Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
ewad
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 76
Rejestracja: pn 01 cze, 2009 18:05
Lokalizacja: Lublin

Post autor: ewad » śr 07 sie, 2013 11:51

Nie ryzykuj!
Ja właśnie jestem w Żytomierzu w serwisie Forda (szlag trafił tłumik i pękła półoś) koszt to co najmniej 1500 złotych i 2-3 dni naprawy, bo nie mają części takiej (za młody samochód na szroty). Jak chcesz tak samo jak my to zapraszam :)

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 584
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » śr 07 sie, 2013 15:21

Pozdrawiam z Tarnopola :) Dojechałem bez większych problemów, liczyłem, że będzie dużo gorzej :) Może coś zrobili więcej za tych kilka ostatnich dni (piszesz, że jechałeś 31 lipca)? Od zjazdu w Dublyanach do tabliczki "Ternopil'" 2 godziny i 10 minut :) Ale samochód mam wyższy, więc te poprzeczne garby mi niestraszne.

Ewad, to na tej właśnie trasie? Wpadłaś w dziurę, czy te "kopce kreta"? Współczuję naprawdę... :(
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

plutonowy
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: pt 16 sie, 2013 16:51

Post autor: plutonowy » pt 16 sie, 2013 17:00

Witam
Byłem w tym tygodniu w Tarnopolu i oto kila moich spostrzeżeń.
Droga od zjazdu z obwodnicy Lwowa do Złoczowa połatana, nie ma dziur są tylko nierówności, więc da się jakoś podróżować. Kilka kilometrów w Złoczowie to tragedia dziura na dziurze, ale jadąc ostrożnie w dzień i w porze suchej da się przejechać to tylko kilka kilometrów. Dalej droga na Tarnopola w miarę przyzwoita , oczywiście na całej drodze znajda się jakieś pojedyncze dziury ale da się je ominą. Droga ze zjazdu z obwodnicy Lwowa do tablicy wjazdowej do Tarnopola pokonałem w czasie 2 godziny 5 minut. Jechałem do Tarnopola w niedzielę więc to tez miało pewnie wpływ na krótszy czas przejazdu, ale wracałem w czwartek 15 sierpnia i jechałem tylko 5 minut dłużej z małym postojem. Tak więc generalnie wydaje mi się że spokojnie w suchej porze można jechać do Tarnopola bez większych przeszkód.
pozdrawiam
plutonowy

Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1149
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 » ndz 18 sie, 2013 17:37

Droga Dorohusk - Kovel - super - normalnie jak autostrada.
Ljuboml do Szacka - jak standardowa polska boczna droga - są łaty i dziury ale każde auto przejedzie można ciąć po 90 km/h i nawet więcej.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: bialyzibi » wt 20 sie, 2013 18:59

Witam serdecznie
z rozmów z Przyjaciółmi z Tarnopola wynikało że nadal droga Lwów -Tarnopol jest w fatalnym stanie. Nie zdecydowałem się więc na podróż tą najkrótszą trasą. Pojechałem w kierunku na Dubno ale zaraz za Brodami skręciłem na Poczajów , z niego przez Krzeminiec do Tarnopola. Jest dalej bo to około 250 km mi wyszło , natomiast drogi były super a myśmy zwiedzili "przy okazji" "polskie" Olesko, cudny Poczajów a także Krzemieniec. To był moim zdaniem "strzał w dziesiątkę". Moja duża 16 osobowa grupa była zachwycona .Pozdrawiam. .

ewad
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 76
Rejestracja: pn 01 cze, 2009 18:05
Lokalizacja: Lublin

Post autor: ewad » wt 20 sie, 2013 20:34

Witam,
wróciłam z rodziną w niedzielę z Ukrainy i nieprędko chyba tam wrócę po mało fajnych przygodach na drogach. Od zeszłego roku bardzo się popsuły niestety.

