CO SĄDZICIE O ROSJI? nie tylko gospodarka

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

CO Sę„DZICIE O ROSJI? nie tylko gospodarka

Post autor: Ojuwkijsjikw » pn 04 kwie, 2005 20:45

Oto co mówią statystyki:
Coraz lepsza sytuacja gospodarcza Rosji (przedterminowe spłaty zadłużenia, nadwyżka budżetowa, wysoki wzrost gospodarczy i malejąca inflacja) wpływa na zmianę jej polityki. Rosyjski rząd poinformował, że w 2005 roku w przetargach o koncesje na wydobywanie nośników energii i metali strategicznych będą mogły uczestniczyć jedynie firmy, w których przynajmniej 51% będzie stanowił kapitał rosyjski.
Rosyjska gospodarka kolejny rok zaczęła dobrymi wynikami. Tempo wzrostu gospodarczego w I kwartale wyniosło 8% r/r (w styczniu o 7,9%, w lutym o 8,7%, a w marcu o 7,5%), podczas gdy w roku ubiegłym wskaźnik ten wyniósł 7,5%. W Polsce ten wskaźnik w roku 2005 ma wynieść tylko 4%.
W ubiegłym roku produkcja w Rosji wzrosła o 6,1%.Rosyjskie rezerwy walutowe wzrosły do ponad 128 mld USD.

Bezrobocie w Rosji to tylko: (2004rok): 5.8% (2005rok): 5.5 % ; żródło: http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/russia.html

Ze względu na zjawiska społeczne przedstawiciele ONZ postanowili wziąć pod uwagę dwa dodatkowe czynniki w wyliczaniu HDI(wskaźnika jakości życia) związane z rynkiem pracy. Ich planowane uwzględnienie prowadzi do radykalnego spadku Polski w rankingu (poniżej 70. miejsca). Bardziej rozwinięte od naszego kraju okazuje się między innymi Rosja.

Według renomowanej firmy konsultingowej A.T. Kearney, Rosja jest w tej chwili ósmym najbardziej atrakcyjnym państwem dla inwestycji zagranicznych na świecie (zaraz po Wielkiej Brytanii).

I proszę mi nie pisać o tym, że to tylko działalność dochodów z surowców: grubo poniżej 30% PKB Rosji to dochód ze sprzedaży surowców + produktów ściśle potomnych(przetworzonych).
Inny wskaźnik bogatości społeczeństwa: zużycie energii elektrycznej na 1 osobę jest w Rosji o wiele wyższy niż u nas.

!to dane wzięte ze światowych agencji statystycznych i prasowych!
źródła:
- http://encyclopedia.learnthis.info/g/gr ... oduct.html
- http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/russia.html
-http://www.mapsofworld.com/world-top-te ... s-map.html
- http://www.atkearney.com/main.taf?p=1,5,1,145
- http://wirtschaft.russlandonline.ru/
Ostatnio zmieniony śr 11 maja, 2005 22:02 przez Ojuwkijsjikw, łącznie zmieniany 1 raz.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: CO Sę„DZICIE O ROSJI? nie tylko gospodarka

Post autor: Szulik » pn 04 kwie, 2005 22:43

Nie ulega wątpliwości, że rosyjska gospodarka rozwija się w ostatnich latach w szybkim tempie. Jednak same statystyki nie świadczą jeszcze o ogólnym stanie ekonomiki.
Ojuwkijsjikw pisze:Rosyjska gospodarka kolejny rok zaczęła dobrymi wynikami. Tempo wzrostu gospodarczego w I kwartale wyniosło 8% r/r (w styczniu o 7,9%, w lutym o 8,7%, a w marcu o 7,5%), podczas gdy w roku ubiegłym wskaźnik ten wyniósł 7,5%. W Polsce ten wskaźnik w roku 2005 ma wynieść tylko 4%.
W ubiegłym roku produkcja w Rosji wzrosła o 6,1%.Rosyjskie rezerwy walutowe wzrosły do ponad 128 mld USD.
Zgadza się, że Rosja oddaje długi i gromadzi rezerwy budżetowe, jest to jednak w dużej mierze efekt dobrej koniunktury na rynkach surowców. Probem polega na tym, że zbyt duża ilość pieniądza w obiegu prowadzi do destabilizacji finansów i wzrostu inflacji.
Założony przez ministra Kudrina Fundusz Stabilizacyjny jest rozwiązaniem bardzo kontrowersyjnym. Może się bowiem okazać, ze oszczedzone pieniądze zostaną zmarnowane zamiast być zainwestowanymi.

Co do wzrostu PKB, jest on wysoki ale w tym roku i w następnych najprawdopodobniej nastąpi schłodzenie wzrostu. Plan Putina by do 2010 podwoić PKB już jest niewykonalny.
Ojuwkijsjikw pisze: Bezrobocie w Rosji to tylko: (2004rok): 5.8% (2005rok): 5.5 % ; żródło: http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/russia.html
Pamiętaj, że w wyniku liberalizacji gospodarki w Rosji nie wzrosło oficjalne bezrobocie, a jedynie szara strefa. Jednym z zagrożeń rosyjskiej gospodarki jest nagły wzrost bezrobocia - niejako opóźniony.
Ojuwkijsjikw pisze: Ze względu na zjawiska społeczne przedstawiciele ONZ postanowili wziąć pod uwagę dwa dodatkowe czynniki w wyliczaniu HDI(wskaźnika jakości życia) związane z rynkiem pracy. Ich planowane uwzględnienie prowadzi do radykalnego spadku Polski w rankingu (poniżej 70. miejsca). Bardziej rozwinięte od naszego kraju okazuje się między innymi Rosja.
Moim zdaniem takie rankingi są o d... rozbić. Zwłaszcza w przypadku Rosji. Moskwa z bogatymi mieszkańcami i prowincja z biedakami - ot, kontrasty rosyjskie. Jak to zliczyć? jak porównaźć do np. Włoch?

