Ukraińskie jedzenie

Forum to przeznaczone jest na poruszanie problemów dotyczących Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR, lecz nie mieszczących się w zakresie powyzszych for.
Kuba
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 25 maja, 2007 23:20

Ukraińskie jedzenie

Post autor: Kuba » pt 25 maja, 2007 23:35

Witam wszystkich :)
Ja mam takie lekko nietypowe pytanie. Mam 15 lat, mieszkam w Hiszpanii. (Ale jestem Polakiem). No i tutaj w Hiszpanii jest pełno Ukraińców i Rosjan, więc są też sklepy ukraińskie i rosyjskie. Sam czasem robie zakupy w nich, bo sprzedają też polskie jedzenie.
Jednak chciałbym spróbować czegoś ukraińskiego :D Interesuje się troszke Ukrainą i ogólnie byłym ZSRR, jednak nie mam pojęcia o jedzeniu.
Próbowałem ukraiński kefir, całkiem dobry i podobny do naszego. Oprócz tego, to ogórki kwaszone, ale wole jednak polskie :wink:
A jak smakuje ukraiński twaróg? Jest podobny do polskiego?
I może polecicie mi jakieś ukraińskie słodycze? Wyglądają całkiem nieźle, a w ciemno nie kupuje bo nie wiem co to jest :wink:
Aaa, i jeszcze pielmeni. To są jak nasze pierogi z mięsem?
No i w ogóle, jakie ukraińskie/ruskie smakołyki byście mi polecili?
Pozdrawiam serdecznie :D

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » wt 29 maja, 2007 13:50

witam
twarog jest wiecej tlusty
ogorki kwaszone odrozniaja sie smakowo dla tego ze nie dodaje sie do nich octu
pielmienie - to pierogi z miesem ale innej formy
(tu obrazek) http://www.eda-server.ru/gastronom/img/ ... ovskie.jpg
z cukierkow czekoladowych mozesz sprobowac Czewony mak, Beloczka, spartak
sa smaczne placki i torty z makiem, sernik z rodzynkami.
smacznego :wink:
Жить, как говориться, хорошо!

Mika
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 87
Rejestracja: sob 04 lis, 2006 18:25
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Mika » wt 29 maja, 2007 19:15

W Polsce do ogórków kiszonych nie dodaje się octu :), może tylko nieco inne przyprawy :?:
My dodajemy: czosnek, koper (swieże baldachy), chrzan, ewentualnie liście wiśni lub czarnej porzeczki. Ocet dodaje się do ogórków konserwowych.

Kuba
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 25 maja, 2007 23:20

Post autor: Kuba » czw 31 maja, 2007 22:00

Dzięki za odpowiedzi :) Możliwe, te ogórasy troche inaczej smakowały :lol:
Musze zobaczyć czy te cukierki mają.
A twaróg nadaje sie tak normalnie do chleba?

Awatar użytkownika
Emi
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 03 cze, 2007 16:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Emi » ndz 03 cze, 2007 17:15

co do cukierków to zauważyłam że ostatnio sie poprawiły, nazw nie pamiętam ale niektóre były po prostu pyszne a niektóre... hm, przekombinowane jak dla mnie
ale najgorzej wspominam połączenie limonki z jakimś cudem w deserowej czekoladzie, jak płyn do naczyń... ;]
a z serów to uwielbiam tamtejsza bryndze (chyba tak to sie zwało) z pomidorkiem :D
i kanapki z czerwonym kawiorem (myślałam że to dżem, jaki to był zonk gdy spróbowałam...)

Wlaszynek
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 146
Rejestracja: śr 30 maja, 2007 14:43
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Wlaszynek » ndz 03 cze, 2007 21:58

Polecam wszystkim pierogi :D najlepsze jedzenie jakie może być
Слава Україні!

