerze mówiąc nie oglądałem tego reportażu bo i jaki on może mieć związek z rzeczywistością? 50/50. Widziałem reportaże o polskich rasistach bijących murzynów i znęcających się nad żydami; widziałem reportaż o syberyjskiej biedzie i wiele innych, niekoniecznie prawdziwych. Oczywiście zgadzam się z Tobą (jednak aż tyle słomy w butach nie mam co Ty i podstaw kultury - vide : zwracanie się do osób z Wielkiej litery - mama mnie nauczyła), że znęcanie się nad zwierzętami jest po prostu głupie i nie ma uzasadnienia, jednak samo pozbywanie się bezpańskich psów i innych zwierząt uważam za jak najbardziej zasadne (zastrzelenie, zatrucie, nie wiem co jeszcze).
alainen pisze:najlepiej jeszcze żeby państwo sfinansowałao każdemu mieszkańcowi wioski jakąś strzelbę a przynajmniej nóż myśliwski
Możesz mówić, żem zacofany ale od socjalistów to proszę mnie nie wyzywaj :) A tfu z państwem finansującym cokolwiek (chociaż bardziej zasadne jest finansowanie strzelb niż antykoncepcji czy in-vitro :)).
alainen pisze:A jak dzieciak przypadkiem złapie i sobie obetnie palce
Tzn, że rodzice go nie dopilnowali i nic więcej :)

toja
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 74
Rejestracja: pt 04 lis, 2011 12:43
Lokalizacja: kirov
Kontakt:

Post autor: toja »

Czy kto wie ile kosztue bilety i onu sa?
:shock:

Awatar użytkownika
Zeus
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 220
Rejestracja: ndz 25 wrz, 2011 20:45

Post autor: Zeus »

jakie bilety? :S

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 390
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj »

Zapytam koleżanki i kolegów, bo nie bardzo rozumiem. Jak to jest humanitarne zabić?
PKS Kasy Międzynarodowe Lublin
GG: 9594935
tel.: 81 747 74 42

alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

no uspić a nie przywiązać do drzewa i patrzeć jak pies zdycha... co zdarza się w Polsce... albo koty w kartonach na wysypisko wyrzuca bo i takie historie słyszałam...

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 390
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj »

Alainen: kto Ci/komukolwiek dał prawo do odebrania życia? Skąd się to wzięło? I proszę, nie nazywaj zabijania czynem humanitarnym. Humanitarne byłoby schronisko z dobrą opieką i warunkami. Zabijanie to zabijanie. Gruba kreska.
PKS Kasy Międzynarodowe Lublin
GG: 9594935
tel.: 81 747 74 42

tomek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 712
Rejestracja: sob 08 kwie, 2006 17:08

Post autor: tomek »

a aborcja?to takie dwujmyslenie,biedne pieski ale dziecko to tam nie "czuje" nie krzyczy to mozna je zabic.oczywiscie przywiazac psa do drzewa to zwykle skur.... to co sie zgodze ale te walesajace sie psy to wina ludzi.

fx25
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: pn 22 sie, 2011 14:31
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: fx25 »

ale się syf zrobił w temacie - wg mnie do zamknięcia.

Dodam że ideałem byłoby usypianie zwierząt i ich właścicieli ale obecnie to niemożliwe z przyczyn technicznych - nie wiadomo czyje są/były te "bezpańskie" zwierzaki.
Wszystko przez brak obowiązkowego znakowania/czipowania. Gdyby taki zwierzak miał w głowie czipa to właściciel przed pozbyciem się go sam by mu ją odciął lub czekałby na nieuchronną karę $/sankcje za swój niecny występek (porzucenie). Rozwiązało by to problemy wszystkich bezpańskich zwierząt i schronisk. Dlaczego tak nie jest ?? Bo to całkiem niezła kasa (dla wtajemniczonych). Wszyscy skamlą że w schronisku bida, że brakuje żarcia i leków. Czy gdyby było inaczej ktoś by dał jakąś darowiznę ?? Przy okazji można przewały na lekach dla schorowanych zwierzaków robić - wszak sterydów schodzą przy tym wagony !!!
Problem łatwy do rozwiązania ale nikomu na tym nie zależy - wszak wiadomo, że nie chodzi o to żeby "gonić króliczka a nie go złapać".

ps. wszystkim ortodoksyjnym obrońcom "życia" proponuję wyrzucić szynkę z kanapki !!!

I zagadka - czym różnią się: szczur od kota, kot od psa, pies od świni, świnia od owcy, owca od kozy, koza od krowy, krowa od osła, osioł od konia, (można dodać jeszcze owady, gady, ptaki, gryzonie) ????

ODPOWIEDZ