Ojuwkijsjikw pisze: I proszę mi nie pisać o tym, że to tylko działalność dochodów z surowców: 40% PKB Rosji to dochód ze sprzedaży surowców + produktów ściśle potomnych(przetworzonych).
Mimo wszystko jest to współczynnik bardzo wysoki. Rosja chcąc liczyć sie w świecie musi wykorzystywać $ ze sprzedaży surowców i inwestować w nowe technologie. Zresztą zaczęła już to robić.
Ojuwkijsjikw pisze: Inny wskaźnik bogatości społeczeństwa: zużycie energii elektrycznej na 1 osobę jest w Rosji o wiele wyższy niż u nas.
Ten argument mnie nie przekonuje. RAO-JES produkuje kilkakrotnie więcej energii niż powinien. Za darmo przekazuje ją do nierentownych fabryk, przez co utrzymuje wiele u[padających sektorów gospodarki. A najciekawsze jest to, że w Rosji dopiero w tym roku ma zniknąć problem braków w dostawach elektryczności.

Awatar użytkownika
ewa
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 541
Rejestracja: pt 11 mar, 2005 01:45
Lokalizacja: słupsk

Post autor: ewa » wt 05 kwie, 2005 01:14

Należy pamiętać, że statystyki - to jedno, zaś rzeczywistość - to drugie. Jeśli realia są tak piękne - to dlaczego rewolucje za ścianą wschodnią? - z zazdrości?

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » wt 05 kwie, 2005 09:55

Uzytkownikowi Ojuwkijsjikw chodziło tylko o Rosję, a tam nie ma na razie zagrożenia rewolucją. Natomiast w krajach b. ZSRR rewolucje wybuchały nie tylko z przyczyn gospodarczych.

Zgadzm się z tobą Ewo, że pozytywne statystyki nie odzwierciedlają całej prawdy o Rosji. Należy jednak pamiętać, że zmiany gospodarcze w Rosji idą w dobrym kierunku (generalnie) lecz do odrobienia pozostaje wciąć duży dystans dzielący Rosję od krajów rozwinietych. Przecież PKB zaczął rosnąć w Rosji dopiero od 1999 r, czyli prawie o dekadę później niż w Polsce. Jednak przy obecnych trendach kwestią czasu pozostaje prześcignięcie przez Rosję Polski i innych krajów obozu post-radzieckiego (biorąc za punkt wyjściowy rok 1991).

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » wt 05 kwie, 2005 22:04

Drogi Szuliku, niezwykle zdziwiło mnie twe podejście do Rosji.
Co do planu podwojenia PKB (do 2012 roku, nie do 2010) to jest on bardzo realny. Być może spełni się on nawet wcześniej, bo obecny wzrost gosp. jest wyższy niż wszelkie oczekiwania Griefa Putina i Kudrina. Owszem, przewiduje się zmniejszenie wzrostu PKB do ponad 6%, ale to dopiero później, nie wiem dokładnie kiedy, na razie to wręcz przeciwnie wzrost PKB jest b. wysoki. Nasz ideał rozwoju - Chiny - też osłabiły swój wzrost do około 9%. A w lutym Rosja miała 8,7% wzrostu!
Co do bezrobocia to są to dane rzeczywiste, nie ma tu takiej sytuacji, że de facto wynosi ono 35%, a formalnie, o czym powiedziałeś 5%. Tu bezrobocie sięgało już ponad 15%, ale spadło. Jeżeli nie wierzysz w HDI to mam dla ciebie takie coś:
Polska(2004r.): 60% ludności poniżej minimum socjalnego, żyjącej w biedzie;
Rosja(2003r.): 18,7% ludności ponizej minimum socjlnego, żyjącej w biedzie.

Do wymienionych przez Ciebie przejawów wysokich technologii w Rosji zalicza się:
Firmy/zakłady: ŁOMO, Łada, UAZ, Kamaz, zakłady zbrojeniowe, przemysłu technopolicznego kosmicznego(np. Karaliew) i naprawdę wiele, wiele innych, takie jakie są wymienione na stronie:
http://wirtschaft.russlandonline.ru/ (po niemiecku) Tylko około 50% PKB stanowią dochody bezpośrednie lub ściśle pośrednie z surowców.

Apropo tych rewolucji. Pozycja Putina w samej Rosji jest niezagrożona, według badań stałych może on liczyć nawet na 75% poparcie, które zreszta juz mu nie będzie potrzebne, bo juz w 2oo8 ma ustąpić i usynowić następce. Zobaczymy jak na tego poleconego zareagują Rosjanie, ale nie wierze, aby wygrał ktoś z Jabłoko, KPFR, czy bloku Hakamady. Rewolucja w Kirgistanie i Gruzji nic nie zmieniły albo prawie nic w realnej polityce zagranicznej tych krajów. Kirgistan zapewne wybierze opozycjonistę Bakijewa na prezydenta, a on wszak opowiada się za "pogłębieniem współpracy z Rosją". Dlatego też Putina nie niepokoją "tulipanowi". O Gruzji można wiele mówić, ale realnie nic niezrobiła, by odseparować się od Rosji. wręcz przeciwnie - prawie 100% zakładów, firm energetycznych w kraju przejęły kremlowskie spółki. Jedyną zdecydowaną rewoltą był bunt na Ukrainie.
Ostatnio zmieniony sob 07 maja, 2005 21:25 przez Ojuwkijsjikw, łącznie zmieniany 2 razy.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » wt 05 kwie, 2005 23:11

Ojuwkijsjikw pisze:Drogi Szuliku, niezwykle zdziwiło mnie twe podejście do Rosji.
Nie bardzo rozumiem co cię zdziwiło. Mam nadzieje, ze nie odpierasz moich wypowiedzi jako przejaw rusofobii (tak popularnej w naszym kraju). Po prostu chciałem nieco stonowac twoje hurra-optymistyczne wypowiedzi na temat Rosji. Próbuję znaleźć jakiś wyważony środek, najbliżej odpowiadający prawdzie. Ty przytaczałem niektóre dane, ja sugrowałem inne spojrzenie. Ot, tyle.

