Jazda po Polsce na rosyjskich blachach

Forum to przeznaczone jest na poruszanie problemów dotyczących Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR, lecz nie mieszczących się w zakresie powyzszych for.
Xpatryk89
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: pn 25 maja, 2020 14:51

Jazda po Polsce na rosyjskich blachach

Post autor: Xpatryk89 »

Witajcie, zastanawia mnie to czy jako obywatel polski mógłbym zarejestrować na siebie samochód w Rosji (lub nawet innym kraju b. ZSRR jak Białoruś czy Ukraina) i poruszać się nim w pełni legalnie po polskich drogach mieszkając tu. Pytanie czysto teoretyczne z ciekawości, miał ktoś do czynienia z takim tematem? Słyszałem, że w Rosji każdy obcokrajowiec może zarejestrować na siebie samochód, ale co z poruszeniem się nim po Polsce w dłuższym okresie czasu? :D
Dracid
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 516
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Jazda po Polsce na rosyjskich blachach

Post autor: Dracid »

Dawno temu słyszałem legendę, że da się na czas tzw. "registracji". Ale czy da się nim wyjechać z Rosji i jeździć sobie po innych krajach, to już nie powiem.
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 846
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Jazda po Polsce na rosyjskich blachach

Post autor: zeneczek »

jakiś czas temu zasięgałem info w tym temacie,jak na dzisiaj się nic nie zmieniło to wygląda to tak:
można kupić i zarejestrować auto,następnie je ubezpieczyć wraz z zieloną kartą i wyjechać.Problem tkwi w tym że taka procedura będzie legalna tylko na czas legalnego pobytu(ważność wizy,Karty Pobytu czasowego).Stosowna adnotacja z ograniczeniem jest wbita w dokumenty,z możliwością przedłużenia(osobiście).I teraz dostajesz wizę np na 3m-ce,rejestrujesz pojazd na ten czas i jedziesz do PL.Na granicy polskiej jako unijnej dostajesz zwolnienie celne i zgodę na poruszanie do pół roku(to zgodnie z przepisami),w praktyce musisz opuścić terytorium PL przed upływem ważności dowodu aby go przedłużyć.Tylko na jakiej podstawie?konsulat wyda wizę co najwyżej na 90dni/na każde 180dni jeżeli są podstawy.Jest oczywiście wyjście-współwłaściciel miejscowy(o ryzykach pisać nie będę).Nie mniej i tak na PL granicy jak pisałem wyżej masz zwolnienie tylko na pół roku i musisz opuścić terytorium Unii choćby na godzinę i dopiero wrócić.I tak wkoło co pół roku.
Dziwnym dla mnie jest odwrotna sytuacja,jadąc do Ukrainy czy Rosji dostajemy to samo zwolnienie na rok.
W ramach Unii zresztą te pół roku to taka prawna pułapka nawet dla swoich.Przykładowo Polak jadący do Francji czy Belgii pracując tam ponad 6 m-cy też musi przerejestrować samochód(z małymi wyjątkami),i tam płacić miejscowe daniny.
Jak się zdecydujesz podziel się doświadczeniami.
ODPOWIEDZ