Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
Whatsername
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: wt 27 sie, 2013 15:26

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeł›ę‡, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: Whatsername » śr 11 wrz, 2013 15:03

Czołem!

Jak wyżej :) Chciałabym się dowiedzieć gdzie są miejsca do których można wyskoczyć na szybki, w miarę tani, popołudniowy dobry obiad/kolację itp. Chodzi mi o okolice centrum (restauracyjki, knajpy, ogródki - o ile jeszcze są takowe o tej porze :)). Co polecacie?

Bardzo prosiłabym również o polecenie jakichś przytulnych pubów/knajpek, gdzie można wieczorem wyskoczyć choćby na piwko, takie ciekawe zakamarki :)
A swoją drogą, rok temu byłam w Białym Lwie na Virmeńskiej (White Lion), natomiast gdy byłam we Lwowie wiosną tego roku już go tam nie zobaczyłam. Ktoś wie co się z nim stało?

Będę wdzięczna za pomoc :)

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Post autor: gorodok » śr 11 wrz, 2013 16:48

Temat rzeka :) W tej chwili we Lwowie jest tyle knajp, że niedługo nic innego na starówce nie zostanie oprócz nich :lol: Niestety tanio raczej nie jest - oczywiście zależy jak dla kogo, ale ceny porównywalne do polskich. Ogólnie polecam odwiedzenie wszystkich knajp sieci FEST - przy czym niekoniecznie tam coś jeść :lol: http://uk.wikipedia.org/wiki/!%D0%A4%D0%95%D0%A1%D0%A2
Oprócz FESTa jest wiele innych bardzo ładnie stylizowanych knajp.
Natomiast jeśli chcemy coś zjeść na szybko i tanio "w miarę" :) to polecam tę listę
http://www.top-10.lviv.ua/uk/restaurant ... tionid=179
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » śr 11 wrz, 2013 17:11

wiadomo nie od dziś, że włócząc się po uliczkach spotkamy wiele barów, niektóre ze znakomitą kuchnią, niestety po jakimś czasie - podczas kolejnej wizyty okazuje się, że już przybytek zamknięty... całe szczęście Lwów w sprawie gastronomii jest bardzo żywotny i głodny nikt nie chodzi a jak chce to i dużo kasy nie wyda :)

Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1136
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 » śr 11 wrz, 2013 18:16

Dla mnie Pyzata Chata rządzi.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » czw 12 wrz, 2013 17:03

ja akurat za Puzata nie przepadam - chyba bardziej za "wystrój", ale jak trzeba szybko, dość tanio i smacznie zjesć to sie nadaje ;)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » czw 12 wrz, 2013 21:42

Jak trzeba szybko, tanio i samcznie zjeść, to i dla mnie najlepsza jest Puzata (jakby kto nie wiedział, Siczowych Strilciw 12), ewentualnie "Czas pojisty" na Kopernika, i jeszcze podobne bistro na Horodoćkoj niedaleko dworca, niestety nazwa wyleciała mi z głowy

Whatsername
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: wt 27 sie, 2013 15:26

Post autor: Whatsername » pt 13 wrz, 2013 02:02

Byłam raz w 'polskiej restauracji' (nie pamiętam dokładnej nazwy, a jeśli takowa istnieje - nie zwróciłam uwagi) w pobliżu rynku (po prawej - idąc w str i Cerkwi Uspeńskiej). Osobiście byłam tam właśnie tylko raz i to baaardzo szybkim niestety przelotem, na jakiejś hurtowej wycieczce z Koła Naukowego. Dlatego jestem ciekawa Waszych opinii o tej restauracji, gdyż nie miałam czasu zbytnio się z nią zaznajomić. Jeśli ktoś tam bywa(ł) 'na dłużej', bardzo proszę o jakąś opinię :) Na mnie zrobiła w ciągu całych ok 20 minut pobytu bardzo miłe wrażenie, a Wy, co myślicie?