Co do PKB (który jest notabene tylko ogólnym wyznaczniiem rozwoju).
Nawet cały rząd Fradkowa zaczął się wycofywać z obietnic bo uznano go za nierealny. Nie mówię tu już o opiniach ekspertów, którzy od poczatki przewidywali, ze się ten plan nie uda. BTW początkowa wersja głosiła o roku 2010.

Co do bezrobocia. Nikt nie mówi o 35% skali tego zjawiska. Jednak oficjalne dane są mocno zaniżone. Wiele osób pracuje też na pół-legalnie. Znamienny jest fakt braku wzrostu bezrobocia i tym samym niezadowolenia społecznego w latach reform Gajdara. Wiele osób jest oficjalnie zatrudnionych w fabrykach, które nie funkcjonują. Taka specyfika rosyjskiej gospodarki. Dlatego te statystyki nie są wiarygodne. Oczywiście w Moskwie i Petersburgu bezrobocie jest marginalnym zjawiskiem ale na prowincji jest ono spore, nawet większe niż u nas.

Co do jakości życia. Weź pod uwagę, że minimu socjalne w Polsce jest znacznie wyższe niż w Rosji. Powtórzę po raz wtóry: na prowincji bieda taka, że aż piszczy. Ale podkreślam, idzie na lepsze.

O rewolucji tutaj się nie będe wypowiadał bo to temat na osobną dyskusję i swoimi wypowiedzimi naraziłbym się wielu zwolennikom pomarańczy, tulipanów, róż itp. Dlatego ten temat przemilczę.

Putin ma wciąż silne poparcie, które wykorzystuje do przeprowadzania niepopularnych reform - i za to mu chwała. Bez tego zmiany w sferze socjalnej czy mieszkalniczej nie byłyby możliwe. A bez tego ciężko mówić o poprawie w jakości życia.

PS. miło jest mi wymieniać poglądy z osobą, która zna sie na rzeczy.
PSS. Zajmujesz się geografią ekonomiczną?

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » śr 06 kwie, 2005 17:24

Tak zajmuję się geografią ekonomiczną i statystyką, więc grafiki, dane, tabele bardzo mnie interesują, a w szczególności o Rosji i całym WNP. W ogóle z geografi mogę słuzyć każdemu pomocą.

Oto inne dane:
Pytano retrospektywnie o to, czy badanym zdarzało się chodzić spać głodnym, kiedy byli w wieku 14 lat, następnie w 1988 r. przed zmianą systemu i w 2000 r. Czy stać ich było w tych samych punktach czasowych na posiadanie zapasowej pary butów i ciepłego okrycia. Wyniki były następujące. Dla wszystkich przedstawionych tu krajów - odsetek osób, które chodziły głodne w we wszystkich tych punktach czasowych. Okazało się, ze w Bułgarii odsetek tych osób wynosił 2,2%, w Polsce 1,3%, w Rosji 0,8%, w Rumunii 4,4%, w Słowacji 0,4%, na Węgrzech 2,3%.

Dochody rosyjskiej ludności wzrosły w czasie od 2000-2002 roku o 32,1% i osiągnęły praktycznie poziom przedkryzysowy, a obroty handlu detalicznego znacznie go przekroczyły (wzrost o 31,3%).

Znacznie obniżyła sie stopa bezrobocia - z poziomu 13% aktywnej zawodowo ludności do 7,1%(2oo2 rok). A w 2oo4 roku to 5,8%.

Płace realne w czasie 10 lat wzrosły o 87% (w 2002 r. o 16,6%). Ukształtowała się tendencja spadku ilości ludności z dochodami poniżej minimum socjalnego, obecnie to tylko 18,7%.

Średnia płaca wyniosła ponad 200 dolarów, co oznacza dynamikę nominalnego wzrostu 129,9%, a realnego 112,9%. Rosja ma największy wzrost realnych dochodów, jak i PKB(2oo4) w Europie.

Minimum socjalne w polsce to tylko 590,9 zł na osobę. W takim stanie zyje aż 60% Polaków(w 96r. było to o wiele mniej), jest to u nas odwrotnieproporcjonalny proces do wzrostu gospodarczego. Dodatkowo w Polsce mamy doczynienia z bezzatrudnieniowym wzrostem gosp. W głodzie żyje niestety aż 3 mln Polaków. W Polsce też są kontrasty! Regiony też się różnią. Minimum socjalne rzeczywiście się różni, ale nie znowu tak jak jest to tu, że w 2004 roku w Rosji 18,7%, a w Polsce w 2004 aż 60%. Minimum socjalne jest wyznacznikiem godnego życia każdego człowieka i jest dość podobne w każdym kraju, bowiem opisuje jakąś daną jakość życia. Wszak to wskaźnik taki jak i inne poziomu życia, który jest brany przez ONZ do pomocy krajom itp., choć tu bardziej liczy się poziom ludności żyjącej poniżej poziomu egzystencji, ale te dwa wskaźniki bazują na sobie.

