NAJBRZYDSZE rosyjskie miasto

Forum to przeznaczone jest na poruszanie problemów dotyczących Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR, lecz nie mieszczących się w zakresie powyzszych for.
Gość

NAJBRZYDSZE rosyjskie miasto

Post autor: Gość »

help ludzie!!!
Muszę się dowiedzieć, jakie jest NAJBRZYDSZE rosyjskie miasto (z tych większych), zdaniem Rosjan. Na pewno w Rosji funkcjonuje stereotyp najbrzydszego z dużych miast - które to jest? Tylko nie piszcie mi, że Moskwa itp., bez żartów proszę.
Czy nie jest to przypadkiem Norylsk???????
SPASIBA & pozdro!!!
Szulik
Administrator
Posty: 1886
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik »

może Niżnij Tagił? Troche żartów o tym mieście słyszałem ale chodziło raczej o symbol zadupia :)
Gość

Post autor: Gość »

no a mnie chodzi o symbol marazmu, beznadziei, korupcji, przestepczości, sowieckiej architektury, pijaństwa, prymitywizmu, chamstwa, zaściankowości i zacofania, z którego dziś ucieka kto może (najlepiej do stolicy).
(Jeśli chodzi o zacofanie, to coś jak [---] w Polsce (ocenzurowano, żeby nie obrażać mieszkańców [---])).
Musiałoby to być więc miasto typowo sowieckie, założone w ZSRR jako "ważny ośrodek przemysłu ciężkiego......" i centrum dla okolicznej sieci łagrów, zbudowane "po trupach" już po rewolucji. Miasto bez wcześniejszych rosyjskich tradycji. Położone najlepiej gdzieś na północy.
No i wszystko wskazuje mi na Norylsk (choć może się mylę!).
Jakie miasto rosyjskie najlepiej pasuje do tego opisu (najlepiej zdaniem samych Rosjan)?
Potrzebuję tej informacji, bo chcę wykonać symboliczne porównanie Rosji A (stolica) i Rosji B (szeroko rozumiana prowincja, ale muszę mieć jakieś miasto - symbol).
Gość

Post autor: Gość »

tzn. miasto to nie musi koniecznie spełniać WSZYSTKICH ww. kryteriów, chodzi o to, które w sumie uważane jest przez Rosjan za najbardziej beznadziejne (z tych większych).
Dzięki!
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

warunek architektury chyba spełnia..
http://norilsk.net/ru/norilsk/album/photo/4219/4684 :lol:

warto przejrzeć także pozostałe strony Fotoalbumu...mam wrażenie, że wiele zdjęć pochodzi z "dawnych, dobrych, minionych czasów"... :wink:

a co do reszty..rozmawiałem dizś z Rosjanką i zaprzeczyła jakoby Norilsk był takim miastem...powiedziała, że to bogate miasto...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

dalsze ifo...
ogólnie takim symbolem w dawnym ZSRR było (i jest) miasto Бобруйск..tylko, że teraz znajduje się ono na Białorusi...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
wedkal
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: śr 01 lut, 2006 16:28
Lokalizacja: Białystok

Post autor: wedkal »

o Бобруйске jest duzo kawałów i etc. tylko mysle, że to takie miasto jak nasz wąchock
No bike, no fun!
Gość

Post autor: Gość »

wybacz, ale byłem na stronach Bobrujska - może jest to zaścianek, ale przynajmniej to miasto ma jakieś tradycje, w końcu to środek Europy.
No dobrze, zapytam inaczej: w którym rosyjskim mieście jest najwyższy poziom alkoholizmu?? (myślę, że jest to najbardziej wiarygodny wskaźnik beznadziei) ;)
bardzo miło widziałbym również duży procent samobójstw, chociaż dodatkowe plusy zbiera u mnie zimno i północne położenie ;)
Gość

Post autor: Gość »

No co Wy!! Norilsk - to jest miasto ropy naftowiej... ludzi tam zarabią najbardziej w Rosji!
A Bobrujsk to po prostu miasto, ktore jest wybrane za podobnosc słowu rosyjskiemu "бобёр". Jeśli kto zna rosyjski to możliwe wejść na stronkę http://udaff.com/ to stamtąd
Tam jeszcze są dużo wulgarizmów
Pozdrawiam serdecznie
Gość