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Post autor: gorodok » pt 13 wrz, 2013 09:45

Whatsername pisze:Byłam raz w 'polskiej restauracji' (nie pamiętam dokładnej nazwy, a jeśli takowa istnieje - nie zwróciłam uwagi) w pobliżu rynku (po prawej - idąc w str i Cerkwi Uspeńskiej). Osobiście byłam tam właśnie tylko raz i to baaardzo szybkim niestety przelotem, na jakiejś hurtowej wycieczce z Koła Naukowego. Dlatego jestem ciekawa Waszych opinii o tej restauracji, gdyż nie miałam czasu zbytnio się z nią zaznajomić. Jeśli ktoś tam bywa(ł) 'na dłużej', bardzo proszę o jakąś opinię :) Na mnie zrobiła w ciągu całych ok 20 minut pobytu bardzo miłe wrażenie, a Wy, co myślicie?
Żadnej "polskiej restauracji" na ulicy Ruskiej sobie nie przypominam :? Być może chodzi o kawiarnię "Lwowska Premiera" - bo ma przy wejściu ona duży wyraźny napis po polsku "Kawiarnia" :D Natomiast jest jedna restauracja na ulicy Czajkowskiego 37 o nazwie "Kupoł" która pozycjonuje siebie jako "kuchnię i wystrój polski" - nie wiem nie sprawdzałem a strona jest nieco dziwna jak na mnie :D http://www.kupol.lviv.ua/
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Post autor: gorodok » pt 13 wrz, 2013 09:47

pietia pisze:Jak trzeba szybko, tanio i samcznie zjeść, to i dla mnie najlepsza jest Puzata (jakby kto nie wiedział, Siczowych Strilciw 12), ewentualnie "Czas pojisty" na Kopernika, i jeszcze podobne bistro na Horodoćkoj niedaleko dworca, niestety nazwa wyleciała mi z głowy
Puzata Chata jest jeszcze na Akademickiej - teraz prospekt Szewczenki oraz w dwóch centrach handlowych METRO ale to jest daleko od starówki
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

Whatsername
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: wt 27 sie, 2013 15:26

Post autor: Whatsername » pt 13 wrz, 2013 11:58

Chodzi mi o tą na skrzyżowaniu Ruskiej i Ivana Fedorova, dokładnie ten sam budynek gdzie pisze 'Kawiarnia', tylko wejście jest właśnie na rogu budynku (ktoś mi kiedyś ją określił jako 'polska', być może i mylnie :D). Naprzeciwko wejścia jest inna kawiarnia, już nie pamiętam nazwy, gdzie schodzi się tak na dół po schodkach.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » pt 13 wrz, 2013 19:43

gorodok pisze:Puzata Chata jest jeszcze na Akademickiej - teraz prospekt Szewczenki
To chyba od niedawna, bo jeszcze w ub. roku jej tam nie widziałem?

LordSlimak
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 100
Rejestracja: ndz 19 kwie, 2009 23:23
Lokalizacja: Kraków

Post autor: LordSlimak » sob 14 wrz, 2013 15:58

http://www.puzatahata.com.ua/restaurants/44/
W grudniu 2011 ją otworzyli, nie rzuca się tak w oczy jak ta starsza, więc musiałeś nie zauważyć ;)

Doczu
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 249
Rejestracja: wt 11 maja, 2010 19:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Doczu » wt 17 wrz, 2013 20:50

Z knajpek z interesującym niekoniecznie jedzeniem przypadł nam do gustu "Kumpel" tuż przy Kaplicy Boimów. Pyszna czekolada na goraco, oraz szarlotka, a także niezłe piwo "Kumpel".
Całkiem fajna kawiarenka to "Wirmienka" na Ormiańskiej - dziewczyny chwaliły sobie bardzo deser w formie sernika na zimno.
Generalnie jak już napisano wyżej knajpek jest masa. Byłem naprawdę pod ogromnym wrażeniem nie tylko ilości ale i uroku tych knajpek. Wiele z nich wykonano z nietuzinkowym pomysłem.
Co do jedzenia - raz jedliśmy w "Złotym Wieprzu". Było uczciwie i dość smacznie, ale bez rewelacji. Cenowo też nie jakoś strasznie więc jak ktoś szuka alternatywy dla "Puzatej..." to można się skusić.
Niedaleko rynku była też knajpka typu baru /pierogarni. Ale nie jedliśmy tam.