Dziękuję za pochwałę, nawzajem. A co do rewolty róż i tulipanów to mogę z kimś na tę temę pogadać.
Ostatnio zmieniony sob 07 maja, 2005 21:25 przez Ojuwkijsjikw, łącznie zmieniany 4 razy.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » śr 06 kwie, 2005 22:38

Widzę, że liczby to twoja prawdziwa pasja :D

Z liczbami się raczej nie dyskutuje, można je natomiast w różnoraki sposób interpretować. Rosję obserwuję już od ładnych paru lat i zdążyłem sobie wyrobić zdanie, zwłaszcza obserwując naocznie co się tam dzieje i jak się to zmienia.

Obawiam się, że poruszonych zostało tu tyle kwesti będących częścią ogólnego spojrzenia na gospodarkę tego kraju, że nie sposób dyskutować o wszystkich.

Zgadzam sie z Tobą w pełni, że w Rosji większość wyznaczników idzie w pozytywnym kierunku w przeciwieństwie do Polski (niestety), ale aż tak różowo, jak by o tym mówiły statystyki nie jest i jeszcze długo nie będzie.

Zwróć uwagę, że ten gwałtowny wzrost gospodarczy jest niejako wymuszony przez sytuację. Kraj o takim potencjale nie może tkwić zbyt długo w kryzysie jaki panował zwłaszcza w latach 90-tych. Jest to jedno z podstawowych praw ekonomii, że po osiągnięciu dna gospodarka musi nabrać rozpędu. Tak się dzieje w Rosji, a sprzyja temu wiele zawnętrznych czynników.

Skoro już poruszasz kwestię wzrostu wynagrodzeń w Rosji. Jest ono rzeczywiste, ale weź pod uwagę problem likwidacji wielu ulg, które ograniczały do tej pory wydatki obywateli. Nie mówię tu tylko o głośnej akcji likwidacji darmowych przejazdów dla emerytów, ale choćby o wprowadzeniu nowego Kodeksu Mieszkalniczego i uwolnienia cen na usługi komunalne. Wzrost obciążenia (po okresie ograniczania podatków bezpośrednich) jest bardzo wysoki i w dużej części neutralizuje przyrost dochodów gospodarstw domowych. (liczbami cię nie zarzucę bo nie mam pamięci do nich ale jak chcesz to ci przytoczę trochę danych - zwłaszcza rosyjskich).

PS. Obrazek (tzw. Avatar) możesz dodać w swoim profilu.

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 07 kwie, 2005 15:06

Wiem, ale piszą mi wtedy że ma być to obrazek typu .jpg itd. To nie może być zwykły obrazek z Painta?

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » pt 08 kwie, 2005 09:10

Jeżeli już poruszyłeś ten problem likwidacji ulg, to chyba musisz przyznać, że była to reforma bardzo potrzebna.Wzamian za to podwyższyło się emerytury, teraz to gdzieś ponad 120% mimimum socjalnego. Dodatkowo dostaje się aż 1000 rubli dla każdej osoby biorącej udział w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. 500 - 1000 rubli za udział w Obronie Leningradu i inne działania antyfaszystowskie. Kasacji innych ulg niestety nie znam. Warto wspomnieć o niskich podatkach PIT(13%) i VAT(17%) i dla firm. Dodatkowo premier Fradkow chce jeszcze obniżyć VAT do 13%, ale trwają na ten temat dyskusje z Germanem Griefem.

A co do Ewy co nie nie wierzy w statystyki rzetelnych agencji.
Statystyki i fakty, które uwzględniłem odwołują się do całej Rosji, ja nie przytaczam faktów do wybranych regionów, ale do całej Rosji. Faktem jest, że za Uralem, w Azji zmniejszają się wskaźniki ekonomiczne, ale tez nie wszędzie, w Kraju Primorskim średnie inwestycje wynoszą 107% średnich inwestycji w Polsce. Nowosibirsk to ośrodek nowoczesnej farmaceutyki i wyspecjalizowane szpitale, do których zjeżdżają chorzy z wielu państw Eurazji (WNP, Chin, Mongolii, Europy Środkowej).

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » sob 09 kwie, 2005 11:35

Przedstawiam przyczyny dla których Rosjanie lubią Putina:

Wystarczy otworzyć atlas do liceum wydawnictwa PPWK (najpopularniejszego w Polsce) i zobaczyć i porównać polskie i rosyjskie dane gospodarcze. Wynik oszałamiający PKB na jedną osobę, jak wczoraj zobaczyłem jest w Rosji grubo teraz większe niż u nas(stan 2004). Jest to różnica naprawdę duża, bo na mapie PKB w przeliczeniu na 1 osobę Rosja jest zaznaczona na podobny kolor, jak Portugalia, Grecja, natomiast nasz, polski odcień jest jaśniejszy( koloru intensywność jest wprost proporcjonalna do wysokości PKB) i to znacznie, należy się z tym pogodzić minęła era Jelcyna i zaczęła się era mocnej Rosji.

Ze względu na zjawiska społeczne przedstawiciele ONZ postanowili wziąć pod uwagę dwa dodatkowe czynniki w wyliczaniu HDI(wskaźnika jakości życia) związane z rynkiem pracy. Ich planowane uwzględnienie prowadzi do radykalnego spadku Polski w rankingu (poniżej 70. miejsca). Bardziej rozwinięte od naszego kraju okazuje się między innymi Rosja

I proszę mi nie pisać o tym, że to tylko działalność dochodów z surowców: 40% PKB Rosji to dochód ze sprzedaży surowców + produktów ściśle potomnych(przetworzonych).