Z Polski wyjechaliśmy 08.08.2013r. (wtorek) przez Dorohusk, potem Kovel - Łuck (droga ok), Równe (niewiele wspólnego ma nazwa ze stanem nawierzchni, ale da się jechać, chwilami nawet 100/h, trzeba tylko uważać, bo w pewnym momencie ktoś asfalt zwinął i tylko iskry lecą), potem znowu są odcinki lepsze i gorsze do Żytomierza i jest ogromna dziura, której nie było widać ale niestety w nią wpadliśmy( na całe szczęście pojechaliśmy przez miasto a nie obwodnicę, bo nie wiem kto nas by sholował do serwisu).
Tam wieczorkiem w środę po tym jak nie było części (według nich) na całej Ukrainie, ja z dziećmi zapakowałam się do pociągu do Odessy (było to kupe z klimą, który jechał z Petersburga), a mąż w autobus i do Polski po część (którą sam sobie znalazł). W czwartek w końcu dojechałam z dziećmi nad morze, jeszcze tylko kwatera i spokój. Mąż dojechał do nas w niedzielę około 18 i nareszcie mogliśmy rozpocząć wspólny urlop :).
Do domu wracaliśmy w sobotę po południu (wyjazd z Odessy), ale żeby nie było tak słodko to 25 kilometrów przed Żytomierzem (na trasie Umań- Skwyra - Żytomierz) wpadliśmy w dziurę, potem jeszcze 2 garby i w końcu po zatrzymaniu samochodu okazało się, że nasza aluminiowa felga jest skasowana (powyginana i spłaszczona), ale na zapasie udało nam się dojechać do kraju.
Droga Odessa-Umań też jest pełna dziur i garbów, ale na szczęście nie są one zbyt duże i można śmiało jechać 130/h i więcej jak ktoś może i lubi :)

No w końcu się opisałam, ale urlopu w tym roku do szczególnie udanych zaliczyć nie możemy (te nieprzewidziane wydatki, bardzo uszczupliły budżet). :(

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: bialyzibi » wt 20 sie, 2013 21:12

To faktycznie ogromnego pecha mieliście . Ja oprócz tego objazdu Lwów -Tarnopol żadnych innych "przygód"z busem nie miałem a zrobiliśmy prawie 6 tysięcy kilometrów z Wielkopolski .
Objechałem nawet Krym nieznany czyli Kercz i dalej, mieszkaliśmy w Teodozji ,później w Jałcie .Drogi na Krymie są bardzo dobre, nawet szutrową dojechaliśmy nad błotne jezioro Czokrak. Ropa jeszcze ciągle tania ( 8- 10 UAH) więc na tym można sporo zaoszczędzić .

jano0244
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 20:09
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: jano0244 » śr 21 sie, 2013 13:43

Jeżdzę na Ukrainę do Łucka od 9 lat, średnio raz na rok/2 lata. Nasi przyjaciele trochę obwozili nas po okolicach, ale dopiero w tym roku uświadomiłem sobie, że (całkiem przypadkoowo) drogi, którymi jeździliśmy to drogi m/narodowe: na Białoruś, do Rosji, do Polski. W tym roku nasi przyjaciele z Łucka zdecydowali się zawieść nas na krótką wycieczkę do Lwowa. Wiedzieli, że droga bezpośrednia jest kiepska (delikatnie mówiąc), więc zrobili eksperyment zjeżdżając na Beresteczko, by dobić do drogi Równe-Lwów. Eksperyment niespecjalnie się powiódł, bo droga okazała się niewlele lepsza od tej bezpośredniej Łuck-Lwów. Na szczęście jechalismy ich autem Dacia Logan, bo mój niski VW chyba by tego nie przeżył. W pewnym momencie droga zrobiła się lepsza, nasz kierowca rozpędził się do jakichś 100km\h zbliżając się pod górę do mostku. Kiedy na ten mostek wjechaliśmy okazało się, że zaraz za nim jest chwilowy brak asfaltu. Wybiło nas w górę jak w amerykańskim filmie i pie...śmy autem tak, że wszystkie amortyzatory jednocześnie gwałtownie dobiły do dna. Myślałem, że Dacia Logan się rozpadnie, ale muszę przyznać, że to auto jest w stanie przeżyć bardzo wiele.
Wracając ze Lwowa nie eksperymentowaliśmy już. Z obwodnicy wpadliśmy na trasę do Równego/Kijowa (trasa międzynarodowa dobrej i bardzo dobrej jakości), by przed Równym odbić na Łuck. Ten ostatni odcinek nie był wprawdzie dziurawy, ale droga baaardzo nierówna. Nasi Ukraińcy ją chwalili, ale wg mnie wcale nie było za co. Cała ta trasa jest dobrych kilkadziesiąt km dłuższa, ale i tak znacznie szybsza.
I tego właśnie dnia przekonałem się, jak mogą wyglądać ukraińskie drogi. Jeśli trasa między miastami wojewódzkimi jest taka, że w zasadzie nie nadaje się do remontu, lecz ponownego zbudowania, to mogę sobie tylko wyobrazić, jak wyglądają tzw. drogi lokalne.

szaman
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 317
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 12:53
Lokalizacja: ELBLĄG

Post autor: szaman » śr 02 paź, 2013 18:51

Hej,
Mam pytanko jak wygląda droga Ustrzyki - Lwów? Jechać przez Stary Sambor czy krócej - górą?
Пиймо друзі грай музико Нам вже все одно!

