Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Zainspirowany wspaniałymi relacjami Buby postanowiłem skrobnąć co nieco o podróży do Kirgistanu we wrześniu 2013.
Link do pełnej relacji z Kirgistanu.
Wszelkie komentarze mile widziane.
Link do pełnej relacji z Kirgistanu.
Wszelkie komentarze mile widziane.
Re: Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
To sie biore za czytanie!
a kiedy Armenia??
a kiedy Armenia??
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
Re: Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Nikt lepiej Armenii nie opisze niż ty!
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
W jakim terminie byliscie? bo z opisu wyglada ze to ostatnia chwila przed zima na wizyty tam?
Gdzie spaliscie w Biszkeku? Bo gdzies wyczytalam ze na zachodnim dworcu autobusowym , w zakamarkach dworcowego budynku, sa pokoje noclegowe dla kierowcow marszrutek, 13-osobowe i dosc tanie.. Wiesz cos moze o tym miejscu czy wciaz istnieje?
To skad wiedzieliscie jak isc? np. ze za Araszan trzeba gdzies skrecic w prawo?
Ja poki co mam tylko ta mape calej Kirgizji 1:750000, a trasy nad jezioro nie sposob na niej przeanalizowac.. Czy np. radziecka sztabowka tego rejonu sie do czegos nadaje?
Gdzie spaliscie w Biszkeku? Bo gdzies wyczytalam ze na zachodnim dworcu autobusowym , w zakamarkach dworcowego budynku, sa pokoje noclegowe dla kierowcow marszrutek, 13-osobowe i dosc tanie.. Wiesz cos moze o tym miejscu czy wciaz istnieje?
Te Skazki to jakis rezerwat ktorego ktos pilnuje czy mozna normalnie walnac namiot miedzy skaly albo na tej plazy?Szulik pisze:U wjazdu z głównej drogi do Skazki jest piękna plaża, a woda w jeziorze jest znacznie cieplejsza niż w innych miejscach.
Czy trafiliscie na ten bazar zwierzecy? W przewodniku wlasnie przeczytalam ze sie w tym miescie odbywa w kazda niedziele miedzy 6 a 9 rano i sa tam sektory "owczo-kozi", "konski" i "krowi". Poki co to jest chyba punkt 1 ktory chce zobaczyc w KirgizjiSzulik pisze: W Karakolu wysiedliśmy na potężnym bazarze. Nie było innej opcji: do Karakolu wszyscy jeżdżą na bazar więc dla kierowcy było oczywiste, że my także jedziemy na zakupy.
Chwalil sie ze ja poznal?Szulik pisze: Jeden z obieżyświatów zaczął nawet opowiadać coś o carycy Katarzynie
Szulik pisze: Szybko zorientowaliśmy się, że kupiona w Karakolu mapa turystyczna tych terenów jest nic nie warta i w zasadzie przestaliśmy z niej korzystać
Szulik pisze: W pewnym momencie odbija się w prawo w dość wąską dolinkę, którą płynie górski potok.
To skad wiedzieliscie jak isc? np. ze za Araszan trzeba gdzies skrecic w prawo?
Ja poki co mam tylko ta mape calej Kirgizji 1:750000, a trasy nad jezioro nie sposob na niej przeanalizowac.. Czy np. radziecka sztabowka tego rejonu sie do czegos nadaje?
Dojechaliscie nad to Song-Kul autem i potem spaliscie w jurcie. A jak wracaliscie na drugi dzien? skad wzieliscie auto miedzy jurtami i oslami?Szulik pisze: Ostatecznie okazało się, że jurty jeszcze stoją ale jedyną możliwością dojechania tam jest samochód terenowy, czyli Audi 100 z 1990r.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
W ksiazce "Rowerem do Afganistanu" czytalam tez o opuszczonych poradzieckich kurortach, sanatoriach na wybrzezu jeziora Issyk-Kul. Z opisu wynikalo ze takowe znajduja sie i na poludniowym i na polnocnym wybrzezu jeziora, w niektorych koles nawet spal. Niestety nie raczyl podac nazw miejscowosci...
Czy moze kojarzysz takowe opustoszale stare molochy- gdzie one moglyby sie znajdowac?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
buba pisze: Te Skazki to jakis rezerwat ktorego ktos pilnuje czy mozna normalnie walnac namiot miedzy skaly albo na tej plazy?
W Dolinie bajek można spokojnie rozbić namiot, ale fajne miejsca są nad jeziorem, np:
Maria
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Piękny opis tego ciekawego kraju. Czytałem z zaciekawieniem spoglądając przy okazji na mapę Kirgistanu. Nie wiem czy ktoś to czyta (pewnie nie) bo ta wyprawa była dawno ale jak widać w internecie nic nie ginie i nawet po 7 latach ktoś to przeczytał. Czy jakieś nowe relacje będą jeszcze powstawać?
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Nie wiadomo, forum już bardzo mało aktywne. Ja wrzucam krótkie opisy i linki do swojej strony raz na jakiś czas, podobnie buba i kilka innych osób, ale raczej rzadko.stan1906 pisze: ↑pn 06 wrz, 2021 16:53 Piękny opis tego ciekawego kraju. Czytałem z zaciekawieniem spoglądając przy okazji na mapę Kirgistanu. Nie wiem czy ktoś to czyta (pewnie nie) bo ta wyprawa była dawno ale jak widać w internecie nic nie ginie i nawet po 7 latach ktoś to przeczytał. Czy jakieś nowe relacje będą jeszcze powstawać?
Kirgistan: na skraju stepu i gór - nowa relacja
Ja niestety kiepsko stoję z relacjami, bo od ponad dwoch lat nie bylam nigdzie na wschodzieanomander pisze: ↑pt 26 lis, 2021 17:31stan1906 pisze: ↑pn 06 wrz, 2021 16:53 Piękny opis tego ciekawego kraju. Czytałem z zaciekawieniem spoglądając przy okazji na mapę Kirgistanu. Nie wiem czy ktoś to czyta (pewnie nie) bo ta wyprawa była dawno ale jak widać w internecie nic nie ginie i nawet po 7 latach ktoś to przeczytał. Czy jakieś nowe relacje będą jeszcze powstawać?
Nie wiadomo, forum już bardzo mało aktywne. Ja wrzucam krótkie opisy i linki do swojej strony raz na jakiś czas, podobnie buba i kilka innych osób, ale raczej rzadko.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/
na wiecznych wagarach od życia..
http://jabolowaballada.blogspot.com/