Rosyjskie PKB oraz HDI już piąty rok rośnie w tempie godnym uznania, a w tym roku wyniesie nawet 8%. Podobnie rozwija się gospodarka: przemysł, rolnictwo, konsumpcja. Budżet ma nadwyżkę, jest też nadwyżka w handlu zagranicznym, wysokie są rezerwy walutowe (około 70mld USD), a Rosja regularnie spłaca swoje zadłużenie, już w tym roku zadłużenie zagraniczne zostanie prawie, że spłacone!. A inflacja ciągle, systematycznie maleje, a ostatnio nawet bardzo podniesiono niskie renty i emerytury, za cenę zasiłków pozostałych z czasów ZSRR-u.

Pozycja Putina w samej Rosji jest niezagrożona, według badań stałych może on liczyć nawet na 75% poparcie, a w USA, Europie, Azji liczy się jako ważny partner. Jego ekipa rządowa po mistrzowsku rozegrała swoje karty wynikające z posiadanych źródeł surowców energetycznych. Rozwija się także przemysł wysokich technologii, aparaty fotograficzne ŁOMO, takie firmy jak: Łada, ciężarówki Kamaz, Rosbank,... rozwijają się tak w kraju jak i w handlu swymi towarami zagranicą( np. Europa Zach., kraje WNP, Ameryka Pd.) W tym dzisiejszym mało stabilnym świecie rząd Rosji uznawany jest za stabilny i przewidywalny oraz dobrze gospodarzący.

Rosja prowadzi zdecydowaną politykę zagraniczną(sojusz z Niemcami Francją-nieformalny, lecz faktyczny), pakt pokojowy, podobny do NATO z Indiami, Chinami oraz Brazylią, głębokie, integracyjne sojusze w obrębie byłego Sowieckiego Związku - WPG, ZBIR), sojusze ściśle powiązaną z rosyjskimi interesami gospodarczymi jak i politycznymi. Widać to w kontaktach z Kirgistanem, Kazachstanem, a także z Białorusią. Rosja już teraz staje się europejskim mocarstwem, z którego wolą trzeba będzie się liczyć o ile już teraz nie trzeba.

Nie wiem czy wiecie, ale w Polsce :
-60%ludzi żyje poniżej minimum socjalnego
-6 milionów ludzi niestety żyje poniżej minimum BIOLOGICZNEGO
-3 miliony ludzi zyje w głodzie ( pon. 2400 kcal spożycia dziennie)
-W niedostatku żyje dziś ponad 23 mln Polaków, blisko 6 mln wegetuje w skrajnym ubóstwie.
W Rosji tylko 25% żyje poniżej minimum socjalnego!!!

Rosyjska gospodarka kolejny rok zaczęła dobrymi wynikami. Tempo wzrostu gospodarczego w I kwartale wyniosło 8% r/r (w styczniu o 7,9%, w lutym o 8,7%, a w marcu o 7,5%), podczas gdy w roku ubiegłym wskaźnik ten wyniósł 7,5%.

Rosyjskie rezerwy walutowe wzrosły do ponad 128 mld USD.

Bezrobocie: (2004rok): 5.8% (2005rok): 5.5 % http://www.eia.doe.gov/emeu/cabs/russia.html

Rosyjskie dochody rosną realnie najszybciej w Europie(ok.20% na rok)

Prezydent Rosji Władimir Putin prowadzi w rankingu najbardziej szanowanych osób w kraju. Drugie miejsce zajmuje piosenkarka Ałła Pugaczowa, a trzecie minister do spraw sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu. Czwarte miejsce przypadło merowi Moskwy Jurijowi Łużkowowi(...)opublikował dziennik "Kommiersant" . Został opracowany na podstawie sondażu przeprowadzonego przez Rosyjski Ośrodek Badania Opinii Publicznej.

A teraz o Polsce:
"W wyniku niszczycielskiej transformacji w Polsce zatrudnienie w przemyśle do roku 2001 zmniejszyło się o 35 procent. Liczba bezrobotnych wzrosła o 2 mln (nie licząc bezrobocia na wsi), przybyło też 2,5 mln rencistów i emerytów (w tym na wcześniejszych emeryturach). Stosunkowo większy ubytek miejsc pracy wystąpił w przemysłach wysokiej techniki, które przecież miały rozwijać się najszybciej. Już ponad 100 tys. ludzi z dyplomami szkół wyższych pozostaje bez pracy. Liczba bezrobotnych wśród ludności w wieku produkcyjnym zwiększyła się z 4,5 mln w 1989 r. do 8,4 mln osób w 2000 r. Ponad 43 proc. młodych ludzi w wieku do 24. roku życia nie ma pracy (M. Kabaj "Główne przyczyny wzrostu bezrobocia i elementy programu przeciwdziałania", Warszawa)
"Tak wielkie bezrobocie uderza także we wszystkich zatrudnionych, zagrażając każdemu pogorszeniem warunków pracy i zwolnieniem. Społeczeństwo polskie ubożeje, 2/3 bezrobotnych straciło prawo do zasiłku, a niektórzy pracujący otrzymują tylko cząstkowe wynagrodzenie. W nędzy, czyli poniżej minimum egzystencji, żyje dziś około 10 proc. ludności Polski, to jest 3,5 mln osób, dwukrotnie więcej niż 5-6 lat temu (J. Witkowski, GUS). W 2004 r. 60 proc. ludności Polski(23mln) żyło w rodzinach, w których poziom wydatków był niższy od ustawowego minimum socjalnego (w 1992 r. ludności takiej było 32,4 proc.)."

