Anapa i Rostov na Donu 2011

Forum wyłącznie dla zamieszczania relacji z podróży
Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Anapa i Rostov na Donu 2011

Post autor: dubaj »

Kiedy się jeździ nad ciepłe morza?
Na pewno nie w wakacje... wrzesień to idealny miesiąc... i taniej... i nie tak gorąco.

I właśnie we wrześniu konkretna ekipa
ATF&friends
ruszyła na Wschód - kierunek Morze Czarne!

Poniedziałek, godzina 22:55 - start z Warszawy!

Ale nie klasa biznesowa z Finnair

Obrazek

tylko miejsce alkoholowe w Locie.

Obrazek

Ogólnie tak dobra organizacja była...wręcz indywidualna ,że ekipa poleciała sobie dwoma samolotami 8)

Lot do Doniecka to degustacja wolnocłowych specyfików...
potem było tylko odebranie bagaży z przyczepy dociągniętej przez jakiegoś Ziła
(tak tak, tam będzie Euro 2012)
i z buta ruszyliśmy do centum.
Tam trolejbus, kolejny sklep...i rano o 6:00 nastąpił załadunek zmęczonej ekipy do autobusu do Rostova.
250 km - 8 godzin jazdy, w tym 2,5 h na granicy.
Klimy brak, tłok z każdym przystankiem większy.
Na dworzu 30 stopni, a po nocy każdy... z bolącą głową.

Tym nie mniej...
11:30 jesteśmy na terenie Federacji Rosyjskiej.
Legia? Co? Można wjechać, można.... ;)

14:00 wita nas Rostov!
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

W Rostowie małe perypetie z bankomatami
(wersja angielska nie wypłacała rubli, trzeba było bawić się cyrylicą by dostać kasę),
później szybko na dworzec kolejowy po bilety na pociąg nad Morze Czarne

Obrazek

i ekipa ruszyła w miasto.

I głowy chodziły... chodziły....
Rosjanki... nie żrą fast foodów... i są zgrabne.
W ciul zgrabne.
Do tego umieją się ubrać - żadne kaczkowate baleriny, tylko obcasy...

Obrazek

Nie wiadomo z którą było robić sobie zdjęcia:

Obrazek

(jakie lovelasy takie i zdjęcie z laską :mrgreen: )

O 21:05 pociąg do Anapy:

Obrazek

i ulubione plackarty...
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Pociąg jak nie rosyjski... z klimatyzacją... z dużą ilością wolnych miejsc :shock:

Obrazek

Browary, alkohole... i miejsca leżące dla każdego 8-)
Do tego "prowadnica" czyli pani konduktor... ochoczo pozbywająca się ubrania.

Tutaj nowy konduktor Cysiek z jasnym przekazem mimicznym: nie masz biletu - Twoja pupa należy do mnie :wink: !

Obrazek

Ponieważ pasażerowie zaczęli uciekać z pociągu....
więc konduktor został zmieniony na Sekretarza pociągu:

Obrazek

I tak... na leżąco....
cała noc minęła na piwkowaniu...i spaniu:

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Anapa

Obrazek

rosyjski kurort z długą piaszczystą plażą.

Obrazek

Oczywiście "im trudniej tym lepiej" więc Widzew nie będzie plażował w centrum na piaskach, tylko gdzieś z boku...
na kamieniach :P

Obrazek

Dwa dni na plaży upłynęły na kąpielach i opalaniu się:

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Trzeciego dnia przyjechała reszta... trafili "bez problemu" po dwóch godzinach porannego chodzenia po mieście,
na szczęście Maciexm robił za przewodnika
i w ten sposób Anapę opanowała "parszywa trzynastka"

Obrazek

Na plaży znowu jakiś alkohol...
i widoki... zachęcający do podrywu:

Obrazek

Cóż... po raz kolejny napisze... jacy absztyfikanci taki podryw:

Obrazek

Woda świetna - ciepła i czyściutka...

Obrazek

więc pora na naradę starszyzny niczym w kultowym Rejsie.... co robić dalej z tak udanym wyjazdem...

Obrazek

Decyzja zapadła...
nie ma biletów na pociąg... ale ruszamy na dworzec.
Jeszcze tylko żołnierze obrzucili nas pomidorami z jednostki
(gdy my nuciliśmy: "Widzew CSKA", oni nagle wyskoczyli z "Spartak Spartak", więc my tradycyjne:"J---ć Spartak J---ć!") i już spadamy stąd.

Przygody czekają!

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Rosyjskie pociągi...to nie jak u nas....
Nie masz biletu... nie wsiądziesz...

Na szczęście dwie godziny przed odjazdem pociągu zwolniła się jakaś pula biletów... i nabyliśmy.
I nareszcie rosyjski pociąg... gorąco.. duszno...
tłok...
i tak wypiwszy po piwie dwa.... cała ekipa grzecznie usnęła.

9:00 Rostov i jakież zdziwienie :o - 5 poznanych w Palermo znajomych z CSKA przypadkiem spotykamy na dworcu!
Niedowierzanie... no ale skoro tak wyszło....
to dajemy się zabrać dwoma wynajętymi marszrutkami do turystycznego rejonu Rostowa.

Okazało się, że na miejscu jest całkiem przyjemny hotel... tylko, że od 12:00 i musimy poczekać...