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » śr 02 paź, 2013 22:25

pod żadnym pozorem tamtędy nie jedź!!! z Ustrzyk jedź do Przemyśla i na Medykę i stamtąd na Lwów o ile zwieszenie Twojego samochodu i ogólny jego stan są Ci miłe... jechałem tamtędy rok temu i do dziś muszę słuchać gderania żony, jak to strasznie zniszczyłem samochód... w każdym razie z całego serca odradzam przez Sambor

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » pn 11 lis, 2013 04:56

Niemożliwe! Zabolotiv ma drogę!

Ktoś tam jechał ostatnio? Jak wygląda droga z Czerniowiec do Stryja? Sniatyn, Kalusz, Iwano - Frankowsk? Chętnie bym wrócił na moją starą drogę by nie jechać przez Tarnopol.

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1329
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Post autor: gorodok » pn 11 lis, 2013 09:04

pwlzeb pisze:Niemożliwe! Zabolotiv ma drogę!

Ktoś tam jechał ostatnio? Jak wygląda droga z Czerniowiec do Stryja? Sniatyn, Kalusz, Iwano - Frankowsk? Chętnie bym wrócił na moją starą drogę by nie jechać przez Tarnopol.
Jeśli nie zapewnili odpowiedni drenaż, to niestety za rok będzie to samo - woda plus TIRy zrobią swoje. Zresztą nawet na tym filmiku widać, że jeszcze nie zdążyli zrobić a już trwał intensywny ruch... Z informacji na forach wynika że najgorsze odcinki o długości 5-6 km na drodze ze Stryja do Iwano-Frankiwska w tej chwili to Bolechów oraz Dolina...
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » pn 11 lis, 2013 10:53

Generalnie przed tragedią ratuje ich tylko obwodnica. Dziwi mnie, że zrobili drogę w mieście.

Dolina była w stanie fatalnym, chyba z jakimś kierowcą autobusu pogadam.

veithomas
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: pt 20 gru, 2013 17:52

Post autor: veithomas » pt 20 gru, 2013 17:55

Witam serdecznie,

czeka mnie wyjazd jeszcze w tym roku na Ukrainę, jadę tam pierwszy raz.

Trasa: Dorohusk-Lutsk-Lwów-Radymno

Najgorzej zapowiada się odcinek na H17 Lutsk-Lwów. To dane z czerwca, może ktoś wie jak tam teraz jest: http://ukryama.com/3154/

Przydałyby mi się aktualne informacje o stanie dróg na tej trasie.

Z góry dziękuję

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 222
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: Alberto » ndz 22 gru, 2013 17:26

szaman pisze:Hej,
Mam pytanko jak wygląda droga Ustrzyki - Lwów? Jechać przez Stary Sambor czy krócej - górą?
Jechałem do Drohobycza przez Stary Sambir wiosną 2012. Droga jest fatalna.

jano0244
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 20:09
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: jano0244 » ndz 22 gru, 2013 20:39

veithomas - omijaj drogę H17 z daleka - tej drogi praktycznie nie ma, dziury jak stodoła, brak asfaltu,masakra !
Najlepiej nadrobić dobre kilkadziesiąt kilometrów drogi i z Łucka jechać M19 na Dubno (droga niezbyt równa, ale raczej bez dużych dziur), a następnie skierować się na M06 i ciągnąć nią aż do obwodnicy Lwowa. Może to i daleko, ale M06 jest drogą którą można nazwać europejską, H17 zaś zwłokami drogi. Widziałem ją wprawdzie w lipcu, ale nie sądzę, że coś mogło się poprawić. Tej drogi nie da się naprawić. Ją trzeba zbudować na nowo.

Trasa Dorohusk - Kovel bardzo przyzwoita, po zjeździe z obwodnicy Kovel - Łuck przyzwoita.