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 388
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj » czw 19 wrz, 2013 21:52

pietia pisze:Jak trzeba szybko, tanio i samcznie zjeść, to i dla mnie najlepsza jest Puzata (jakby kto nie wiedział, Siczowych Strilciw 12), ewentualnie "Czas pojisty" na Kopernika, i jeszcze podobne bistro na Horodoćkoj niedaleko dworca, niestety nazwa wyleciała mi z głowy

Jak szybko i smacznie to na początku Bazarnej jest KafeBar. Tam gdzie zaczyna się targ. Jeszcze kilka lat temu był on trochę w głębi targu, ale chyba w tamtym roku przenieśli. Sympatycznie starsze panie obsługują. Ceny znośne. Jak kolega odmówił chleba do kartoszków to kręciły głową :)
PKS Kasy Międzynarodowe Lublin
GG: 9594935
tel.: 81 747 74 42

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 222
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: Alberto » wt 12 lis, 2013 14:10

Bardzo smacznie można zjeść w maleńkiej "Karczmie na Ruskiej" (ul. Ruska to ta która leci z rynku w górę wraz z torami tramwajowymi). Przyzwoicie i tanio (co nie znaczy, że super) jest także "u Dominika" (szyld z mnichem tuż przy pomniku Nikifora). Poza tym podpisuję się pod tym co pisali przedmówcy - Puzata Chata jest ok, to coś w rodzaju polskich barów z jedzeniem na wagę.

Kto szuka atrakcji w zupełnie innym stylu powinien zajść do speluny "Czarna Kawa", w której czas zatrzymał się 40 lat temu. Ja uwielbiam taki klimat (ul. Modesta Mentsyns'koho). Kieliszek wódki 1,1zł :D

Jarekkk
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: śr 20 lis, 2013 09:40

Post autor: Jarekkk » śr 20 lis, 2013 09:43

A co sądzicie o restauracji "Batiar" ?

Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 320
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpec

Post autor: Gab001 » ndz 28 wrz, 2014 16:34

Doczu pisze:Z knajpek z interesującym niekoniecznie jedzeniem przypadł nam do gustu "Kumpel" tuż przy Kaplicy Boimów. Pyszna czekolada na goraco, oraz szarlotka, a także niezłe piwo "Kumpel".
Druga z restauracji "Kumpel" znajduje się na Czernowola, niemal vis-a-vis hotelu "Lviv". Jest o tyle atrakcyjniejsza od tej cytowanej, iż można usiąść przy stoliku na tarasie umieszczonym w miejsce dachu i podziwiać Lwów z wysoka :D Piwa nie próbowałem, uraczyłem się natomiast kieliszeczkiem jeżynowej wódki Baczewskiego(20 hrywni za 50 ml). Ceny umiarkowane, np. talerz grzybowej juszki, jeśli pamiętam, 33 hrywnie. Menu atrakcyjne, może nieco zbyt ubogie w desery...
W obu restauracjach do posiłków serwowane są... przedwojenne polskie szlagiery. Jeśli więc kto lubi posłuchać Ordonki, Bodo czy Astona, polecam "Kumpla".

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Re: Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpec

Post autor: gorodok » ndz 28 wrz, 2014 18:00

Gab001 pisze:
Doczu pisze:Z knajpek z interesującym niekoniecznie jedzeniem przypadł nam do gustu "Kumpel" tuż przy Kaplicy Boimów. Pyszna czekolada na goraco, oraz szarlotka, a także niezłe piwo "Kumpel".
Druga z restauracji "Kumpel" znajduje się na Czernowola, niemal vis-a-vis hotelu "Lviv". Jest o tyle atrakcyjniejsza od tej cytowanej, iż można usiąść przy stoliku na tarasie umieszczonym w miejsce dachu i podziwiać Lwów z wysoka :D Piwa nie próbowałem, uraczyłem się natomiast kieliszeczkiem jeżynowej wódki Baczewskiego(20 hrywni za 50 ml). Ceny umiarkowane, np. talerz grzybowej juszki, jeśli pamiętam, 33 hrywnie. Menu atrakcyjne, może nieco zbyt ubogie w desery...
W obu restauracjach do posiłków serwowane są... przedwojenne polskie szlagiery. Jeśli więc kto lubi posłuchać Ordonki, Bodo czy Astona, polecam "Kumpla".
Restauracji "Kumpel" oraz innych należącej do tej grupy jest nawet więcej. Podobno pierwszym był minibrowar "Kumpel" na placu Celnym (płoszcza Mytna) Oto ich strona w języku ukraińskim - http://kumpelgroup.com/
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

kniazix
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 155
Rejestracja: śr 04 sty, 2006 13:18
Kontakt:

Re: Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpec

Post autor: kniazix » czw 02 paź, 2014 21:53

a jeśli ktoś chce się napić ich piwka to sieć pizzeri Celentano weszła z nimi w jakiś układ i można się napić ich piwa do pizzy czy czegoś innego...ostatnio trafiałem na "ель бронзовий" ..nie wiem czy bywają jakieś inne :)

mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: mentalist » pn 20 cze, 2016 15:56

Jak mają się sprawy w przypadku fast foodów?

Która knajpka jest warta uwagi we Lwowie pod kątem szybkiego żarcia, tak aby nie było miłej niespodzianki kilka godzin po posiłku? :/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: pietia » pn 20 cze, 2016 20:42

Skoro masz takie obawy, to chyba najlepszy będzie nieśmiertleny McDonald's :D . Na prospekcie Swobody naprzeciw Opery, albo na prospekcie Szewczenki
Z innych mogę polecić wspomnianą sieć pizzerii Celentano (w kilku miejscach m.in. na Horodeckiej niedaleko dworca kolejowego). Co prawda to nie klasyczny fast food, bo na pizzę troszkę się czeka, ale niedługo

mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: mentalist » pn 20 cze, 2016 22:34

pietia pisze:Skoro masz takie obawy, to chyba najlepszy będzie nieśmiertleny McDonald's :D . Na prospekcie Swobody naprzeciw Opery, albo na prospekcie Szewczenki
Z innych mogę polecić wspomnianą sieć pizzerii Celentano (w kilku miejscach m.in. na Horodeckiej niedaleko dworca kolejowego). Co prawda to nie klasyczny fast food, bo na pizzę troszkę się czeka, ale niedługo
Cenowo wyjdę lepiej w ukraińskim Mc, niż w polskim, czy może ceny są w miarę wyrównane?

A ceny we wspomnianej pizzeri?

kniazix
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 155
Rejestracja: śr 04 sty, 2006 13:18
Kontakt:

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: kniazix » pn 20 cze, 2016 22:46

podstawa chyba 30 coś uah i reszta to co sobie dobierzesz
na pewno nie zbankrutujesz, a pewnie się najesz, ale nie znam Twoich możliwości więc gwarancji nie dam ;)

mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: mentalist » pn 20 cze, 2016 23:04

Myślę, że moje możliwości nie obiegają od przeciętnego zjadacza chleba płci męskiej, który choć raz miał do czynienia z żarciem z McDonald's, które w miarę konsumowania pobudza apetyt jeszcze bardziej.

kniazix
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 155
Rejestracja: śr 04 sty, 2006 13:18
Kontakt:

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: kniazix » wt 21 cze, 2016 08:55

ja odnośnie pizzy pisałem tak w ramach sprostowania
celentano znam od ładnych kilku lat i przeważnie zachodzę do lokalu przy ul. Lesi Ukrainki
Pizza prosta i jednocześnie smaczna przynajmniej dla moich kubków smakowych ;)
Nie wiem jak inne lokale franszyzowe, ale np ten przy rynku zawsze przeżywa oblężenie.

z emsi oprócz kawy czasami to nie biorę nic więc cenami nie poratuję - ale pić kawę we Lwowie z mc to grzech ;)

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: gorodok » wt 21 cze, 2016 09:26

Trochę Fast-foodów na mapie Lwowa można znaleźć na mapkach - lecz jest to tylko część z tego co jest...
http://mapia.ua/en/lviv/fastfood
http://lviv.namapi.com.ua/dosug/fastfud-picceriya/
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: mentalist » wt 21 cze, 2016 20:05

Czy na UA obowiązują kupony do Mc'a?

