Zagadki

Forum to przeznaczone jest na poruszanie problemów dotyczących Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR, lecz nie mieszczących się w zakresie powyzszych for.
Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Zagadki

Post autor: Kwiatkowski11 »

Pare lat temu na tym forum zadawalismy zagadki, popularyzujace wiedze o krajach b. ZSRR. Ja postanowilem to reaktywowac. Czy ktos moze napisac ktora "strana" jest blizsza geograficznie Europie: Gruzja czy Kazachstan? :?:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...
Kacper10
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 19
Rejestracja: pn 09 sty, 2012 02:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kacper10 »

Jest to Kazachstan. Gruzja leży całkowicie na terenie Azji, a Kazachstan o ile się nie mylę w ok. 1/8 należy do Europy.
poludniowiec
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru, 2007 11:51

Post autor: poludniowiec »

kwestia interpretacji pojęcia "Europa" - na niektórych kierunkach studiów roztrząsa się jej wschodnią granicę przez cały rok :lol:
pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3088
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia »

No, jeśli brać pod uwagę kryterium geograficzne, to zdecydowanie Kazachstan, a przynajmniej jego zachodnie pogranicze. Z drugiej jednak strony, takie Tbilisi leży jednak bliżej umowne granicy Europy niż Astana, nie mówiąc o Ałma-Acie
fik
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 99
Rejestracja: sob 07 sty, 2012 16:15

Post autor: fik »

Kacper10 pisze:Gruzja leży całkowicie na terenie Azji
Nie jest to prawdą; obecnie uznawana za oficjalną według Międzynarodowej Unii Geograficznej granica przebiega wododziałem Wielkiego Kaukazu, a Gruzja posiada terytoria na północ od tegoż, głównie w Kachetii i Mchcecie-Mtianetii. W Europie leży Gruzińska Droga Wojenna na północ od przełęczy Krzyżowej, włącznie ze Stepancmindą (znanej niezmiennie pod zrusyfikowaną nazwą Kazbegi). Podobnie państwami trans"kontynentalnymi" są Osetia Południowa i Azerbejdżan.

Oczywiście jakiekolwiek rozpatrywanie tego jest zasadniczo pozbawione sensu, bo podział Eurazji na subkontynenty jest czysto umowny i wynika raczej z zaszłości kulturowych niż jakichkolwiek obiektywnych geograficznych przesłanek.
i suffer the dreams of a world gone mad

Ale w końcu wyruszyliśmy z Telkibánya, ponieważ nic tak nie szkodzi utopii jak nadzieja na jej trwałość.
ODPOWIEDZ