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » ndz 10 kwie, 2005 00:07

Ojuwkijsjikw pisze:Jeżeli już poruszyłeś ten problem likwidacji ulg, to chyba musisz przyznać, że była to reforma bardzo potrzebna.Wzamian za to podwyższyło się emerytury, teraz to gdzieś ponad 120% mimimum socjalnego. Dodatkowo dostaje się aż 1000 rubli dla każdej osoby biorącej udział w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. 500 - 1000 rubli za udział w Obronie Leningradu i inne działania antyfaszystowskie. Kasacji innych ulg niestety nie znam. Warto wspomnieć o niskich podatkach PIT(13%) i VAT(17%) i dla firm. Dodatkowo premier Fradkow chce jeszcze obniżyć VAT do 13%, ale trwają na ten temat dyskusje z Germanem Griefem.
Oczywiście, że likwidacja ulg jest konieczna w procesie dostosowywania rosyjskiej gospodarki i sektora socjalnego do standardow europejskich. Krok jak najbardziej słuszny acz trudny do przyjęcia przez rosyjskich emerytów. Polskie media, a w szczególności Wybiórcza, i tak znalazły sobie w tym temacie pole do popisu w wyrażaniu swojej rusofobii. Choć reforma ta nikogo tak naprawde nie dziwi.
Do końca jednak nie zrekompensowano emerytom kosztów, które ponoszą podczas tej reformy. A średnia emerytura choć jest w porównaniu z minimum socjlanym najwyższa od kilku lat realnie wcale nie sprawia, że emerytom jest teraz łatwiej. Maja zdecydowanie większe obciążenia, i to nie tylko z powodu tych wspomnianych ulg.

Najdotkliwszą kolejną likwidacją subsydiów przeprowadzono w trakcie reformy mieszkalniczej. A w następnych latach szykuje się kolejne tego typu reformy. I dobrze.

Obniżenie podatków VAT, PIT i CIT oraz podatku jedynego - socjalnego wpisuje się w trend zmian. Dla starszego pokolenia zmiany te niewiele przynoszą korzyści, zaś są skierowane na poprawę życia dla osób obecnie czynnych zawodowo. A jak to zwykle bywa najbiedniejsi płacą najwięcej.

PS. Obrazek musi być w formacie jpg. Przekonwertujesz każdy obrazek do tego formatu niemal każdym programem, polecam darmowy irfanview.

PSS. Wybacz za spóxnioną odpowiedź ale miałem poważne problemy techniczne z serwerem (nie z mojej winy) i musiałem martwić się by całej strony nie trafił szlag.

Awatar użytkownika
ewa
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 541
Rejestracja: pt 11 mar, 2005 01:45
Lokalizacja: słupsk

Post autor: ewa » wt 12 kwie, 2005 00:05

Cześć!
Nie było mnie tydzień, a tu takie zmiany! - pochwalam.
Co do statystyk, - to prawda - nie wierzę. Tą sferą również rządzą pieniądze i niejednokrotnie bywają one ostro naciągane / ......./.
Oczywiście, że sir Putin jest popularny - Rosja nigdy nie spadła z piedestału i będzie robić wszystko aby utrzymać swą pozycję na arenie p. / jednak należy zauważyć, że na świecie pojawiły nowe potęgi, w związku z czym, jest oczywiście o co zabiegać /.
Co do niszczycielskiej transformacji w naszym nędznym kraju - to macie rację.
Mam do Ciebie pytanie - Panie od statystyk - jak widzisz przyszłość naszego kraju i wschodnich Sąsiadów?
Pozdrawiam!

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » wt 19 kwie, 2005 16:23

A więc tak... Dawno nie pisałem tu, bo dawno zapomniałem o tym temacie, a że założyłem go jeszcze przed rejestracją to mi się nie wyświetla na czerwono przy nowej informacji. A więc Polska ma przyszłość, choć dość odległą to ma. Podobno za 59 lat dorównamy gospodarczo państwom UE. No cóż, pożyjemy, zobaczymy. Ale narazie to nie jest zbyt dobrze. chyba już o tym pisałem(statystycznie he he...). Białoruś będzie się zapewne integrować z Rosją, ZBiR, WPG, WNP... Jeżeli ktoś chce się o tym więcej dowiedzieć to zapraszam na portal www.bialorus.pl . Od 1 stycznia 2006 wprowadzi się tam rubel ros. Integracja podobna do tej z Białorusią Rosja obejmie także prawdopodobnie Kazachstan, s ą ku temu naprawdę duże przesłanki. A więc integracja w trójkę. Ukraina jaką ma przyszłość? Hmmmm.... Raczej niezbyt dobrą w przeciągu kilkunastu najbliższych lat. 35%-40% bezrobocia, niskie PKB HDI...Ale kto wie może za parenaście lat...? Warto także wspomnieć, że WNP ma charakter luźnej federacji, WPG, ZBiR ścisłego związku o charakterze federacyjnym. Trzeba pamiętać o tej unii wschodniej, jak ona jest głęboka.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » wt 19 kwie, 2005 16:36

Prognozy przyszłości są ciężkie do oszacowania. To fakt, że Ukraina najprawdopodobniej zetknie się z jeszcze większym bezrobociem. Z drugiej jednak strony, jeśli ten kraj nie powtórzy błędów Polski to ma jeszcze szansę na stabilny rozwój (i mówię tu nie tylko o PKB, bo ten wskaźnik akurat w Polsce wygląda najlepiej, a nie przekłada się na inne wyznaczniki jakości życia).

