Na przekór ciszy na forum, wrzucę parę zdjęć z wyprawy w lipcu
Dotarłem w centralną część Gór Putorana, od bardzo rzadko odwiedzanej północnej strony, z wioski Volochanka.
Po tygodniu marszu w prawie prostej linii na południe, zdobyłem najwyższe wzniesienie, nienazwany szczyt o wysokości 1678 metrów, jednocześnie najwyższe wzniesienie w całej Wyżynie Środkowosyberyjskiej.
https://www.google.com/maps/dir//69.159 ... e0!5m1!1e4
To mogło być pierwsze w ogóle wejście osoby spoza Rosji na ten punkt.
Ten rejon płaskowyżu jest bardzo, bardzo daleko od cywilizacji, porównywalny chyba tylko z Górami Byrranga.
Potem kontynuowałem marsz na południe oraz, po dotarciu do jednej z rzek, spływ ultralekkim pontonem, który niosłem w plecaku.
Potem była awaria sprzętu, wymyślenie na szybko trasy awaryjnej, okres bardzo silnej wichury, kiedy leżałem plackiem w namiocie, żeby go nie zwiało, i na koniec udało się złapać lot helikopterem trochę na autostopa, prosto do Norylska
Zdjęcia:
https://exploratio-incognita.com/expedi ... mmer-solo/