Wlaszynek
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 146
Rejestracja: śr 30 maja, 2007 14:43
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Wlaszynek » ndz 03 cze, 2007 21:58

Mika pisze:W Polsce do ogórków kiszonych nie dodaje się octu :), może tylko nieco inne przyprawy :?:
My dodajemy: czosnek, koper (swieże baldachy), chrzan, ewentualnie liście wiśni lub czarnej porzeczki. Ocet dodaje się do ogórków konserwowych.
Mika z jakiego jesteś miasta na pomorzu :wink:

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 10:00

Emi pisze:co do cukierków to zauważyłam że ostatnio sie poprawiły, nazw nie pamiętam ale niektóre były po prostu pyszne a niektóre... hm, przekombinowane jak dla mnie
ale najgorzej wspominam połączenie limonki z jakimś cudem w deserowej czekoladzie, jak płyn do naczyń... ;]
a z serów to uwielbiam tamtejsza bryndze (chyba tak to sie zwało) z pomidorkiem :D
i kanapki z czerwonym kawiorem (myślałam że to dżem, jaki to był zonk gdy spróbowałam...)
ten smaklimonek to jeszcze z czasow radzieckich sie nie zmienil, be :x
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 10:04

Anna888r pisze:
Emi pisze:co do cukierków to zauważyłam że ostatnio sie poprawiły, nazw nie pamiętam ale niektóre były po prostu pyszne a niektóre... hm, przekombinowane jak dla mnie
ale najgorzej wspominam połączenie limonki z jakimś cudem w deserowej czekoladzie, jak płyn do naczyń... ;]
a z serów to uwielbiam tamtejsza bryndze (chyba tak to sie zwało) z pomidorkiem :D
i kanapki z czerwonym kawiorem (myślałam że to dżem, jaki to był zonk gdy spróbowałam...)
ten smak limonek to jeszcze z czasow radzieckich sie nie zmienil, be :x
kawior na smak jest podobny do sledzia, a ja sledzi nie lubie wiec nie lubie kawioru
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 10:08

Wlaszynek pisze:Polecam wszystkim pierogi :D najlepsze jedzenie jakie może być
pirogi bywaja z wisnia, z twarogiem, z ziemniakami, z duszana kapusta z grzybami, z malina, z porzeczka - i z czym tylko nie bywaja :wink:
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 10:11

Kuba pisze: A twaróg nadaje sie tak normalnie do chleba?
masz na mysli jesc z chlebem czy smarowac (bo sa teraz rozne tak zwane twarogi)
ja nie lubie z chlebem, ja jem z cukrem i rodzynkami
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 10:27

Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » pn 04 cze, 2007 11:31

już było o tym pisane...ale ze smakołyków wschodnich to kwas!!! kwas!!! i jeszcze raz kwas!!!...
ten sprzedawany w Polsce w butelkach powinien mieć zabronione używania na etykiecie nazwy "kwas"...słodki...o innym smaku... :x
to już sam lepszy w domu zrobiłem)))

twaróg najlepiej kupować na rynku u babuszek...każda chętnie częstuje więc można wybrać kwaśny, słodki, zwięzły czy rozpadający się...
dodatkowo można spróbować śmietany...i też wybrać odpowiedni smak...

latem polecam chłodnik (окрошка) ale nie na wodzie tylko na kwasie...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 11:50

kwasu niestety nie lubie
ale co do twarogu, to sie zgadzam, kazda krowa daje "inne" mleko, wiec i kazdy twarog jest troche inny

moje ulubione danie - to smazone ziemniaki
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » pn 04 cze, 2007 12:50

Anna888r, ja kwas uwielbiam..ale to z dzieciństwa, gdy po raz pierwszy spróbowałem go w 1986 r. w Moskwie...

mama mojej przyjaciółki z Kijowa jest szefową kuchni...nawet nie jestem w stanie opisać tych potraw jakie serwowała w domu...
zapamiętałem faszerowane papryki, pomidory....różnego rodzaju marynaty...na różne sposoby przyrządzone mięsa...pycha...
a i jeszcze babcia dokładała od siebie placki, pierogi i przetwory owocowe...

z ogródków działkowych zapamiętałem coś takiego jak "oblepicha"...ma żółte owoce, troszkę kwaśne...jak to się nazywa po polsku nie wiem...
smakował mi także кизил - po polsku dereń...smaczne konfitury, nalewki, wino)))
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pn 04 cze, 2007 15:28

mlody78 pisze:Anna888r, ja kwas uwielbiam..ale to z dzieciństwa, gdy po raz pierwszy spróbowałem go w 1986 r. w Moskwie...