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: Yakin » czw 23 cze, 2016 22:13

mentalist pisze:Czy na UA obowiązują kupony do Mc'a?
Jeśli już to tylko ukraińskie. Ale osobiście uważam, że pojechać do Lwowa, to, to... Dobra, nie napiszę co mi się ciśnie na klawiaturę, bo bym dostał warna. Sformułuję łagodniej. To grzech. Jedzenie ukraińskie jest przepyszne, każdy znajdzie coś dla siebie, a w tym temacie jest tak wiele adresów sprawdzonych knajpek, że można w nich przebierać jak w ulęgałkach. Jadłem we Lwowie wielokrotnie i nigdy mi się nic nie przydarzyło. A zdecydowanie najgorszy stan sanitarny jaki widziałem w knajpie na Ukrainie, to właśnie w Macu w Odessie do którego trafiłem tylko dlatego, że wylądowałem na dworcu o trzeciej w nocy i to była jedyna opcja przeczekania do świtu. Ale nawet wtedy nic tam nie jadłem, a ograniczyliśmy się do kawy i herbaty.

mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: mentalist » pt 24 cze, 2016 18:17

Yakin pisze:
mentalist pisze:Czy na UA obowiązują kupony do Mc'a?
Jeśli już to tylko ukraińskie. Ale osobiście uważam, że pojechać do Lwowa, to, to... Dobra, nie napiszę co mi się ciśnie na klawiaturę, bo bym dostał warna. Sformułuję łagodniej. To grzech. Jedzenie ukraińskie jest przepyszne, każdy znajdzie coś dla siebie, a w tym temacie jest tak wiele adresów sprawdzonych knajpek, że można w nich przebierać jak w ulęgałkach. Jadłem we Lwowie wielokrotnie i nigdy mi się nic nie przydarzyło. A zdecydowanie najgorszy stan sanitarny jaki widziałem w knajpie na Ukrainie, to właśnie w Macu w Odessie do którego trafiłem tylko dlatego, że wylądowałem na dworcu o trzeciej w nocy i to była jedyna opcja przeczekania do świtu. Ale nawet wtedy nic tam nie jadłem, a ograniczyliśmy się do kawy i herbaty.
Mógłbym wyliczyć na palcach jednej ręki, ile razy jadam rocznie w fast foodach. Jednak biorąc pod uwagę przedział cenowy na Ukrainie, chciałbym się skusić i popróbować nieco tamtejszych fast foodowych przysmaków. W końcu tak mógłbym sobie na to pozwolić.

W kwestii ukraińskiej kuchni, jak najbardziej miałem okazję posmakować jej tworów, szczególnie przypadł mi do gustu ichniejszy barszcz.

vgbnd
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: ndz 12 cze, 2016 08:53

Lwów - gdzie dobrze i tanio zjeść, czyli knajpy, knajpeczki.

Post autor: vgbnd » ndz 26 cze, 2016 12:53

Uczepiliście się. Gość chce fast food i ma do tego prawo. Choć to prawo powinno się zmienić. :lol:
W temacie fast fooda we Lwowie zamiast do usańskiej sieci możesz spróbować hot dogów "z ulicy"/kiosków. Wcześniej było tego więcej, a od kilku lat jakby znikało. Niemniej hot dogi z wszelkiej jakości kiełbaskami (parówki to nie są) i surówką z marchwi dla mnie są jednak osobliwością, której warto spróbować.
Czebureki to też fast food. Najlepiej smakują te z wózka na ulicy lub z budki przy przystanku na Teatralnej (zawsze świeże, zawsze kolejka; do wyboru z mięsem, serem, kapustą).

ODPOWIEDZ