Znowu piwo...i mężczyźni zajęli się rozmowami polsko-rosyjskimi

Obrazek

a kobiety... zabrały się za szydełkowanie.
Tatiana z CSKA wydziergała spontanicznie łączone szarfy CSKA-Widzew,
a Mała z Poziomką nastukały z nudów okazjonalne koszulki....

Potem już elegancki hotelik,
następnie wizyta na plaży

Obrazek

i już tylko obowiązkowa kąpiel w Cichym Donie:

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

W ośrodku i hotelu było w ciul drogo...
wiec ruszyliśmy marszrutką 5 km obok...
do czegoś co było dużym grillem... na którym można kupić było wielkie kawałki mięcha...
ze stolikami gdzie można było pić własne alkohole...
i z muzykantem... który grał i śpiewał.

Kozaci Hutor

Najpierw ogromne szaszłyki... i coś do popicia ;)

Obrazek

a potem heja na "parkiet"!

Obrazek

I tak bawiono się od godziny chyba 15:00...
i z każdą godziną do Hutoru nadciągali kolejni kibice CSKA - łącznie przewinęło się ich tam 60-80 osób.
Rozmowom i wspólnym śpiewom nie było końca....

Obrazek

potem kolejny wyjazd taksówką do sklepu po alkoholowe zapasy...
i impreza trwa dalej:

Obrazek

A i widzewscy playboye zaczynali być coraz bardziej odważni....

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Po 23 taksówkami nastąpił powrót do hotelu...
na tak zwane after party 8-)

Przyjechało też kilku nowo poznanych kibiców CSKA i kto nie padł... bawił się dość intensywnie dalej:

Obrazek

Rozmów kibicowskich było multum
i nie były one tylko męsko-męskie....

Obrazek

I tak do samego rana 8-)
RTS Widzew Łódź!

Danielgd
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: sob 11 wrz, 2010 15:19
Lokalizacja: Gdańsk/Kraków

Post autor: Danielgd »

dobra relacja, z reszta nie pierwsza ;d czekam na wiecej

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Dzięki Danielgd 8)



Niedziela...
i kolejna niespodzianka!
CSKA gra w ten weekend w Rostowie z FK Rostov :shock:

Znajomi nas zaprosili na mecz... że niby bilety dla nas mają... i kolejną wynajętą marszrutką na 20 osób podjechaliśmy pod stadion.
Dziwnie... wszyscy kibice wymieszani...
ruszyliśmy do knajpy.. obowiązkowa "solanka" i prosto na stadion.

Obrazek

Mecz o 14:30, z nieba się leje żar... ech...

Obrazek

Gospodarzy sporo, niemal cały stadion:

Obrazek

Na trybunie gości kilkaset osób...nie umiem ocenić ile...
ale też sporo osób ze zgody CSKA - z rostowskiego klubu SKA.

Sporo flag, ale doping... adekwatny do pogody.

Obrazek

Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a po meczu kibiców gości trzymano ponad godzinę na sektorze,
co zaowocowało okazjonalnymi fotkami...

Obrazek

Ogólnie całkowicie przypadkiem... ale 13 kibiców Widzewa na wyjeździe CSKA

Obrazek
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Po meczu powrót do hotelu...
i ponieważ znajomi z CSKA mieli samolot koło północy
to przy małym ;) cateringu zaczęły się ostatnie kilkugodzinne rozmowy..

Obrazek

powoli zamieniane w śpiewy....

Obrazek

i nie tylko :lol:

Obrazek

Jeszcze tylko pasowanie tych dla których był to pierwszy wyjazd CSKA...
i Rosjanie koło północy taksówką ruszyli na lotnisko.

A my spać, choć nie wszyscy ;)
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Poniedziałek
zaspany poniedziałek.

Ładujemy w południe ciomodany na plecy... i heja do miasta!

Obrazek

Tak tak, to rzeka - nie morze.

Obrazek

Znowu 8 godzin w autobusie... znowu granica... znowu Donieck...
nocne włóczęgi, trolejbusy...
i znowu czekanie na "wygodnych" siedzeniach na samolot.

Obrazek

I tak we wtorek o 6:00 rano meldujemy się w sześciu na Okęciu,
pozostałe hardcory zostały na Ukrainie bawić się m.in. na Krymie...


Game over!
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
J-ST
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: pn 31 sty, 2011 15:32
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: J-ST »

Świetna relacja .

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

SIARKOWIEC pisze:Świetna relacja .
Dzięki panie Kibol :wink:
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1333
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski »

SIARKOWIEC pisze:Świetna relacja .

świetna, to mało powiedziane, na taką wyprawę to bym się sam wybrał, a jaszcze towarzystwem z forum :)

ta relacja jest zaaaje.......

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

fijalkowski pisze: świetna, to mało powiedziane, na taką wyprawę to bym się sam wybrał
Jak żeś Rzeszowiaku ze Stali... to kto wie... :wink:

Jak z Resovii to... zapomnij...
RTS Widzew Łódź!

Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1333
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski »

dubaj pisze:
fijalkowski pisze: świetna, to mało powiedziane, na taką wyprawę to bym się sam wybrał
Jak żeś Rzeszowiaku ze Stali... to kto wie... :wink:

Jak z Resovii to... zapomnij...
ja bez partyjny........ :lol: :lol: :lol: :lol:

ODPOWIEDZ