Post autor: Gość »

ok, ten Norylsk to był naprawdę strzał kulą w płot... :(
Ale chyba jest w Rosji jakieś najgorsze, najbrzydsze i najbardziej beznadziejne miasto, z którego ucieka, kto żyw??
help me!! Pytanie do Rosjan: "mając do wyboru wszystkie rosyjskie miasta, gdzie najbardziej NIE chciałbyś mieszkać?" (no wyłączając Groznyj, bo to inna historia)
Antyp
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 72
Rejestracja: pt 30 wrz, 2005 18:32

Post autor: Antyp »

mlody78 pisze:dalsze ifo...
ogólnie takim symbolem w dawnym ZSRR było (i jest) miasto Бобруйск..tylko, że teraz znajduje się ono na Białorusi...
Bobrujsk, jak i większość miast na Bialorusji teraz już nie poznać. "Baćka" prowadzi wojne za porządek i czystość!
Gość

Post autor: Gość »

no to powiedzcie chociaż jakieś średnio brzydkie, za to na dalekiej północy... dzięx!!!
tom1980live
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 8
Rejestracja: czw 25 wrz, 2008 19:14

Post autor: tom1980live »

Wydaje mi sie, ze takim miastem jest Uljanowsk. Troche to dziwne, ale ogladalem na BBC program o tym miescie. Dokladnie tam oddano ta beznadziejna wegetacje, ludzi pracujacych za rownowartosc 50 futnow miesiecznie, brud i anarchie panujaca wokolo.
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR »

wszędie dobrze gdzie nas nie ma.
każde maisto ma swoą historię i urok.

Grozny, centrum bardzo łądne jest, a to że zniechęca to że można odłamkiem dostać albo z rykoszetu kulki.. szkoda.
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2339
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

Gość pisze:no a mnie chodzi o symbol marazmu, beznadziei, korupcji, przestepczości, sowieckiej architektury, pijaństwa, prymitywizmu, chamstwa, zaściankowości i zacofania, z którego dziś ucieka kto może (najlepiej do stolicy).
a na ukrainie ktos zna takie miasto? :)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/
Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1171
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 »

Ja znam w Polsce:
Warszawa

marazm - hmmm -nie wiem?

beznadzieja - o tak, zdecydowanie, korki, syf, psie g*wna, i będzie tylko gorzej
korupcja - a i owszem

przestępczość - wystarczy blokersów, pseudokibiców spotkać i wpie***ol możliwy, a o zorganizowanej nie wspomnę, a także zwykli złodzieje, przekręty księgowe i finansowe w każdej firmie, lewe pensje, siedziba NAJWIĘKSZYCH złodziei - Sejm i Senat, Rząd.

sowiecka architektura - hmmmm no może Pałac KiN i stare blokowiska z wielkiej płyty, dworzec wschodni, zachodni, centralny - a przepraszam w Rosji są czystsze i lepsze, a pociągi punktualniejsze o niebo

pijaństwo - i zwykły alkoholizm, i młodzież spijająca się do nieprzytomności (także kolekcjonersko.NL) i nowobogackie chlanie wódy co dzień w domu, do tego chlanie w robocie w prawie każdej firmie, stres, wyścig szczurów, głupie popisywanie się (nawet ludzi po 40tce), szpan, chlanie managerów, kierowników, marketingowców i przedstawicieli handlowych a także zwykłych kierowców wspomagających się kolekcjonerstwem oraz CB
-prymitywizm - widoczny na każdym przejściu dla pieszych, wsiadaniu do autobusu/metra/tramwaju, wszyscy na chama, zdeptać innych, do tego zachowanie 90% młodzieży, sposób traktowania pracowników w firmach

chamstwo - cały czas, wszędzie, im większy cham tym wyżej w Vavce, nawet koledzy w robocie to tak naprawdę często dwulicowe chamskie świnie, na wsi ludzie się tak nie zachowują, w oczy Ci słodzi a w plecy nóż wbije i ten nieszczery uśmiech i durne gadki o niczym....

zaściankowość - cała Polska - katolicyzm, patrz np "Krzyż w Warszawie", poczucie własnej wyższości, krucjaty religijne, demagogia i wykorzystywanie nieszczęść innych by zabłysnąć, albo chociaż zamącić...., jak była powódź to całe rzesze robiły sobie zdjęcia na wale na NK.pl "Ja w czasie powodzi" z browarem w ręku, przybrzeżne knajpy fortuny zbiły na debilach.

zacofanie - no wiadomo że jesteśmy 100 lat za murzynami chyba?