Z drugiej jednak strony przed Ukrainą stoi wyzwanie głębokich strukturalnych reform, co z pewnością spowoduje destabilizację. Pamiętajmy, że ukraińska gospodarka jest w znacznie gorszym stanie niż rosyjska, polska, czy nawet rumuńska.

Co do WNP i WPG. Pamiętajmy, że WNP został powołany do życia jako organ mający pomóc w cywylizowanym rozwodzie republik post-sowieckich. I dopiero WPG miał stać się intergatorem, coś jak UE.
Jednak moim zdaniem w chwili obecnej nie ma jeszcze odpowiedniego klimatu do ścisłej integracji choćby kilku państw byłego ZSRR.

ernest

Post autor: ernest » czw 28 kwie, 2005 14:17

Przejrzałem pobieżnie Wasze wypowiedzi i są dość naciągane. Mylicie np. płacę minimalną z minimum socjalnym. Ktoś tam odkrył, że Moskwa zawyża statystykę zatrudnienia. Hmm, w jaki sposób 10 mln ludzi może zawyżyć aż tak statystykę pozostałym 140 mln?
Dla mnie wyznacznikiem poziomu życia jest siła nabywcza pensji. I po ostatniej rozmowie z ciotką lekarką z Krasnojarska mam świadomość, że jest marnie, niezależnie od statystyk PKB. Inna sprawa, że pamiętam jak w reportażu z Moskwy, motorniczy z metra twierdził, że trudno dziś znaleźć pracowników, bo płacą tylko 300 dolców...
Łatwiej byłoby mi mówić o Ukrainie, bo tam byliśmy w zeszłym roku. Przy średniej płacy na poziomie 100 USD, ceny mięsa i wędlin często wyższe niż w Polsce. Ceny noclegów na Krymie podobnie, a wszystko dużo prmitywniejsze.
Możliwe, że Rosja przeżywa boom gospodarczy, ale co z tego ma zwykły śmiertelnik? - myślę, że to jest najważniejsze, a o tym niech mówią ci, którzy muszą wyżyć za swoją rosyjską wypłatę.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » czw 28 kwie, 2005 14:29

ernest pisze: Hmm, w jaki sposób 10 mln ludzi może zawyżyć aż tak statystykę pozostałym 140 mln?
Otóż mylisz się, jeśli twierdzisz, że tak nie jest. Choć Moskwa ma oficjlanie nieco ponad 10mln mieszkańców, to w rzeczywistości przebywa tam nawet do 20 mln osób w sezonie letnim (i to nie są turyści). Sytuacja zatrudnienia (i nie tylko w tej sferze) w Moskwie ma kolosalny wpływ na całokształt wszelkich wskaźników Federacji Rosyjskiej.

Inną kwestią są wskaźniki, a poziom życia ludności. W pełni się z tobą zgadzam, że obecny boom gospodarczy w Rosji prawie się nie przkłada na wzrost jakości życia Rosjan (większości).

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 28 kwie, 2005 20:55

Chciałem powiedzieć że w Rosji 18,7% ludzi żyje poniżej minimum socjalnego, w Polsce 60%.

„Ze względu na zjawiska społeczne przedstawiciele ONZ postanowili wziąć pod uwagę dwa dodatkowe czynniki w wyliczaniu HDI(wskaźnika jakości życia) związane z rynkiem pracy. Ich planowane uwzględnienie prowadzi do radykalnego spadku Polski w rankingu (poniżej 70. miejsca). Bardziej rozwinięte od naszego kraju okazuje się między innymi Rosja.”

W Rosji realny wzrost płac jest najwyższy w Europie(14,4%), bezrobocie od czasów Jelcyna znacznie spadło, wynosi teraz 5,8%.

I jak tu nie widać tego wzrostu?
Ostatnio zmieniony ndz 08 maja, 2005 13:53 przez Ojuwkijsjikw, łącznie zmieniany 2 razy.

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » czw 28 kwie, 2005 21:07

Ojuwkijsjikw pisze:I jak tu nie widać tego wzrostu?
Na papierze to widać ale pojedź do Rosji to zobaczysz, że aż tak różowo nie jest.

Musisz zaakceptować fakt, iż to co jest na papierze w Rosji wcale nie oznacza, że tak jest w rzeczywistości. Podobna sytuacja była na Ukrainie: wzrost PKB ponad 10% a wymierne efekty zerowe.

Ponadto statystyki w określaniu poziomu życia są niestety zawodne. Aby poznać pełną prawdę trzeba byłoby się wczytać we wszystkie dane, a tych pewnie nie ma w necie. Co z tego, że rosną pensje, emerytury, jeśli jednocześnie rosną wydatki? Pamiętaj, że w Rosji szara strefa dotyka każdej dziedziny życia. Tu nawet część wydawałoby się oficjalnych wydatków jest ukryta. Ponadto inflacja jest wciąż wysoka.

Powtórzę: ty znasz doskonale wyniki badań statystycznych i pewnie ciężko ci zaakceptować fakt, iż są one niestety zawodne. Nie odzwierciedlają pełnej prawdy, a tylko wycinek.

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 28 kwie, 2005 21:15

No tak, ale na Ukrainie wszak inflacja jest gigantyczna, a przynajmniej jak widziałem w 2002 roku. A w Rosji w tym roku wyniesie 8% Zresztą faktyczny wzrost gospodarczy, uwzględniający również spadek lokalnej waluty, jest najwyższy w Rosji z krajów WNP. Otóż tak, może i wzrost płac nie odzwierciedla wzrostu pensji społeczeństwa, ale już REALNY wzrost płac(który przedstawiłęm) tak. Pokazuje on wzrost wynagrodzeń z uwzględnieniem spadku wartości waluty.
Pojadę, zobaczę, opowiem, porównam.