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » czw 16 sty, 2014 15:06

Jak wygląda P40 Nemiriv - Yavoriv aż do M10? Jechał ktoś?

veithomas
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: pt 20 gru, 2013 17:52

Post autor: veithomas » sob 01 lut, 2014 16:38

jano0244 pisze:veithomas - omijaj drogę H17 z daleka - tej drogi praktycznie nie ma, dziury jak stodoła, brak asfaltu,masakra !
Najlepiej nadrobić dobre kilkadziesiąt kilometrów drogi i z Łucka jechać M19 na Dubno (droga niezbyt równa, ale raczej bez dużych dziur), a następnie skierować się na M06 i ciągnąć nią aż do obwodnicy Lwowa. Może to i daleko, ale M06 jest drogą którą można nazwać europejską, H17 zaś zwłokami drogi. Widziałem ją wprawdzie w lipcu, ale nie sądzę, że coś mogło się poprawić. Tej drogi nie da się naprawić. Ją trzeba zbudować na nowo.

Trasa Dorohusk - Kovel bardzo przyzwoita, po zjeździe z obwodnicy Kovel - Łuck przyzwoita.
Dziękuję za odpowiedź, pojechaliśmy tak jak zasugerowałeś. Z opowieści Ukraińców wiem że na H17 co kilka-kilkanaście kilometrów stoją tablice informacyjne z kontaktem do "ewakuatorów" - nie ma żartów..

Na odcinku z Dubna do trasy Lwów-Kiev był jeden moment przy zjeździe z wzniesienia i skręcie w lewo że tez zabrakło drogi. Oczywiście nie było żadnych znaków informacyjnych więc wpadłem w to przy 70km/h ;)

Willy
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: pt 14 lut, 2014 09:19
Lokalizacja: WLKP

Post autor: Willy » pt 14 lut, 2014 09:31

Cześć,

1. Jechałem kilka dni temu drogą Lvów - Ternopil i dalej na Kamieniec Podolski.
(pierwszy raz jako kierowca, ale już kilka razy jako pasażer miałem (nie)przyjemność podróżować trasą Hrebenne - Kamieniec.

Ogólne wrażenia:

Hrebenne - Lwów - bardzo dobra droga.
Lwów (obwodnica) i dalej wyjazd na M06 (Rivne) - ujdzie, poza zniszczonym "rozjazdem - wiaduktem". Droga M06 na Rivne - rewelacja !!!
Niestety potem nawigacja poprowadziła mnie na Zolochiv (najpierw po zjeździe z M06 ok. 15km tragedii po polnej drodze...) wreszcie dostałem się na H02 ... NIC się nie zmieniło, nadal masakra... UNIKAJCIE tej drogi. Ocenię to tak "szkoda było mi nawet służbowego samochodu, którym jechałem". Oczywiście czytając powyższe opinie da się przejechać jadąc 20-30 km/h... ale jaki to ma sens ? Jak momentami się przyspieszy do 60-80 to za chwilę wyskoczy dziura na pół metra i jebs...

Następnie od Ternopil jechałem M19 na Chortkiv i dalej odbiłem na Kamieniec (niby ciut lepiej, ale miejscami także duże dziury).
Tu na miejscu uzyskałem informację, iż dużo lepsza droga z Kamieńca jest na Chmielnicki (H03) i potem obwodnicą Chmielnickiegio (M12) na Ternopil.

I tu następuje moje pytanie(a):

Droga H02 - wiadomo do wyrzucenia!
Alternatywy:

1. Z Ternopil M19 na Dubno i potem zjazd na M06 - tylko gdzie ?
1a - do samego Dubna to +100km
1b - Zjazd w Krzemieńcu ? (ok. +70km ?)

Którą drogę możecie polecić?

2. Czemu nikt nie opisuje drogi M12 i E471 (Ternopil - Lwów przez: Berezhany, Khodoriv, Mykolaiv) ?

Czy jest nieznana ? Beznadziejna ? To niby drogi typu "autostrada" + europejska czyli wydaje się dobre, ale chciałem zapytać czy ktoś tamtędy jechał ??

Będę wdzięczny za szybką odpowiedź w powyższym dylemacie za 2-3 dni wracam do Polski :)
Willy, the prank of his own fate...

Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 322
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Gab001 » sob 15 lut, 2014 23:43

Willy pisze:2. Czemu nikt nie opisuje drogi M12 i E471 (Ternopil - Lwów przez: Berezhany, Khodoriv, Mykolaiv) ?