mama mojej przyjaciółki z Kijowa jest szefową kuchni...nawet nie jestem w stanie opisać tych potraw jakie serwowała w domu...
zapamiętałem faszerowane papryki, pomidory....różnego rodzaju marynaty...na różne sposoby przyrządzone mięsa...pycha...
a i jeszcze babcia dokładała od siebie placki, pierogi i przetwory owocowe...

z ogródków działkowych zapamiętałem coś takiego jak "oblepicha"...ma żółte owoce, troszkę kwaśne...jak to się nazywa po polsku nie wiem...
smakował mi także кизил - po polsku dereń...smaczne konfitury, nalewki, wino)))
w papryke farszerowana daje sie prawie to samo, co w golabki i gotuje sie w sosie pomidorowym - wychodzi tanio i smacznie

"oblepicha"... to jest rokitnik zwyczajny - olej stosuje sie przy rana, ktore zle goja sie, oblepich z cukrem jest lepszym srodkiem od przeziebienia niz malina

kizil we Lwowie rosnie "chudy", a wlasnie dalej na wschod Ukrainy w sam raz (w Kazachstanie wogole olbrzymi)

a po polsku шёлковица - Морус nazywa sie Morwa?????
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » pn 04 cze, 2007 16:00

Anna888r, tak, шёлковица to Morwa...

ja jadłem kizik z Kijowa...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
Emi
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 03 cze, 2007 16:23
Lokalizacja: Warszawa

ukraińskie jedzenie

Post autor: Emi » pn 04 cze, 2007 22:43

mlody78 pisze:dodatkowo można spróbować śmietany...i też wybrać odpowiedni smak...
oo tak, śmietana jest niezwykła, pierwszy raz w życiu widziałam taką śmietanę co można prawie nożem kroić :)
byłam u rodziny na daczy pod Odessa i sąsiadka przynosiła takie specjały własnej produkcji

w Polsce byłam przyzwyczajona do twarożku ze szczypiorkiem, rzodkiewka itp na śniadanie, a tam podawali z brzoskwiniami i czymś tam... słodkie ale niezłe
chociaż wole opcje z rzodkiewka ;)

no i moja obsesja - brzoskwinie RedHeaven prosto z drzewa (mniam)

a, co do nadziewanej papryki to jeszcze tak samo nadziewają kabaczki ale muszą być młode

Kuba
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 25 maja, 2007 23:20

Post autor: Kuba » śr 06 cze, 2007 17:26

Anna888r pisze:
Kuba pisze: A twaróg nadaje sie tak normalnie do chleba?
masz na mysli jesc z chlebem czy smarowac (bo sa teraz rozne tak zwane twarogi)
ja nie lubie z chlebem, ja jem z cukrem i rodzynkami
No normalnie, pokroje sobie twarogu, położe na chlebie, troszke cukru może sypne :wink:
Jeszcze dwa pytania:
Pierogi: Anna888r mówiła że pierogi są z twarogiem, kapustą itd. Czyli pierogi (nie pielmienie), są takie same jak nasze pierogi? I jak sie po ukraińsku mówi pierogi? Tak samo?
Chleb: Widziałem w sklepie chleb, taki właściwie zbliżony do naszego chyba (no z wyglądu), a dobry jest?

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » pt 08 cze, 2007 15:33

bialy chleb mi jednakowo smakuje jak w Polsce tak i na Ukrainie, czarnego nie lubie... :cry:
pierogi prawie takie same (zalezy od nadzienia) , naprzyklad, u nas zadko jest spotykane nadzienie twarog+ziemniaki
pierogi nazywaja sie WARENYKI
Жить, как говориться, хорошо!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » pt 08 cze, 2007 16:06

Anna888r, ale wasze pierogi z ziemniakami - palce lizać :lol:
za to u nas spotykam właśnie pierogi ruskie, gdzie nadzieniem jest twaróg+ziemniaki...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Kuba
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 25 maja, 2007 23:20