Ira

Post autor: Ira » czw 13 paź, 2005 11:54

The New York Times
Poverty and Inequality Decline in Former Soviet Union, Study Finds
http://www.nytimes.com/2005/10/13/inter ... ussia.html

В бывшем Советском Союзе нищета и неравенство идут на убыль Если раньше бедным был примерно каждый пятый, то сегодня - примерно каждый восьмой

"Хотя в регионе в целом отмечен большой прогресс, он не был равномерным и полностью обошел некоторые места. Россия, Молдавия, Румыния, Венгрия и Казахстан оказались в числе стран, где бедность снижается наиболее быстро, в то время как в Грузии и в Польше она растет.
http://www.inosmi.ru/translation/222983.html

ała

Post autor: ała » czw 13 paź, 2005 18:16

hmmmmmm....... W stosunku do nas też wystosowano podobny raport... problem w tym, że jakoś nie odczuliśmy tego spadku biedy. Przeciwnie, w kampanii politycy się z niego naigrywali.

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 13 paź, 2005 19:59

Ała, nie wiem o którym raporcie mówisz w stosunku do spadku biedy w Polsce i kiedy się on ukazał, bowiem dziś wiadomo, że odsetek ludności poniżej minimum socjalnym niestety wciąż rośnie i to jest w naszym kraju wielce pesymistycznym i niepokojącym akcentem.

Jednakże w stosunku do Rosji wskaźnik ten wciąż maleje, a rosyjska realna płaca, uwzględniajaca też wzrost cen, wciąż rośnie, podczas, gdy w Polsce jej dynamika jest bardzo wolna. I wszyscy ekonomiści, także ci zza oceanu, przyznają, że wzrost gospodarczy jest w Rosji "pro-poor", czego nie mozna powiedzieć analogicznie o wzroście gosp. w Polsce. I to jest nie do zaprzeczenia.

W dodatku, jeżeli, by kierować się opinią ludzi, to bodaj każdy Rosjanin, powie, ze w Rosji przez te ostatnie 6 lat zmieniło się bardzo wiele i to na korzyść, oczywiście jeszcze dużo jest do poprawienia, ale przeważa optymizm.

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac » czw 13 paź, 2005 21:37

W dodatku, jeżeli, by kierować się opinią ludzi, to bodaj każdy Rosjanin, powie, ze w Rosji przez te ostatnie 6 lat zmieniło się bardzo wiele i to na korzyść, oczywiście jeszcze dużo jest do poprawienia, ale przeważa optymizm.
a kazdy polak powie, ze jest do kitu i bedzie jeszcze gorzej. bo takie juz mamy pesymistyczne nastawienie, taka ceche narodowa. i to tez fakt.

mimo to jakos nie chcialbym raczej przeprowadzac sie do rosji i tam zwiekszac swoich dochodow :)

pozdrawiam
ls

Ojuwkijsjikw
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 411
Rejestracja: wt 05 kwie, 2005 19:13
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: Ojuwkijsjikw » czw 13 paź, 2005 22:43

mimo to jakos nie chcialbym raczej przeprowadzac sie do rosji i tam zwiekszac swoich dochodow
Hehe. No może dlatego, ze nadal pozostają mniejsze od polskich, ale już do 2008 roku mają się zwiększyć ponad dwukrotnie, być może wtedy... :)

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik » czw 13 paź, 2005 22:59

wydaje mi się, że to nie wysokość zarobków decyduje przede wszystkim o miejscu zamieszkania. jakoś Polska się nie wyludniła choć np. w Szwajcarii można zarobić znacznie lepiej. :)

Ale to fakt, że wyjazdy zarobkowe do Rosji są jeszcze sporadyczne, ale pewnie się to zmieni. Póki co największe wzięcie tam mają nasi managerowie.

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac » czw 13 paź, 2005 23:04

wydaje mi się, że to nie wysokość zarobków decyduje przede wszystkim o miejscu zamieszkania.
bingo, nie z powodu pieniedzy nie chcialbym sie tam przeprowadzic :)
Ale to fakt, że wyjazdy zarobkowe do Rosji są jeszcze sporadyczne, ale pewnie się to zmieni. Póki co największe wzięcie tam mają nasi managerowie.
i dobrze, niech sie zmienia. to wielki rynek, powinnismy na nim jak najwiecej zarabiac. a wziecie maja menedzerowie, tak jest bardziej po polsku (niestety...)

pozdr
ls

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » czw 13 paź, 2005 23:21

a ja właśnie 3 tygodnie temu założyłem sobie plan: "akcja praca - marzec 2006 r. Kijów" :lol:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac » pt 14 paź, 2005 00:02

a ja właśnie 3 tygodnie temu założyłem sobie plan: "akcja praca - marzec 2006 r. Kijów"
nie no, plan dobry. ja tez podobnie sobie myslalem. ale u polskiego pracodawcy :) poza tym kijow to jednak (poki co i na szczescie) nie rosja... :)

pozdrowka
ls

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 » pt 14 paź, 2005 07:59

ja zamierzam oczywiście u polskiego pracodawcy...
w wakacje robiłem małe rozeznanie na miejscu i wiem, że Polaków widzą tam bardzo chętnie...jeśli potrzebują nowych pracowników...
lusac pisze:poza tym kijow to jednak (poki co i na szczescie) nie rosja..
póki co i na szczęście to wątpię by kiedykolwiek jeszcze "był" Rosją... :lol:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

ODPOWIEDZ