Czy jest nieznana ? Beznadziejna ? To niby drogi typu "autostrada" + europejska czyli wydaje się dobre, ale chciałem zapytać czy ktoś tamtędy jechał ??
Poruszałem się tą drogą w połowie lipca ubiegłego roku, na odcinku Rohatyn - Mikołajów. Do Chodorowa w zasadzie bez zarzutu, przejazd przez sam Chodorów - przetaczanie się na minimalnej prędkości z jamy do jamy. Potom droga naszpikowana mniejszymi bądź większymi dziurami. Niebezpieczny może być przejazd przez most na Dniestrze w Zaliskach, dziury na wylot. Generalnie droga odpowiadającą naszym krajówkom (z zachowaniem wszystkich proporcji). Jeden pas ruchu, brak utwardzonego pobocza, do europejskich standardów daleko jak stąd na Krym;)
Nie wiem, jak z przejezdnością w okresie zimowym, ale w związku z odwilżą nie tylko przypuszczalnie zniknął śnieg, lecz zapewne i część asfaltu.Proszę o relację po powrocie. Szerokiej drogi.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 584
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » czw 27 lut, 2014 19:51

Willy pisze: 2. Czemu nikt nie opisuje drogi M12 i E471 (Ternopil - Lwów przez: Berezhany, Khodoriv, Mykolaiv) ?
Jechałem tamtędy tylko raz, jakiś rok temu. Najgorszemu wrogowi bym nie polecił... ale może się coś zmieniło ;-) W każdym razie wtedy nawet asfaltu nie było...
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 322
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: Gab001 » wt 04 mar, 2014 21:52

Jeśli sytuacja na Ukrainie nie ulegnie pogorszeniu za około 2 doby (czwartek 06.03., godz. 22.00) wyruszam do Kołomyji. Czy komuś wiadomo, jak po zimie wygląda M11 na odcinku granica - Lwów? Czy nawierzchnia jest nadal w tak dobrym stanie, jak po remoncie? Czy ktoś jechał ostatnio M06 w kierunku Stryja, bądź H10 na odcinku Stryj - Kołomyja? I pytanie off-topic, choć z równie ważnej kategorii: ile czasu zajmuje w obecnej sytuacji odprawa graniczna w Medyce (zamierzam przekroczyć granicę samochodem osobowym ok. godz 05-06 czasu polskiego)?

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: BARTixR » śr 05 mar, 2014 10:24

Gab001 pisze:ile czasu zajmuje w obecnej sytuacji odprawa graniczna w Medyce (zamierzam przekroczyć granicę samochodem osobowym ok. godz 05-06 czasu polskiego)?
jaki problem sprawdzać na bieżąco ... i sprawdź statystykę ostatnich tygodni, o jakiej godzinie najlepiej tam zajechać.
http://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w

Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 322
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: Gab001 » sob 08 mar, 2014 12:06

Odpowiadam niejako sam sobie... droga Medyka - Lwów bez zarzutu, podobnie Lwów - Stryj. Niestety zamknięty wiadukt nad linią kolejową na obwodnicy Lwowa i niezbędny jest przejazd przez centrum, do ulicy Stryjskiej. Drogi w obłasti iwanofrankowskiej bez zmian, tj. dziurawe. W mieście Dolina podobnie jak dotychczas, asfaltu brak. Jedyny plus taki, iż na drogach ukraińskich ruch jakby mniejszy (może to efekt droższego paliwa).

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: kunek » ndz 06 kwie, 2014 09:29

witam
czy ktos jechał od nowego przejścia w Budomierzu do Lwowa?

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: pwlzeb » wt 08 kwie, 2014 17:29

Ukraińcy piszą, że da radę jechać. Zrób coś dla ludzkości i pojedź tam :)) Potem zdasz relację.

bzyq_74
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: śr 21 kwie, 2010 15:50
Lokalizacja: Zabrze

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: bzyq_74 » czw 15 maja, 2014 10:33

Stan dróg na Ukrainie -
http://dorogy.net/

Szulik
Administrator
Posty: 1883
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: Szulik » pt 16 maja, 2014 21:02

bzyq_74 pisze:Stan dróg na Ukrainie -
http://dorogy.net/
Świetna strona! dodałem ją do strony o stanie dróg na Ukrainie

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: kunek » sob 17 maja, 2014 19:42

Ukraińcy piszą, że da radę jechać. Zrób coś dla ludzkości i pojedź tam :)) Potem zdasz relację.
no mam zamiar - przejechać Budomierzem i wrócic Dołhobyczowem w lipcu, myślałem, że do tej pory ktoś się przeleci, ale jak ja będę pierwszy, to na pewno opiszę

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Re: Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: pwlzeb » ndz 18 maja, 2014 22:33

http://dorogy.net/ - fantastyczny ten projekt.

Nasza mapka nie ma więc sensu. Proszę, aby zaangażować się w projekcie dorogy.net.

ODPOWIEDZ