Post autor: Kuba » pt 08 cze, 2007 22:32

Dzięki za pomoc wszystkim :) Musze sie przejść do sklepu ukraińskiego, zobacze co tam wynajde fajnego :D

Awatar użytkownika
Anna888r
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 889
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 12:11

Post autor: Anna888r » czw 14 cze, 2007 11:03

mozesz na wet nam napisac
pozdrawiam
Жить, как говориться, хорошо!

zlotto
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: śr 04 lip, 2007 22:02
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zlotto » pt 13 lip, 2007 02:19

Polecam Czeburieki, i hmmm... to co sprzedają w Bakczysaraju pod Pałacem chanów - baklawa czy jakoś tak - palce lizać :) - tyle ze to bardziej orientalne chyba a nie rdzennie ukrainskie... i barszczyk w tych glinianych naczyniach:)

borysa
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 37
Rejestracja: ndz 03 maja, 2009 23:44
Lokalizacja: Przemyśl/Lublin

Post autor: borysa » pt 05 cze, 2009 12:41

Podbijam temat i proszę o więcej przysmaków z Krymu. Jak się nazywają i o co prosić w barach. Jeść to ja bardzo lubię i nie chciałabym przegapić czegoś dobrego, a co trzeba "pochłonąć" będąc na Krymie. Może macie także jakieś swoje ulubione knajpki?

Stasiu47
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Re: ukraińskie jedzenie

Post autor: Stasiu47 » pt 05 cze, 2009 18:18

Emi pisze:
mlody78 pisze:dodatkowo można spróbować śmietany...i też wybrać odpowiedni smak...
oo tak, śmietana jest niezwykła, pierwszy raz w życiu widziałam taką śmietanę co można prawie nożem kroić :)
Śmietana to jest coś wyjątkowego. W Rosji nazywają to "Sliwki" lub "smietana" czym się różni nie wiem. Stanąłem po drodze z Rosji na jakimś małym parkingu przed Kijowem, gdzie wziąłem kawę i poprosiłem o śmietankę. Pani dałą mi do spróbowania z takiego słoja (3 litry), byłem pewny, że to kwaśna śmietana i nie nada się do kawy. Gęste to jak masło, a czuć, że świeże. W kawie pięknie się rozpuściła i smakowała wybornie. Pod Lwowem stanąłem na myjce i w bufecie wziąłem kawę - jakiś światowy wynalazek 3 w 1. I to w stosunku do tamtej kawy to były pomyje.
Stasiu47

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 394
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » pt 05 cze, 2009 19:58

Zdjęcia wstawcie.
Россия.

Awatar użytkownika
Horpyna
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 817
Rejestracja: wt 19 gru, 2006 19:56
Lokalizacja: Szczecin, Warszawa

Post autor: Horpyna » pt 05 cze, 2009 20:35

Riażenka lub riażanka - napój mleczny w rodzaju naszej maślanki, ale gęstszy, tłuściejszy i pyszny. Mogłam to pić litrami.
Na Krymie koniecznie należy spróbować soku z granatów. Ale uwaga - od sprzedawcy na dreptaku do jałtańskiego pałacu trzymać się z daleka, dolewa wody.
W Bachczysaraju radzę zajść do karawanseraju prowadzonego przez Tatarów. Prawdziwe tatarskie dania i najlepsza ziołowa herbata pod słońcem. Gorąca a bajecznie gasi pragnienie.

Awatar użytkownika
ARTURINGA
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2592
Rejestracja: wt 31 sty, 2006 21:17

Post autor: ARTURINGA » pt 05 cze, 2009 20:40

Pieczone Ziemniaki po ukraińsku....
Gotowane w skórkach i zapiekane potem w ćwiartkach... z męsem jakimś sosem.
ehhhh

Awatar użytkownika
Horpyna
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 817
Rejestracja: wt 19 gru, 2006 19:56
Lokalizacja: Szczecin, Warszawa

Post autor: Horpyna » pt 05 cze, 2009 20:45

A ze słodyczy to takie długie "szaszłyki" z odparowywanego soku róznych owoców. Próbowałam z granatów. Pyszne.

ODPOWIEDZ