Tak uciekłbym z tego syfu kiedy tylko bym mógł, i podejmuję kroki, ale żeby straszliwie w życiu nie oberwać staram się to robić ostrożnie i stopniowo. na szczęście nie wziąłem kredytu na 40 lat 500000 PLN aby kawalerkę (byle w stolycy) kupić, i zwracać do usranej śmierci 2-3 x tyle.

PS: naprodukowałem się, proszę wyjątkowo moderatorów by od razu mi nie kasowali posta, bo z pięć minut go pisałem :P
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia
Marlenka
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 37
Rejestracja: czw 03 gru, 2009 11:17

Post autor: Marlenka »

Może Magadan na Kołymie klimat i duże odległości wszędzie
Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1171
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 »

Magadan to właśnie KLIMAT, i Kołyma trasa z Niżnego Bestiachu. Dla mnie to jeden z celów podróży, przejechać "Kołymę" zimą.... nie widzę w Magadanie połowy tych negatywnych cech o których mowa - ale tam nie byłem.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia
Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS »

Podróżując po wschodzie najbardziej a pomimo dobrych chęci nie przypadł mi do gustu Charków.


ps. Odnośnie opinii dotyczącej Warszawy to śpieszę donieść , że :

- obecny wygląd miasta zawdzięczamy Adolfowi H. i Józkowi S. Proponuję obejrzeć fotografie powojennego miasta. Refleksja bardzo się przyda.

- socrealistyczne budowle mnie nie rażą ale to już rzecz gustu.

- chamstwa nie uwidzisz u warszawiaków " z dziada pradziada ". Dzięki ludności napływowej nazywanej również " warsza-wsioki " mamy coś co nazwywane jest warszawką.

- chuligaństwo jest wszędzie nie tylko w stolicy . To też kwestia wychowania.
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais
Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1171
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 »

Masz częściowo rację, ale ja także - zostawmy to.
:twisted:
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia
Marlenka
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 37
Rejestracja: czw 03 gru, 2009 11:17

Post autor: Marlenka »

roberT/TANAIS pisze:chuligaństwo jest wszędzie nie tylko w stolicy . To też kwestia wychowania.
prawda ja w Gdańsku widziałam jak jeden chuligan kopał jakiegoś faceta i nikt nie zareagował więc miasto nie ma nic do rzeczy :wink:
kosa1964
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 300
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 13:26

Post autor: kosa1964 »

Ja też trochę pojeździłem po Europie i najbrzydsza dla mnie jest Bratysława.
Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1350
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Re: NAJBRZYDSZE rosyjskie miasto

Post autor: fijalkowski »

Anonymous pisze:help ludzie!!!
Muszę się dowiedzieć, jakie jest NAJBRZYDSZE rosyjskie miasto (z tych większych), zdaniem Rosjan. Na pewno w Rosji funkcjonuje stereotyp najbrzydszego z dużych miast - które to jest? Tylko nie piszcie mi, że Moskwa itp., bez żartów proszę.
Czy nie jest to przypadkiem Norylsk???????
SPASIBA & pozdro!!!

Dzierżyńsk
Obwód niżnonowogrodzki, Rosja
alainen
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 505
Rejestracja: pn 12 paź, 2009 09:41
Lokalizacja: Lubin

Post autor: alainen »

to zależy od tego ile Rosji widzieliśmy...
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR »

alainen pisze:to zależy od tego ile Rosji widzieliśmy...
słusznie!

Lecz moim zdaniem w każdym miasteczku są urocze miejsca, unikalne tylko dla niego.

Większość miasteczek jakie odwiedziłem do tej pory jest podobna, posowiecka, lecz dzięki temu prawdziwa i naturalna, w swój sposób ciekawa, choć smutna, zniszczona i zaniedbana.
Choć chcę zauważyć, ze szybko zmieniają swój oblik, niestety często z tracąc starą zabudowę, architekturę, która jest poprostu wybużana.

Przykład:
Wczoraj w Moskwie w związku z "rekonstrukcją" nie wiadomo czego, zbużona została soborna cerkiev z 1906 roku! Na prospekcie Mira.
Żal miesza się ze złością, .. nie wiem jak wyrazić swoją dysabropate do takich czynów, "mrak".
maarcin
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: wt 14 wrz, 2010 21:36

Post autor: maarcin »

Riazan... :D
ODPOWIEDZ